Jednymi z pierwszych oznak na skórze związanych z upływem czasu są zmarszczki. Następnie pojawia się utrata jędrności i elastyczności skóry. Jest to zjawisko, któremu nie możemy zapobiec, ale możemy je spowolnić. W tym celu należy wybrać odpowiedni krem przeciwzmarszczkowy.
Podział zmarszczek a kremy przeciwzmarszczkowe
Rodzaj zmarszczek ma wpływ na to jaki krem przeciwzmarszczkowy powinniśmy wybrać. W zależności od mechanizmu powstawania możemy je podzielić na:
zmarszczki mimiczne – pojawiają się w wyniku kurczenia się mięśni twarzy, odpowiadających za jej wyraz. Ten rodzaj zmarszczek powstaje najwcześniej jeśli mamy intensywną mimikę twarzy. Zmarszczki te pojawiają się najczęściej wokół ust, oczu oraz między brwiami. Na pierwsze zmarszczki świetnie sprawdzi się seria Anti-Aging Care.
zmarszczki grawitacyjne – z biegiem czasu spada ilość kolagenu i elastyny przez co skóra traci jędrność, elastyczność i jest bardziej podatna na przyciąganie ziemskie. W wyniku utraty sprężystości powstają zmarszczki grawitacyjne, które są głębsze niż zmarszczki mimiczne. W celu redukcji zarówno głębokich jak i płytkich zmarszczek warto wybrać serię Gold Philosophy, natomiast w celu uzyskania liftingu twarzy oraz poprawy jej elastyczności polecamy produkty z linii Fito Lift Care.
Jakich składników szukać w kremie przeciwzmarszczkowym?
Krem przeciwzmarszczkowy powinien zawierać składniki wpływające na syntezę kolagenu i elastyny oraz poprawiające jędrność skóry i owal twarzy. Warto zwrócić uwagę na:
retinol – reguluje różnicowanie komórek, sprzyja ich odnowie, poprawia napięcie i redukuje zmarszczki,
peptydy – zmniejszają widoczność każdego rodzaju zmarszczek: głębokich jak i płytkich, zarówno pod względem długości, głębokości jak i ich ilości. Dodatkowo poprawiają kontur twarzy. Niektóre z nich oddziałują również na redukcję zmarszczek mimicznych,
soję, dziki pochrzyn – skutecznie przeciwdziałają m.in. obniżeniu jędrności skóry, jej ścieńczeniu i przesuszeniu zaistniałych w wyniku spadku poziomu estrogenów,
witaminę E – nazywana jest „witaminą młodości”, jest silnym przeciwutleniaczem. Dobrze wnika w skórę i odżywia ją, poprawia miękkość i elastyczność naskórka oraz działa nawilżająco.
Czym się kierować podczas wyboru?
Ostateczny wybór kremu przeciwzmarszczkowego zależy od kondycji naszej skóry, od ilości i intensywności zmarszczek oraz przyczyn ich powstania. Jeśli zmarszczki, które się pojawiły są zmarszczkami mimicznymi, to skupiamy się na innych składnikach aktywnych niż przy „zmarszczkach wiekowych”. Warto pamiętać też, że na kondycję naszej skóry mają wpływ preparaty nawilżające. Czasem zmarszczki, które się pojawiają na naszej skórze są wynikiem jej przesuszenia i jeśli odpowiednio wcześnie dostarczymy skórze nawilżenia, to jesteśmy w stanie je zredukować. Wtedy dobry krem nawilżający spełni funkcję kremu przeciwzmarszczkowego.
O wiosennych zabiegach kosmetycznych opowiada Małgorzata Mikitiuk – właścicielka Studia Urody
Najpiękniejsza pora roku – wiosna to szczególny czas w salonie kosmetycznym. Klienci po jesienno-zimowej aurze chętniej zapisują się na zabiegi, które mają zrewitalizować skórę i uczynić ją bardziej promienną. Nic tak nie poprawia humoru niż wygląd, z którego jesteśmy zadowoleni.
Spersonalizowane zabiegi kosmetyczne
W naszym salonie każdą klientkę traktujemy indywidualnie. Ulubionym moim i klientek zabiegiem jest ten z witaminą C i retinolem. Rozpoczynamy go od wodorowego oczyszczania skóry, które jest dla niej idealnym odświeżeniem, dotlenieniem i nawilżeniem, a także powoduje, że kolejne preparaty działają skuteczniej. Kolejnym etapem, który nasze klientki uwielbiają jest masaż odmładzającym olejkiem do twarzy z pistacją. Masaż pobudza skórę do życia, a przy okazji przyjemnie relaksuje. Następnie nakładamy aktywny koncentrat rozjaśniający z witaminą C i wprowadzamy go przy użyciu sonoforezy, która umożliwia lepszą penetrację składników aktywnych. Cera natychmiast staje się bardziej promienna i nawilżona. Kolejnym etapem jest zastosowanie Triretixu, czyli aktywnego kompleksu z retinoidami, który działa przeciwstarzeniowo oraz wpływa na odnowę komórek skóry. Na koniec proponujemy maskę algową detoksykującą lub liftingującą oraz krem z witaminą C.
Polecamy markę Bandi w naszym salonie ponieważ daje Nam jako kosmetologom możliwość kreatywnego tworzenia nowych, własnych procedur zabiegowych. Klienci chętnie poddają się tym terapiom, a na efekty nie muszą długo czekać. Szeroki wybór preparatów pielęgnacyjnych daje również duże możliwości w dobieraniu odpowiednich terapii w pielęgnacji domowej.
Zapraszamy na zabiegi kosmetyczne do Studio Uroda w Radzyniu Podlaskim 🙂
Fotoprotekcja to ochrona przed działaniem promieniowania słonecznego. To nie tylko stosowanie preparatów z filtrem przeciwsłonecznym, ale także osłonięcie skóry ubraniem, noszenie kapelusza czy czapki z daszkiem chroniącym twarz, zakładanie okularów przeciwsłonecznych oraz unikanie ekspozycji na słońce w czasie jego największego nasilenia. Fotoprotekcja to profilaktyka, to najlepsza ochrona przed fotostarzeniem skóry, a więc mniej zmian na skórze związanych z jej posłonecznym uszkodzeniem. Umiejętne korzystanie z ekspozycji słonecznych powinno być realizowane już od najwcześniejszych dni życia, początkowo przez rodziców/opiekunów, a później przez nas.
Promieniowanie słoneczne
Promieniowanie słoneczne docierające do ziemi nie jest jednorodne. Jest to promieniowanie podczerwone (IR), promieniowanie widzialne (VIS) i promieniowanie ultrafioletowe (UV). Właśnie to ostatnie, choć stanowi niewielką część widma słonecznego, działa niekorzystnie na skórę. Promieniowanie ultrafioletowe obejmuje trzy zakresy o różnej długości fal: UVA, UVB i UVC. Promieniowanie UVA (dociera aż do skóry właściwej) i UVB (działa głównie w obrębie naskórka), odpowiedzialne są za przyśpieszone starzenie skóry, przebarwienia i zmiany nowotworowe. Promieniowanie UVB jest także przyczyną odczynu rumieniowego, oparzeń słonecznych, ale dzięki niemu syntetyzowana jest witamina D3 w skórze. UVC jest wychwytywane przez osłaniającą ziemię warstwę ozonową.
Fotoprotekcja chroni przed fotostarzeniem
Szczególnie niebezpieczne dla skóry są powtarzające się ekspozycje na promieniowanie UV bez odpowiedniego przygotowania. Następstwem tego jest tzw. fotostarzenie, które wyraźniej jest widoczne u osób o jasnej karnacji i słabej naturalnej ochronie. Charakterystyczne cechy zewnątrzpochodnego starzenia się skóry – fotostarzenia to pogrubienie naskórka, szorstkość skóry, głębokie zmarszczki i bruzdy. Pojawiają się zmiany barwnikowe – przebarwienia i odbarwienia. Obserwuje się także rogowacenie posłoneczne (stan przednowotworowy), raki podstawno- i kolczystokomórkowe oraz czerniaki. Dlatego tak istotne znaczenie ma fotoprotekcja.
Fotoprotekcja – kosmetyki promieniochronne
Ważnym elementem w profilaktyce fotostarzenia jest stosowanie kremów z filtrem przeciwsłonecznym. Filtry możemy podzielić ze względu na mechanizm działania: chemiczne absorbują promieniowanie, a fizyczne odbijają i rozpraszają. Im jaśniejsza karnacja tym filtr powinien być „mocniejszy” (najczęściej 30-50). Preparat z filtrem trzeba nakładać na skórę około 15-30 minut przed ekspozycją na UV, a aplikację należy powtarzać co 2-3 godziny. Najlepiej unikać ekspozycji na słońce w godzinach 10-15.
Pielęgnacja skóry po opalaniu
Należy wybierać kosmetyki nawilżające i odbudowujące barierę ochronną naskórka (kwas hialuronowy, glikozaminoglikany, masło shea, fitoceramidy), łagodzące podrażnienia (alantoina, d-panthenol, galusan epigallokatechiny), regenerujące, zmniejszające liczbę wolnych rodników (z witaminami A, C, E, flawonoidami) oraz redukujące podrażnienia skóry.
Wiosna to zmienna pora roku. Raz jest ponuro i pada deszcz, innym razem zza chmur nieśmiało wygląda słońce, a niekiedy bywa ciepło jak latem. Wiele mówi się o tym, że jest to zdradliwa pora roku i że ze względu na zmiany pogodny łatwo się przeziębić. Ale wiosna to nie tylko większe ryzyko chorób, ale również powstawania na skórze przebarwień.
Filtr przeciwsłoneczny nie tylko latem
Kosmetyki promieniochronne na stałe wpisały się już w schemat letniej pielęgnacji. Wtedy zwyczajnie czujemy, że słońce świeci intensywnie i wiemy, że są nam niezbędne. Jednak wiosną, kiedy słońce jedynie nieśmiało muska naszą skórę, a dodatkowo po zimie jest tak upragnione, krem z filtrem wydaje się być zbędny. Myślimy wtedy, że przecież to słońce nie opala, więc nie ma konieczności ochrony przed jego działaniem. A tymczasem promieniowanie UV szkodzi naszej skórze nawet wtedy, gdy pozornie nie widzimy efektów jego oddziaływania. Przyspieszone starzenie, przebarwienia, nadmiernie pogrubiała warstwa rogowa naskórka – tego możemy spodziewać się wtedy, kiedy nie ochronimy jej odpowiednio.
Kiedy powstają przebarwienia?
Do powstawania przebarwień mogą predysponować różne czynniki: niektóre choroby, przyjmowane leki, zaburzenia w gospodarce hormonalnej, stan zapalny skóry, substancje zapachowe. Jednak najważniejszą i główną przyczyną ich powstawania jest promieniowanie UV. Kiedy więc wiosną nie chronimy skóry prawidłowo, przebarwienia mogą się na niej pojawić. A ryzyko takie znacznie wzrasta wraz z wiekiem i wtedy, kiedy współistnieją inne czynniki predysponujące.
Jak chronić skórę przed przebarwieniami?
Jeśli chcemy, by nasza skóra zachowała jednolity koloryt i promienny wygląd koniecznie stosujmy wiosną odpowiednio dobrany krem z filtrem. Jest to najskuteczniejsza forma ochrony przed przebarwieniami. Jaki kosmetyk z SPF wybrać? Na pozór wybór wydaje się dość prosty – ten z wyższym filtrem. Jednak kiedy przeanalizujemy zależność wysokości ochrony przeciwsłonecznej od wskaźnika SPF widzimy, że różnice nie są wielkie. SPF20 zapewnia ok. 95% ochrony przed promieniowaniem a SPF50 98% takiej ochrony. Zatem nie tylko SPF należy brać pod uwagę.
Ci którzy borykają się z przebarwieniami wiedzą, że ich usuwanie nie jest łatwe, a dodatkowy problem stanowi ich nawrotowy charakter. Dlatego nie warto ryzykować powstawaniem przebarwień. A ochrona skóry przed promieniowaniem UV w czasie wiosny jest tak samo istotna jak latem.
WIOSNA
Pamiętaj o skutecznej ochronie przed przebarwieniami
Do niedawna panował wszem i wobec mit, że właściciele cery
mieszanej powinny stosować codziennie żele do mycia z drobinkami, kremy
matujące i szerokim łukiem omijać kremy
nawilżające. Mówiono również, że nieszczęśliwi posiadacze cery mieszanej
skazani są na ciągłe pielęgnacyjne niepowodzenia i frustracje związane doborem
kosmetyków, a ich cera po prostu nigdy nie będzie wyglądała dobrze. Czy jest tu
ktoś, kto jeszcze w to wierzy? Jeśli tak, to koniecznie musi się zapoznać z
dalszą częścią tego wpisu. Ale od
początku…
W kosmetyce wyróżnia się cztery typy cery: normalna, sucha,
tłusta i mieszana, będąca dowolną kombinacją trzech poprzednich. Najczęściej
występuje cera mieszana w postaci tłustej bądź przetłuszczającej się strefy T i
suchych, lub normalnych policzków. Znajome?
Nie martwcie się, nie jesteś sami, nazywam się Beata i jestem dumną posiadaczką okiełznanej cery mieszanej. Bo owszem i nad taką cerą da się zapanować a ja zaraz zdradzę Wam sekret jak się do tego zabrać. Gotowi?
Nawilżajcie!
Szybko poszło, prawda? A teraz konkretniej. Cera sucha, normalna i tłusta mają swoje wskazania co do stosowania różnych składników aktywnych i konsystencji. To co dobre dla jednej, nie zawsze, będzie dobre dla drugiej. Cera mieszana jest zaś takim miksem, który może czerpać korzyści z tego co dobra dla pozostałych cer, ale w odpowiednich proporcjach. A czego przede wszystkim potrzebuje cera mieszana żeby suche partie nie były bardziej wyschnięte, a tłuste nie produkowały same więcej sebum? Właśnie tak – nawilżania! Bo cera odwodniona w każdym jej wydaniu będzie nieznośna. Jak to jednak przenieść na pielęgnację? Metody znam dwie i obie są równie dobre. Można stosować różne preparaty na różne części twarzy, albo też stosować lekki krem dobry dla każdego typ cery, ale dobrać grubość aplikowanej warstwy w zależności od tego na którą część twarzy go nakładamy. Dalej zbyt skomplikowanie? To może przejdźmy do konkretnych produktów.
Krem intensywnie nawilżający z serii Hydro Care
Krem paradoks, bo choć intensywnie nawilżający, to jednak lekki i szybko wchłaniający się. Dodatkowo krem ma cudną, lekko morską nutę zapachową. Stosowany w małej ilości nie pozostawia tłustej warstwy, więc będzie idealny pod makijaż. Jeśli niewielka ilość nie jest wystarczająca i dalej macie gdzieniegdzie uczucie ściągnięcia, pamiętajcie, że nikt nie broni Wam nałożyć na te miejsca grubszej warstwy. Ja tak często robię na policzkach, które w ciągu dnia przesuszają się i skóra podczas uśmiechu potrafi mi się układać w „kocie wąsy”. Czy będzie też dobry na wieczór? Jak najbardziej, nałożona grubsza warstwa kremu sprawdzi się świetnie jako maska całonocna. Możesz też połączyć go z serum olejowym (przy cerze suchej) lub nałożyć np. na lekkie serum.
Emulsja silnie nawilżająca Anti Dry
Jeśli Wasza skóra jest przesuszona, nieważne czy z okazji trwającego w najlepsze sezonu kaloryferowego, stosowaniu produktów z kwasami, czy też w związku ze stosowaniem nieodpowiednio dobranych kosmetyków – to jest Wasz typ. Składniki zawarte w kremie nawilżają, koją i przyspieszają regenerację naskórka. Krem ma równie lekką i szybko wchłanianą formułę co poprzednik z linii Hydro Care. Co go odróżnia oprócz składników aktywnych i lekkiego kwiatowego zapachu? Delikatna warstwa okluzyjna, czyli jakby welurowa, nieklejąca warstewka, która pozostaje na powierzchni skóry, chroniąc ją tym samym przed odparowywaniem wilgoci z naskórka.
Lekka emulsja nawilżająca EcoFriendly Care
Jeśli Twoja cera mieszana jest dodatkowo bardzo wrażliwa, przez co masz znacznie ograniczony wybór kosmetyków – sięgnij po ekoceutyki. Są to kosmetyki opracowane tak, aby maksymalnie ograniczyć szansę wystąpienia podrażnień. Emulsja z serii EcoFriendly Care również jest lekka, szybko się wchłaniana i dodatkowo jest całkowicie pozbawiona zapachu. Co ją wyróżnia? Między innymi roślinny odpowiednik retinolu – bakuchiol, który działa przeciwzmarszczkowo. Krem nie zostawia na skórze żadnej warstwy i dobrze się nosi pod makijażem.
A jeśli lubicie się bawić i bardziej rozbudowana rutyna pielęgnacyjna sprawia Wam przyjemność to dzielcie i łączcie! Jak? Na przykład tak jak ja – na dzień stosuję na przetłuszczającą strefę T krem Hydro Care, na policzki emulsję Anti Dry, a na noc nakładam grubszą warstwę Emulsji Eco Friendly i cieszę się piękniejszą skórą każdego dnia. Efekty naprawdę są widoczne!
Pamiętajcie też, że kremy nawilżające to nie wszystko, bo i one nie zdziałają cudów, jeśli pozostałe produkty pielęgnacyjne nie będą dobrze dobrane. Zwłaszcza w przypadku cery mieszanej. Jeśli macie wątpliwości jakie produkty dobrać dla siebie, skontaktujcie się z Bandi, konsultanci pomogą Wam z doborem kosmetyków. Ja właśnie w ten sposób rozpoczęłam swoją przygodę z Bandi i jak widzicie ciągle do nich wracam.
Słońce wpływa na nasz organizm w dwojaki sposób. Z jednej strony przyczynia się do syntezy witaminy D3, a światłolecznictwo z powodzeniem wykorzystywane jest w leczeniu wielu chorób skóry jak np. bielactwo czy łuszczyca. Z drugiej strony ochrona przed promieniowaniem UV jest ważna zarówno ze względów zdrowotnych jak i estetycznych. Stosowanie jej może ustrzec nas m.in. przed przedwczesnym starzeniem się skóry.
Z punktu widzenia estetyki, nadmierne eksponowanie się na promieniowanie UV prowadzi do powstawania wielu uszkodzeń w skórze, które przyczyniają się do powstania m.in. głębokich zmarszczek, przebarwień a tym samym do nierównego kolorytu. Ochrona przed promieniowaniem UV będzie wtedy skuteczna, kiedy będziemy stosować produkty we właściwym czasie i w prawidłowy sposób.
Kiedy stosować filtry przeciwsłoneczne?
Ochrona przed promieniowaniem UV powinna być codzienna, niezależnie od pory roku. Musimy pamiętać, że rozróżniamy dwa główne rodzaje promieniowania słonecznego: UVA i UVB.
Promieniowanie typu UVB oddziałuje na nas najbardziej w
okresie silnego nasłonecznienia (wiosna i lato) i jest odpowiedzialne za takie
zmiany na skórze jak najczęściej kojarzona z kąpielami słonecznymi opalenizna.
Niestety promieniowanie UVB to także poparzenia i rumień, oraz zmniejszenie
ilości komórek Langerhansa, które odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie
organizmu. Chcąc chronić skórę przed promieniowaniem UVB stosujemy kosmetyki z
oznaczeniem SPF.
Dodatkowo przez cały rok, niezależnie od pory roku
oddziałuje na nas promieniowanie UVA, którego skutkami mogą być głębsze
uszkodzenia w skórze, także zmiany przednowotworowe i nowotwory skóry.
Oznaczenie na opakowaniach jakiego powinniśmy szukać to „PA” z plusami lub
„PPD”. Na opakowaniach może znajdować się także określenie „broad spectrum”
wyrażone słownie lub UVA w kółeczku, co będzie oznaczało, że produkt zapewnia także
częściowo ochronę przed UVA.
Kosmetyki z filtrami nie powinny być określane jako blokery, ponieważ żadne z nich nie stanowią ochrony przed promieniowaniem UV w 100%.
Skuteczna ochrona przed promieniowaniem UV
Aby zapewnić skórze prawidłową ochronę przed promieniowaniem UV aplikujmy kosmetyki fotoprotekcyjne 15-30 minut przed eksponowaniem się na słońce. Ważne jest ponowne nakładanie produktu w ciągu dnia, a jej częstotliwość zależna jest od deklarowanego SPF, naszego indywidualnego fototypu i tego, czy pocieraliśmy skórę, korzystaliśmy z kąpieli w wodzie itp.. W zależności od powyższych parametrów reaplikacja powinna być wykonywana co kilka godzin.
Dodatkowo powinniśmy stosować odpowiednią ilość kosmetyku (2mg preparatu na każdy cm2 skóry). Co to oznacza w praktyce? Zakładając, że skóra twarzy ma powierzchnię 556 cm2, przeliczyliśmy wagę naszych produktów na ilość jaka powinna być aplikowana na skórę twarzy. I tak:
Pre-D3 Zaawansowany krem nawilżający SPF 50 – (kosmetyk jest opakowaniu typu tubka) należy użyć 1 ml produktu. Można taką ilość łatwo zmierzyć posługując się miarkami jakie często dodawane są m.in. do syropów 🙂
Kosmetyki z ochroną przeciwsłoneczną powinny być nakładane na krem pielęgnacyjny (lub serum/booster) jako ostatni kosmetyk przed makijażem.
Ochrona przed promieniowaniem UV i pielęgnacja
Czy kosmetyki z filtrami przeciwsłonecznymi dodatkowo pielęgnują skórę? Tak. Właściwy dobór kosmetyku z powodzeniem może zastąpić krem pielęgnacyjny. Jakie dodatkowe właściwości posiadają kosmetyki ochronne Bandi?
Pre-D3 Zaawansowany krem nawilżający SPF 50:
umożliwia syntezę witaminy D3,
chroni DNA komórek przed wolnymi rodnikami,
nawilża, regeneruje i wygładza skórę.
Mineralny krem ochronny SPF 30 tonujący:
redukuje podrażnienia,
efekt blur zmniejsza widoczność drobnych zmarszczek i rozszerzonych tzw. porów skóry,
ujednolica koloryt cery (formuła „tinted”).
Szukasz więcej informacji o filtrach przeciwsłonecznych? Zastanawiasz się czy się różnią filtry chemiczne od mineralnych, albo jaka jest różnica między SPF30 a SPF50? Na te i wiele innych pytań odpowiedziała ekspert w dziedzinie ochrony przed promieniowaniem UV @inti_skin.
KREM Z FILTREM
Pamiętaj o ochronie przed promieniowaniem przez cały rok