Nawilżenie to najbardziej pożądana funkcja kosmetyku, jakiej szuka konsument. Wiele osób bowiem zmaga się z problemem odwodnionej skóry. Staje się ona wtedy matowa, szorstka, pozbawiona blasku i świeżości, a dodatkowo daje nieprzyjemne odczucie ściągnięcia. Na rynku kosmetycznym można znaleźć wiele kremów nawilżających. Czego szukać w składzie, aby kosmetyk dał pożądany efekt?
Jak wybrać krem nawilżający?
Najlepszy krem nawilżający to taki, który zawiera trzy grupy substancji odpowiadających za nawilżenie: związki hydrofilowe, hydrofobowe oraz tworzące na powierzchni skóry warstwę okluzyjną. Wszystkie te grupy zawarte w jednym produkcie doskonale się uzupełniają i ułatwiają wiązanie wody, zapobiegają jej utracie, a także wzmacniając naturalną barierę lipidową zabezpieczają skórę przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych.
Składniki hydrofilowe
Pierwsza i najbardziej popularna grupa substancji obecna w kremach nawilżających to związki hydrofilowe. Charakterystyczne jest dla nich to, że „lubią się” z wodą. Dlatego też ich funkcja polega na wiązaniu wody w organizmie. Do najczęściej stosowanych związków należą:
Kwas hialuronowy (INCI: Hyaluronate Acid)
Jest polisacharydem występującym naturalnie w organizmie ludzkim. Jego zadaniem jest wiązanie cząsteczek wody, dzięki czemu skóra jest odpowiednio nawilżona. Wspomaga także tworzenie włókien kolagenowych odpowiadających za jędrność i sprężystość skóry.
Gliceryna (INCI: Glycerin)
Związek bardzo często spotykany w kremach nawilżających, ponieważ jest dobrze tolerowany przez skórę, a do tego świetnie wpływa na jej kondycję. Dzięki zdolnościom higroskopijnym bardzo dobrze wchłania wodę sprawiając, że skóra jest nawilżona. Dodatkowo wspomaga przenikanie substancji aktywnych w głąb naskórka.
Mocznik (INCI: Urea)
Występuje w formie białego proszku lub granulek rozpuszczalnych w wodzie. Jest humektantem oraz ma właściwości higroskopijne. Aby kosmetyk zawierający mocznik posiadał właściwości nawilżające musi posiadać go do 10% w swoim składzie. Powyżej tej ilości mocznik będzie wykazywał już inne właściwości.
Kolagen (INCI: Hydrolyzed Collagen)
To białko, które jest jednym z ważniejszych w ludzkim organizmie. Współtworzy strukturę skóry, włosów, paznokci, kości czy więzadeł. Dodatkowo ma dobre właściwości nawilżające dzięki umiejętności wiązania wody na powierzchni skóry. W kremach nawilżających najczęściej stosowany jest kolagen hydrolizowany.
Kwas mlekowy (INCI: Lactic Acid)
Jest jednym z kwasów alfa-hydroksylowych (AHA). Ma biotechnologiczne pochodzenie i postać przezroczystego gęstego płynu. Dzięki temu, że jest głównym składnikiem naturalnego czynnika nawilżającego, idealnie nawadnia skórę i sprawia, że jest gładka, miękka i promienna. W kremach nawilżających występuje głównie w stężeniu 1-10%.
Składniki hydrofobowe
Kolejna grupa to związki hydrofobowe oraz substancje dające
na skórze efekt okluzji. Mają one charakter tłuszczowy. Ich zadaniem jest
zapobieganie utracie wody i tworzenie warstwy ochronnej na powierzchni skóry. W
tej grupie znajdą się takie składniki jak oleje mineralne, oleje roślinne,
tłuszcze zwierzęce i roślinne, woski oraz silikony. Przykładowe związki
należące do tej grupy, które wykorzystywane są w kremach nawilżających to:
Emolient o półstałej konsystencji. Jest idealnym zamiennikiem wazeliny oraz olejów mineralnych. Bardzo dobrze sprawdza się przy skórze skłonnej do podrażnień. Doskonale radzi sobie z problemem przesuszonej skóry i dzięki okluzji jaką tworzy zapobiega odparowaniu wody. Skóra staje się lepiej nawilżona i miękka.
Olej rycynowy (INCI:Ricinus Communis (Castor) Seed Oil)
Jest dobrym źródłem kwasów tłuszczowych, dlatego też ma wiele korzyści dla zdrowia i urody. Oprócz zastosowania na włosy i paznokcie odgrywa także ważną rolę w kremach nawilżających. Kwasy tłuszczowe w nim zawarte zmiękczają skórę i wspomagają jej funkcję barierową, co pozwala na utrzymanie odpowiedniego nawilżenia.
Wosk pszczeli (INCI: Cera Alba)
Ma postać ciała stałego o barwie od białej po żółtą. Powszechnie używany w kuchni, bardzo chętnie wykorzystywany jest również w kremach nawilżających ze względu na zawartość wielu dobroczynnych składników odżywczych.
Ciecz o oleistej konsystencji i lekko żółtej barwie. Jest bogatym w witaminy emolientem. Tworzy na skórze warstwę zapobiegającą utracie wody. Dzięki temu skóra jest bardzo dobrze nawilżona. Zawarta w nim duża ilość witamin dodatkowo odżywia ją, zmiękcza i wygładza.
Dodatkowymi składnikami mile widzianymi w kremach nawilżających
są naturalne składniki lipidów skóry. Nawilżają one skórę w sposób pośredni,
poprzez wzmocnienie oraz regenerację warstwy rogowej naskórka. Do tej grupy
zaliczamy:
Ceramidy
Są to związki tłuszczowe stanowiące naturalny składnik lipidów skóry, a dokładnie wchodzą w skład spoiwa międzykomórkowego naskórka. W sposób naturalny tworzą warstwę ochronną, której zadaniem jest utrzymanie prawidłowego poziomu nawilżenia.
Cholesterol (INCI: Cholesterol)
Związek ten należy do grupy lipofilowej czyli „lubiącej związki tłuszczowe”, dlatego też dobrze rozpuszcza się w tłuszczach. Tak jak ceramidy wchodzi w skład spoiwa międzykomórkowego i zapobiega ucieczce wody ze skóry.
Aby krem nawilżający działał efektywnie ważny jest nie tylko jego skład i zawartość wspomnianych składników aktywnych, ale również to czy będzie regularnie stosowany. Im będziemy bardziej sumienni, tym nasza skóra będzie lepiej nawilżona.
Można powiedzieć, że wygląd naszej skóry jest odzwierciedleniem tego, co dzieje się w jej wnętrzu. Jeśli najważniejsze procesy, takie jak: synteza białek, odnowa komórek naskórka, wydzielanie sebum, zachodzą w niej prawidłowo, to cera wygląda zdrowo i promiennie. Jeśli jednak nie, zaczynają pojawiać się na niej różne problemy. Niezwykle ważnym czynnikiem zapewniającym skórze optymalne warunki do regeneracji i odpowiedniego funkcjonowania jest jej prawidłowe nawilżenie. Jak zatem o nie zadbać?
Odpowiednia dieta
Chyba każdy z nas miał okazję słyszeć hasło: „jesteś tym, co jesz”. Nie zawsze jednak uświadamiamy sobie jak istotne jest to stwierdzenie, jeśli chodzi o stan i wygląd naszej skóry. Zbilansowana dieta, bogata w niektóre pokarmy, może w znacznym stopniu wpłynąć na odpowiednie nawilżenie cery, a w konsekwencji również na wiele zachodzących w niej procesów. Jakie zatem pokarmy warto na stałe włączyć do swojego menu? Przede wszystkim te bogate w niezbędne niezasycone kwasy tłuszczowe (NNKT). Substancje te są składnikiem tzw. cementu międzykomórkowego, występującego w warstwie rogowej naskórka. Ich niedobór może prowadzić do nadmiernej utraty wody z głębszych warstw skóry, a także zaburzenia procesu keratynizacji i złuszczania komórek. W efekcie skóra staje się sucha, szorstka, traci swoją elastyczność i jędrność. Wśród pokarmów bogatych w NNKT wyróżnia się zarówno te odzwierzęce np.: tuńczyk, łosoś, owoce morza, jak i pochodzenia roślinnego: oleje, orzechy, siemię lniane. Każdy więc znajdzie coś dla siebie 🙂
Nawilżenie od wewnątrz
Kolejnym ważnym czynnikiem decydującym o prawidłowym nawilżeniu naszej skóry jest odpowiednia podaż płynów. Zgodnie z zaleceniami każdego dnia powinniśmy ich przyjmować min. 2 litry. Ważne jest zarówno to co, ale i jak pijemy. Do wody warto dodać sok z cytryny, listek mięty, miód, imbir a nawet szczyptę soli. Otrzymany w ten sposób roztwór wykazuje właściwości podobne do płynu izotonicznego i jest lepiej absorbowany przez organizm. Wodę należy przyjmować regularnie, małymi porcjami przez cały dzień. Nie wystarczy jednorazowo wypić litrowej butelki wody. Takie nawadnianie organizmu jest mało skuteczne. Nie należy również doprowadzać do stanu w którym odczuwamy pragnienie. Pijmy systematycznie przez cały dzień, nawet wtedy, kiedy wydaje nam się, że nie mamy na to ochoty. Dobrym rozwiązaniem jest również spożywanie owoców i warzyw o wysokiej zawartości płynów np. zielony ogórek, granat, pomarańcza.
Kosmetyki wspomagające nawilżenie skóry
Kiedy zadbamy już o nawilżenie skóry od wewnątrz, watro skupić się również na jej ochronie przed nadmierną ucieczką wody. Wbrew obiegowej opinii zadaniem kosmetyków nawilżających wcale nie jest dostarczenie skórze wody, ale właśnie ochrona przed jej utratą. Pomagają w tym trzy rodzaje substancji:
wiążące wodę i zapobiegające jej odparowaniu np. glikozaminoglikany, w tym najważniejszy kwas hialuronowy. Więcej o tych składnikach możecie przeczytać w tym artykule,
uszczelniające cement międzykomórkowy warstwy rogowej naskórka np. ceramidy, estry cholesterolu. Wspominamy o nich również tu,
tworzące na powierzchni skóry okluzję np. odżywcze oleje i masła.
Dzięki nim skóra jest również lepiej chroniona przed wieloma niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi, które mogą skutkować odwodnieniem i nadmierną suchością skóry. Kosmetyki nawilżające mogą mieć różne konsystencje: od odżywczych, bogatych tłuszczowo, po bardzo lekkie i praktycznie nie wyczuwalne na skórze. Bez trudu możemy więc wybrać formuły, które będą dla nas najbardziej komfortowe w stosowaniu.
Zbilansowana dieta, odpowiednia podaż płynów i regularne stosowanie kosmetyków nawilżających, to sekret pięknej skóry na wiosnę. Nie zapominajmy zatem o żadnym z tych etapów.
O tym, że nawilżanie jest nieodłącznym i koniecznym elementem pielęgnacji nikogo nie trzeba przekonywać. Potrzebne jest każdej cerze, zarówno suchej, jak i tłustej, delikatnej i wrażliwej, młodej i dojrzałej. I to przez cały rok. Zapewnia prawidłowe funkcjonowanie skóry, pełni funkcje ochronne i przeciwstarzeniowe. Powodów, dla których warto dbać o jego właściwy poziom jest wiele. Wystarczy spojrzeć na efekty.
Problemy cery niedostatecznie nawilżonej
Cera nawilżona jest elastyczna, odpowiednio napięta, gładsza, z mniej zauważalnymi zmarszczkami. Poza tym lepiej przyswaja składniki aktywne z kosmetyków i jest mniej podatna na niekorzystne działanie czynników środowiskowych. Z kolei skóra sucha boryka się z różnymi problemami, szorstkością, nieprzyjemnym uczuciem ściągnięcia, przesuszeniami, zaczerwienieniem. Cienka i napięta łatwo ulega podrażnieniom, może się łuszczyć, wykazuje większą skłonność do atopii, jest mało elastyczna, matowa, często o szarym kolorycie. Wszystkie załamania, bruzdy i zmarszczki są na niej bardziej widoczne i szybciej się starzeje.
Czego unikać?
Suchości skóry sprzyjają promieniowanie UV, czynniki klimatyczne, problemy zdrowotne, nienawadniająca dieta, alkohol, papierosy, stres, złe nawyki pielęgnacyjne i oczywiście wiek. Im skóra starsza tym bardziej sucha, ponieważ ubywa naturalnego kwasu hialuronowego, kolagenu, obniża się poziom estrogenów, odpowiedzialnych za jej gęstość, jędrność i nawilżenie. Na niektóre czynniki nie mamy wpływu, ale na pewne tak i do nich należy pielęgnacja, która ma niebagatelne znaczenie dla kondycji skóry. Właściwie dobrana, potrafi przywrócić odpowiedni poziom nawilżenia poprzez odbudowę i wzmocnienie uszkodzonej bariery naskórkowej, uzupełnienie lipidów, odbudowę włókien kolagenowych. Uczynić skórę jędrną, gładką i elastyczną. Wolną od suchości.
Intensywne nawilżanie – jakie składniki wybrać?
Jakich, wobec tego składników szukać w kosmetykach, aby zdziałały takie cuda? Oto moje ulubione:
kwas hialuronowy – od lat wiedzie prym wśród nawilżaczy. Wiąże i zatrzymuje wodę w naskórku. Pomaga odbudować prawidłową barierę hydrolipidową. Łagodzi, odświeża i ujędrnia,
niacynamid – inaczej witamina B3. W ostatnim czasie robi furorę dzięki swoim licznym właściwościom. Wygładza, nawilża, wyrównuje koloryt, przyczynia się do redukcji przebarwień, poprawia funkcję bariery naskórkowej i ogranicza nadmierną ucieczkę wody ze skóry,
mocznik – element NMF-u i płaszcza hydrolipidowego skóry. Przyciąga i wiąże wodę, nie pozwalając jej odparować. Dzięki temu intensywnie nawilża, zmiękcza, wygładza, redukuje pękanie i szorstkość naskórka.,
ektoina – chroni przed szkodliwym wpływem zanieczyszczeń środowiska, uszkodzeniami, wolnymi rodnikami. Intensywnie nawilża i regeneruje,
trehaloza– wzmacnia naturalne funkcje bariery ochronnej naskórka, przeciwdziała podrażnieniom.
algi – działają nawilżająco i przeciwstarzeniowo. Są bogate w kwas alginowy, białka, mannitol, jod, węglowodany, wolne aminokwasy oraz witaminy i minerały,
estry cholesterolu – wpływają na lepsze nawilżenie, naprawę i odżywienie skóry,
kolagen – zapobiega przeznaskórkowej utracie wody co znacząco spowalnia objawy starzenia,
witamina E – nawilża, odżywia i wymiata wolne rodniki, poprawia miękkość i elastyczność naskórka. Zmniejsza wrażliwość na promieniowanie UV.
Wszystkie te składniki, osobno i w różnych konfiguracjach dobroczynnie wpływają na skórę.
Wiosna oznacza dla nas nowy początek, rozkwit, piękno. Zima jest dla naszej skóry wyczerpująca i na wiosnę potrzebujemy odnowy i powiewu świeżości. Odpowiednio dobrana pielęgnacja nada skórze blasku i wydobędzie z niej to co najlepsze, więc warto przejrzeć swoją kosmetyczkę i uzupełnić braki! Szczególnie w preparaty takie jak: peeling, serum i maska.
Jak wygląda skóra po zimie?
Niestety zima nie ma dobrego wpływu na naszą skórę. Często w tym okresie ją też zaniedbywaliśmy. A przez to może być szorstka, gruba, szara, przesuszona i podrażniona. Zima jest także momentem, kiedy potrafimy się rozleniwić w naszej pielęgnacji i stosujemy minimum produktów. W celu zrobienia wiosennych porządków z naszą cerą należy uzbroić się w cierpliwość i zadbać o nią krok po kroku.
Od czego zacząć? – peeling
Każda skóra musi być odpowiednio przygotowana do wchłaniania składników aktywnych. I tu pomoże preparat złuszczający, który usunie nadmiar martwych komórek warstwy rogowej naskórka. Jest to produkt nr 1, który powinien znaleźć się w każdej wiosennej kosmetyczce. Peeling usunie martwy naskórek, dodatkowo wygładzi skórę, odblokuje ujścia gruczołów łojowych i przygotuje ją do nałożenia kolejnego obowiązkowego preparatu, którym jest serum do twarzy. Dzięki temu składniki aktywne lepiej będą wnikać w skórę i otrzymamy lepsze efekty pielęgnacji.
Część aktywna – serum
Serum do twarzy to „must have” wiosennej pielęgnacji. Jest to preparat, którego zadaniem jest wzmocnienie działania kremu i uzupełnienie jego braków. Do wyboru mamy wiele rodzajów serum. W zależności czy mówimy o podziale ze względu na konsystencję (np. żelowe, olejowe) czy też działanie (np. nawilżające, przeciwzmarszczkowe, rozjaśniające). Wszystko zależy od naszych preferencji i typu cery. Jednak wiosną warto postawić na serum z witaminą C, które świetnie się sprawdzi w celu odświeżenia i nadania skórze blasku.
O czym pamiętać? – maska
Poza peelingiem i serum, wiosną warto wzbogacić swoją pielęgnację o jeszcze jeden preparat. Tym kosmetykiem jest maska, która potrafi być zbawienna dla naszej skóry. Serum, przy regularnym stosowaniu potrafi zdziałać wiele dobrego dla naszej cery. Jednak to efekty działania maski są często widoczne na skórze najszybciej, niekiedy już po pierwszym zastosowaniu. Maska świetnie się sprawdzi zarówno w celu oczyszczenia skóry jak i jej nawilżenia. Może pomóc również w łagodzeniu podrażnień. Opcji jest wiele, a nie ma potrzeby ich codziennego stosowania (wystarczy 2-3 razy w tygodniu). Jest to produkt uzupełniający, który jednak nie powinien być pomijany!
Stan skóry i jej potrzeby zmieniają się w zależności od pory roku. Dlatego mimo tego, że każdy z nas ma swojej ulubione kosmetyki, to warto je okresowo zmieniać. Jaka zatem powinna być pielęgnacja skóry wiosną? Po jakie preparaty warto sięgnąć szczególnie? Podpowiada Anna Hamprecht właścicielka Salonu kosmetycznego Anna Maria.
Jak wyglądać pięknie wiosną?
Chyba każdej z nas zależy na tym, by wiosną wyglądać pięknie. Cała przyroda budzi się do życia, dni stają się coraz bardziej pogodne, ale skóra po zimie niekiedy wygląda na zmęczoną. Jaka zatem powinna być ta wiosenna pielęgnacja skóry aby stała się ona również bardziej promienna?
Bardzo zżyłam się ze zdaniem, że „Prawdziwe piękno tkwi w naszej naturalności”. Uważam, iż warto się zastanowić co ono oznacza. Niezależnie od tego, czy na twarzy widać zmarszczki, kurze łapki, rozszerzone naczynka czy przebarwienia najważniejszą rzeczą zawsze jest pielęgnacja skóry w sposób bardzo złożony, wręcz holistyczny.
Etapy wiosennej pielęgnacji skóry
Co to oznacza w praktyce?
Pielęgnacja skóry wiosną powinna się opierać o wielokierunkowe działanie. Bardzo ważna jest ochrona skóry w ciągu dnia, a wieczorem oczyszczanie i regeneracja. Ochrona – to oczywiście używanie na co dzień kosmetyków z filtrem przeciwsłonecznym. Jest to ważne nie tylko podczas wakacyjnego opalania na plaży! Nie chodzi bowiem o uniknięcie opalenizny, a o ochronę przed szkodliwym promieniowaniem UVA, którego działanie w znaczącym stopniu przyczynia się do powstania przebarwień i zmarszczek. Wiosną polecam szczególnie Nawilżający krem SPF20. Preparat ten zapewnia skórze szerokopasmową ochronę (przed promieniowaniem UVA i UVB) a przy tym ma lekką konsystencję i idealnie nadaje się do stosowania pod makijaż. Polecam go do każdego typu cery, również mieszanej czy tłustej.
Jakie zatem preparaty najlepiej sprawdzą się w wieczornej pielęgnacji? O czym warto pamiętać?
W trakcie snu zabiegi regeneracji naszej skóry zachodzą najsilniej. Dlatego warto zadbać, by wieczorem skóra dostała wszystko to czego potrzebuje. Jest to proces bardziej złożony, ale jak ważny w naszej wiosennej pielęgnacji skóry.
Po pierwsze prawidłowy demakijaż
Tylko odpowiednio przygotowana skóra może wchłaniać zawarte w kosmetykach składniki aktywne. Dlatego preparaty do demakijażu powinny doskonale oczyszczać skórę z zanieczyszczeń i toksyn osiadających na niej w trakcie dnia, a także makijażu i nadmiaru sebum. Warto, aby przy tym wspomagały jej naturalną barierę ochronną – mikrobiom, naruszony podczas niesprzyjających zimowych warunków. Pomogą w tym Delikatna pianka oczyszczająca probiotyki+CICA oraz Tonik-mgiełka mikrobiomowy.
Po drugie regeneracja
Kiedy skóra jest dobrze oczyszczona warto sięgnąć po silnie skoncentrowane kosmetyki, które wspomogą jej regenerację. Swoim klientkom w tym okresie często polecam kosmetyki z peptydami. Ich zadaniem jest pobudzenie w skórze produkcji włókien kolagenowych, a wiec przywrócenie jej odpowiedniej jędrności i elastyczności. Peptydy to jedne z najskuteczniejszych składników w kosmetykach, dlatego na efekty nie trzeba długo czekać.
Pielęgnacja profesjonalna
A w salonie kosmetycznym, czy są jakieś zabiegi szczególnie polecane do pielęgnacji skóry wiosną?
By rozświetlić skórę po zimie, ale również przywrócić jej odpowiedni poziom nawilżenia i wzmocnić ściany naczyń krwionośnych zalecam swoim klientkom Dwuetapowy zabieg redukujący zaczerwienienia z kwasem laktobionowym i azeloglicyną. Jego ogromną zaletą jest skuteczne, ale jednocześnie łagodne działanie złuszczające. Dlatego zabieg może być wykonywany również w przypadku skór naczyniowych i wrażliwych.
Każda z nas nosi w sobie naturalne piękno, a odpowiednio dobrane kosmetyki i zabiegi pomagają nam je jedynie wydobyć.