Kosmetyki naturalne – czyli jakie?

Kosmetyki naturalne – czyli jakie?

W ostatnich latach coraz większą popularnością cieszą się kosmetyki naturalne. Konsumenci sięgają po nie z nadzieją, że składy są oparte na wyłącznie naturalnych surowcach sprawdzonego pochodzenia, a tego typu produkt jest delikatniejszy dla skóry i środowiska. Czy faktycznie tak jest?

Kosmetyk według prawa

W świetle aktu prawnego (art. 2, pkt 9, ustawy z dnia 4 października 2018 r. o produktach kosmetycznych, Dz. U. poz. 2227) oraz rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) (nr 1223/2009 z dnia 30 listopada 2009 r. dotyczącego produktów kosmetycznych, zwanego „rozporządzeniem nr 1223/2009”) kosmetykiem nazwać można „każdą substancję lub mieszaninę przeznaczoną do kontaktu z zewnętrznymi częściami ciała ludzkiego (naskórkiem, owłosieniem, paznokciami, wargami oraz zewnętrznymi narządami płciowymi) lub z zębami oraz błonami śluzowymi jamy ustnej, którego wyłącznym lub głównym celem jest utrzymywanie ich w czystości, perfumowanie, zmiana ich wyglądu, ochrona, utrzymywanie w dobrej kondycji lub korygowanie zapachu ciała.

Kosmetyki naturalne, ekologiczne, bio czy organiczne?

Niestety, nadal brakuje solidnych regulacji prawnych, które jednoznacznie określałyby, co to są kosmetyki naturalne, kosmetyki ekologiczne czy kosmetyki organiczne. Stąd tak częste żonglowanie hasłami „eco, bio, organic” na etykietach produktów. Komitet Ekspertów Produktów Kosmetycznych przy Komitecie Zdrowia Publicznego Rady Europy (ESCOP) opracował w 2000 roku zalecenia dotyczące produkcji, marketingu oraz oznakowania naturalnych preparatów kosmetycznych. Zalecenia te obejmują zarówno naturalne pochodzenie surowców kosmetycznych, jak i pozyskiwanie ich metodami fizycznymi, mikrobiologicznymi lub enzymatycznymi.

Zgodnie z ustaleniami Komitetu „kosmetyk naturalny to produkt, który ma upiększać i pielęgnować za pomocą substancji naturalnych, przyjazny dla skóry i środowiska, sprzyjający zdrowiu, wspierający samoregulację organizmu i wspomagający przez długi czas utrzymywanie naturalnej urody i harmonijny rozwój ciała i ducha, a otrzymywany jest ze składników pochodzenia naturalnego (roślinnego, zwierzęcego, mineralnego), uzyskanych metodami fizycznymi (np. tłoczenie, ekstrakcja, filtracja, destylacja, suszenie itp.), mikrobiologicznymi lub enzymatycznymi”. 

EcoFriendly Care - kosmetyki naturalne

Jednostki certyfikujące

Jeżeli zależy nam na kosmetyku, którego skład jest naturalny czy ekologiczny, powinniśmy szukać produktów z logo jednostek certyfikujących. Jednostki te posiadają określone standardy uwzględniające przepisy, jakie producent musi spełnić, aby zasługiwał na miano produktu certyfikowanego.

ECOCERT

ECOCERT to najbardziej znana w Europie jednostka francuska certyfikująca kosmetyki. Zgodnie z jej wytycznymi kosmetyki naturalne to takie, które zawierają minimum 95% składników pochodzenia naturalnego lub pochodzących z upraw ekologicznych. Podczas gdy zawartość komponentów syntetycznych nie może przekraczać 5% całego składu.

COSMEBIO

Kolejną organizacją certyfikującą jest COSMEBIO. Jednostka ta wykorzystuje normy ECOCERT jako podstawę do przyznania znaku certyfikacji dla produktu i zezwala na użycie w minimalnej ilości substancji syntetycznych, które muszą spełniać rygorystyczne wymagania.

BDIH

Warto wspomnieć także o BDIH (Bundesverband Deutscher Industrie und Handelsunternehmen), czyli Federalnym Związku Niemieckiego Przemysłu i Firm Handlowych. Zgodnie z wytycznymi BDIH kosmetyki organiczne powinny zawierać co najmniej 95% składników pochodzących z upraw organicznych, biodynamicznych lub z kontrolowanych zbiorów roślin dziko rosnących.  W związku z charakterem organizacji uważa się, że BDIH jest mniej obiektywną jednostkę certyfikującą niż ECOCERT.

SOIL ASSOCIATION

Innym przykładem jest także SOIL ASSOCIATION. Jest to jednostka brytyjska, według której kosmetyk organiczny to taki, który został wyprodukowany w 70-95% ze składników organicznych.

COSMOS

COSMOS (Cosmetics Organic and Natural Standard) natomiast reprezentuje ujednolicone standardy europejskie dotyczące pojęć i zasad produkcji ekologicznych kosmetyków. Jednostka ta zrzesza ECOCERT, BDIH, Soil Association, ICEA i Cosmebio i jest pierwszą wspólną normą europejską, która umożliwia proces certyfikacji produktów zgodnie ze wspólnymi standardami panującymi w Europie.

Inne europejskie organizacje certyfikujące, które nie są częścią COSMOS, to np. NaTrue. Jest to Europejskie Ugrupowanie Interesów Producentów Kosmetyków Naturalnych i Organicznych. Każdy produkt kosmetyczny podlega ocenie w skali liczby przyznanych gwiazdek. Dwie gwiazdki symbolizują 70%, a trzy – 95% składników pochodzenia roślinnego w całej kompozycji produktu.

Pozostaje więc zadać sobie pytanie. Czy kosmetyki naturalne, kosmetyki ekologiczne mają lepszy wpływ na skórę w porównaniu z takimi wykonanymi ze składników syntetycznych? Niestety nie. Każda skóra jest inna. Dlatego przy wyborze pielęgnacji należy kierować się nie tylko pochodzeniem składników produktu, ale przede wszystkim stanem, potrzebami, rodzajem i typem skóry.

EcoFriendly Care

Ekoceutyki – nowy wymiar pielęgnacji

Najskuteczniejsze składniki kosmetyków

Najskuteczniejsze składniki kosmetyków

W celu nadania kosmetykowi pożądanego i ukierunkowanego działania pielęgnacyjnego do podłoża kosmetycznego (tak zwanej „bazy kosmetycznej”) dodaje się wybrane składniki (substancje) aktywne. Są to substancje pochodzenia naturalnego lub syntetycznego, które wykazują określone działanie na fizjologię oraz/lub funkcje skóry. Rynek kosmetyczny to jedna z najprężniej rozwijających się gałęzi światowego przemysłu. Pomimo pojawiających się nowości warto pamiętać o najskuteczniejszych, sprawdzonych i dokładnie przebadanych składnikach kosmetyków, które z powodzeniem można nazwać złotymi standardami pielęgnacji.

Jakie składniki kosmetyków wybrać?

Witamina C

Bardzo skuteczny antyoksydant, który dodatkowo pomaga w walce z płytkimi przebarwieniami obecnymi w naskórku. Czysty kwas L-askorbinowy jest bardzo skuteczny, ale ma niestety większy potencjał drażniący, niż substancje pochodne. Dlatego też skóry wrażliwe i naczyniowe powinny wybierać np. tetraizopalmitynian askorbylu. To trwała i efektywnie działająca forma witaminy C. Dzięki modyfikacji cząsteczki ma ona charakter lipofilowy (dobrze rozpuszcza się w tłuszczach). Dzięki temu dużo łatwiej penetruje barierę naskórkową w porównaniu z czystym kwasem L-askorbinowym. Co więcej, pochodne witaminy C (w przeciwieństwie do czystego kwasu) są stabilne w środowisku o wartości pH ok. 4-6, dzięki czemu można je z powodzeniem łączyć np. z retinolem nie tylko w całej rutynie pielęgnacyjnej, ale i w jednym produkcie.

Retinol

Wywołany do tablicy retinol to kolejny, kultowy już składnik produktów kosmetycznych. Niezastąpiony w walce z oznakami starzenia się skóry, przebarwieniami oraz zmianami trądzikowymi. Po przeniknięciu do żywych warstw naskórka retinol ulega przemianom do kwasu retinowego, który wpływa na transkrypcję genów. Przy wprowadzaniu retinoidów niezwykle ważny jest proces retynizacji, czyli stopniowego przyzwyczajania skóry do nowego składnika aktywnego i kontrolowane zwiększanie jego stężenia.

Kwasy

Jeżeli powyższe zestawienie miałoby stanowić kosmetyczne podium, trafiłyby na nie na pewno kwasy. Niezastąpione substancje regulujące proces keratynizacji naskórka, rozjaśniające przebarwienia i stymulujące żywe warstwy naskórka do odnowy. Kwas migdałowy, salicylowy, pirogronowy czy azelainowy to dobrze przebadane i skutecznie działające substancje, obecne w produktach z linii Pro Care.

Niacynamid

Na szczególną uwagę zasługuje także niacynamid – antyoksydant, który dobrze radzi sobie z przebarwieniami i stanami zapalnymi skóry, jest więc idealnym składnikiem w pielęgnacji skór problematycznych. Ważne, aby sprawdzić tolerancję skóry na wspomniany składnik i zacząć przygodę z pochodną witaminy B3 od niższych stężeń (3-5%).

anti aging

Moc retinolu i witaminy C

Kwasy w kosmetykach – jak dobrać je do rodzaju cery?

Kwasy w kosmetykach – jak dobrać je do rodzaju cery?

Skuteczność działania i zadowalające efekty terapeutyczne sprawiły, że kwasy od wielu lat nie schodzą z podium najbardziej pożądanych kosmetycznych substancji aktywnych. Ich skuteczność zależy w głównej mierze od budowy cząsteczki, stężenia substancji oraz pH gotowego produktu.

Rodzaje kwasów

Alfa-hydroksykwasy (np. glikolowy, migdałowy) i beta-hydroksykwasy (salicylowy) osłabiają połączenia pomiędzy komórkami warstwy rogowej i regulują proces keratynizacji. W większych stężeniach mają one działanie złuszczające. Podobne działanie wykazuje także kwas pirogronowy, należący do grupy alfa-ketokwasów. Ze względu na mechanizm działania wykorzystuje się je w preparatach do pielęgnacji skór problematycznych, przetłuszczających się z licznymi zmianami zapalnymi, niezapalnymi oraz hiperpigmentacjami.

Niektóre substancje (np. kwas glikolowy, migdałowy, mlekowy czy pirogronowy) wywołują dodatkowo tzw. efekt metaboliczny, czyli zmiany w metabolizmie komórek, skutkujące ich szybszym złuszczaniem. Warto także podkreślić, że kwas salicylowy bardzo dobrze rozpuszcza się w tłuszczach, więc będzie najlepszym wyborem w terapii zaskórników. Kwas migdałowy z kolei cechuje się największą aktywnością przeciwdrobnoustrojową spośród wszystkich alfa-hydroksykwasów.

Bardzo często można spotkać się z opinią, że wszystkie „kwasy” działają złuszczająco. Należy podkreślić, że nie każdy kwas stosowany w kosmetologii czy dermatologii wykazuje działanie eksfoliacyjne. Przykładowo, kwas azelainowy, należący do grupy kwasów dikarboksylowyh, modyfikuje aktywność enzymatyczną tyrozynazy, blokując tym samym proces melanogenezy. Będzie więc dobrym wyborem w terapii przebarwień skóry. Ponadto, modyfikuje on również aktywność 5-alfa-reduktazy. Enzym ten katalizuje reakcję przemiany testosteronu w dihydroksytestosteron (DHT). Jest to niezwykle ważne przy terapii skór ze zmianami na tle hiperandrogenicznym.

Na szczególną uwagę zasługują także polihydroksykwasy (PHA). Wykazują one bardzo delikatne działanie złuszczające. Ze względu na silne właściwości nawilżające i łagodzące podrażnienia mogą być stosowane także u cer wrażliwych. Przykładem tego typu substancji jest kwas laktobionowy, (disacharyd pozyskiwany z laktozy) oraz glukonolakton (otrzymywany w naturalnym procesie fermentacji ziarna kukurydzy lub utleniania glukozy).

Krem z kwasem

Idealnym rozwiązaniem dla skór problematycznych, również tych z pierwszymi oznakami starzenia się, będzie krem z kwasem migdałowym i polihydroksykwasami. Produkt wykazuje łagodne działanie keratolityczne, redukuje ilość przebarwień, stanów zapalnych i niezapalnych skóry. Obecność PHA redukuje podrażnienie skóry i zwiększa poziom nawilżenia w naskórku.

Krem z kwasem migdałowym i polihydroksykwasami

Inna niezwykle ciekawą propozycją jest krem z kwasem pirogoronowym (regulacja procesu keratynizacji naskórka, redukcja przebarwień), azelainowym (hamowanie procesu melanogenezy i redukcja przebarwień) oraz salicylowym (regulacja procesu keratynizacji naskórka, działanie przeciwzapalne oraz komedolityczne, czyli redukujące ilość zaskórników). Dodatek allantoiny, pantenolu oraz glukonolaktonu redukuje podrażnienia oraz zaczerwienienie skóry oraz zwiększa poziom nawilżenia w naskórku. Dzięki obecności oleju makadamia produkt redukuje nadmierną, transepidermalną utratę wody. Co ważne, krem zawiera także ekstrakt z drożdży Saccharomyces Cerevisiae stymulujący procesy gojenia się zmian zapalnych.

KREM Z KWASEM

Specjalistyczna, jesienna pielęgnacja skóry