Przebarwienia skóry po lecie – jak sobie z nimi radzić?

2021-10-28 | Magdalena Ciupińska, Pielęgnacja i kosmetyki

Przebarwienia skóry po lecie – jak sobie z nimi radzić?

2021-10-28 | Magdalena Ciupińska, Pielęgnacja i kosmetyki

Lato, słońce, wypoczynek, spotkania w gronie rodzinnym czy wśród przyjaciół, nie zawsze sprzyjają prawidłowej ochronie skóry przed promieniowaniem słonecznym. Większość z nas chce uzyskać piękną opaleniznę. Jednak u osób z jasną karnacja będzie to niemal niemożliwe, a u niektórych mogą pojawić się brunatne plamy i nierównomierny koloryt skóry. Te zmiany, to przebarwienia związane z ekspozycją i często niedostateczną ochroną przed promieniowaniem UV. Jak zatem „usunąć” niechciane przebarwienia na skórze, będące pozostałością lata?

Jak wyglądają przebarwienia?

Przebarwienia na skórze występują najczęściej w okolicach ciała eksponowanych na słońce. A więc na twarzy (czoło, policzki, nos), na szyi (szczególnie boczne powierzchnie szyi, a nieco mniej pod brodą). Kolejną lokalizacją jest dekolt, barki, górna część pleców i grzbiety rąk. Niestety przebarwienia na skórze dodają lat i wymagają specjalistycznej pielęgnacji, by je rozjaśnić. Przebarwienia są zazwyczaj koloru żółtawego ,przechodzącego w różne odcienie brązu. Mogą być kilkumilimetrowe, większe do około 1 cm, o nierównych granicach, pojedyncze, ale zazwyczaj liczne.

Jak działają kremy „wybielające” przebarwienia?

Po okresie letnim warto skorzystać z profesjonalnych zabiegów w gabinetach kosmetycznych, a następnie kontynuować kurację w domu. Najlepsze efekty uzyskujemy w przypadku przebarwień naskórkowych, czyli powierzchownych, związanych z nagromadzeniem barwnika w naskórku. Istotne znaczenie ma redukcja bodźców stymulujących melanocyty, ochrona przed UV, złuszczenie naskórka i przyśpieszenie jego odnowy. Korzystne połączenia to preparaty hamujące melanogenezę (zmniejszające wytwarzanie barwnika) oraz preparaty złuszczające, powodujące eliminację komórek obładowanych pigmentem. Usunięcie powierzchownych warstw stymuluje naskórek do odnowy, zwiększa możliwość przenikania składników rozjaśniających.

Jakie są metody usuwania przebarwień?

W walce z przebarwieniami można wykorzystać: mikrodermabrazję, czyli mechaniczne usunięcie powierzchownych warstw naskórka (diamentową – za pomocą aparatury wyposażonej w tarcze ścierne, korundową z zastosowaniem kryształów tlenku glinu, oksydermabrazję – najdelikatniejszą, gdzie czynnikiem złuszczającym jest aplikowany pod ciśnieniem strumień soli fizjologicznej), złuszczanie chemicznie – peelingi, a także laser i nielaserowe źródła światła.

Substancje czynne „rozjaśniające” przebarwienia?

W celu rozjaśnienia przebarwień stosowane są retinoidy, kwas azelainowy, kwas kojowy, alfa-hydroksykwasy (glikolowy, migdałowy, mlekowy), beta-hydroksykwasy (kwas salicylowy), alfa-ketokwasy (kwas pirogronowy), poli-hydroksykwasy (glukonolakton) czy kwas fitowy. Kremy na przebarwienia na twarzy zawierają często także arbutynę, amid kwasu nikotynowego, glabrydynę (z kłączy lukrecji), ekstrakt z morwy białej, tarczycy bajkalskiej. Substancje te wpływają na produkcję barwnika w skórze lub jego transport do otaczających keratynocytów, co ma znaczenie dla wyrównania kolorytu cery. Powszechnie wykorzystywane są również kremy z witaminą C na przebarwienia.

Najlepsze efekty rozjaśniania przebarwień uzyskuję się łącząc różne metody. Istotne znaczenie ma profilaktyka, ochrona przed promieniowaniem słonecznym – kremy z wysokim filtrem, osłonięcie skóry ubraniem. Ważne jest również sprawdzanie, czy zażywane leki nie są światłouczulające. Nie należy także korzystać z łóżek opalających.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Prof. nadzw. dr n. med. Magdalena Ciupińska

Prof. nadzw. dr n. med. Magdalena Ciupińska

specjalista dermatolog-wenerolog i specjalista organizacji ochrony zdrowia

Od wielu lat  członek Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego, a także członek Zarządu Oddziału Warszawskiego PTD. Współredaktorka i autorka podręcznika "Podologia", pierwszej polskojęzycznej publikacji obejmującej szerko zakres zagadnień dotyczących patologii kończyn dolnych, w szczególności stóp. Autorka ponad 200 publikacji, doniesień na zjazdach dermatologicznych, kosmetycznych, współautorka 2 podręczników dla kosmetyczek. Przez wiele lat pracowała w Wyższej Szkole Zawodowej Kosmetyki i Pielęgnacji Zdrowia w Warszawie, gdzie prowadziła wykłady z dermatologii ogólnej, dermatologii z elementami medycyny estetycznej i kosmetologii leczniczej. Promotor licznych prac licencjackich i magisterskich z zakresu kosmetologii i dermatologii. Doświadczona klinicystka i dydaktyk. Profesor na Uczelni Medycznej im. Marii Skłodowskiej-Curie, wykładowca w Podyplomowej Szkole Medycyny Estetycznej Polskiego Towarzystwa Lekarskiego i Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.