W życiu goni nas czas, niekiedy mamy go zbyt mało i zapominamy o chwili dla siebie i o odpowiedniej pielęgnacji naszej skóry. Coraz częściej słyszy się o problemie nadmiernie przesuszonej skóry. Na taki stan mają wpływ styl życia oraz warunki środowiskowe np.: nadmierna ekspozycja na słońce, mróz, wiatr a także zanieczyszczenia powietrza. Nawilżenie skóry to bardzo ważna rzecz, ponieważ działa ona wtedy prawidłowo i nie występują żadne problemy skórne. Dodatkowo jest elastyczna, gładka i zdrowa. Natomiast jeżeli zapomnimy o odpowiedniej pielęgnacji na ratunek przychodzą emolienty.
Co to są emolienty?
Słowo emolient pochodzi z języka łacińskiego i oznacza zmiękczać. Dlatego też są to preparaty, których zadaniem jest nawilżanie, natłuszczanie i ulestycznianie skóry. Wytwarzają na niej warstwę okluzyjną, która chroni przed nadmierną utratą wody z naskórka. Emolienty można podzielić na hydrofilowe oraz hydrofobowe a te drugie dzielimy na ciekłe (oleje) oraz stałe (woski).
Bariera lipidowa a emolienty
Nasza skóra posiada naturalny płaszcz ochronny, którym jest bariera lipidowa naskórka. Warstwa ta składa się z naturalnych tłuszczy wytwarzanych przez nasz naskórek oraz skórę. Dodatkowo wzmacniana jest przez cholesterol, kwasy tłuszczowe oraz trójglicerydy. To właśnie odpowiednia ilość tych wszystkich tłuszczy sprawia, że warstwa lipidowa działa poprawnie i chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, z którymi mamy styczność każdego dnia. Ponadto zabezpiecza naszą skórę przed wnikaniem drobnoustrojów i substancji drażniących a także jej odpowiednie działanie hamuje proces nadmiernej utraty wody przez naskórek.
Jeżeli dojdzie do osłabienia warstwy lipidowej nasza skóra staje się sucha, szorstka i wrażliwa. Poziom nawilżenia skóry determinuje istotny parametr jakim jest współczynnik TEWL (Trans Epidermal Water Loss) określany poprzez naskórkowy ubytek wody. Parametr ten pokazuje nam w jakim stopniu nasza bariera lipidowa jest uszkodzona. By je naprawić musimy zadbać o odpowiednią pielęgnację i stosować preparaty kosmetyczne zawierające w swoim składzie substancje obniżające współczynnik TEWL. Należą do nich związki higroskopijne czyli takie, które zatrzymują wodę w warstwie rogowej a także związki tworzące warstwę okluzyjną na skórze czyli właśnie emolienty. Mają one możliwość zwiększenia ilości lipidów w wierzchniej warstwie naskórka co spowoduje odbudowę płaszcza lipidowego oraz tworzą na skórze film, który stanowi dodatkową ochronę. Jak się okazuje aby nasza skóra była dobrze nawilżona należy stosować preparaty w których są substancje tłuszczowe a nie nawilżające, ponieważ to od tych pierwszych zależy poziom nawilżenia.
Charakterystyka wybranych emolientów
Emolienty stanowią nieodłączny element każdej emulsji, poprawiając przy tym właściwości aplikacyjne i sensoryczne produktu. Wśród nich możemy spotkać naturalne oleje roślinne, estry, ciekłe i stałe masła, woski, węglowodory oraz trójglicerydy.
Chętnie wykorzystywane składniki natłuszczające to:
Skwalan
(INCI: squalane)- jest to lekki emolient, który nie pozostawia uczucia tłustości na skórze. Jako składnik spoiwa międzykomórkowego odpowiada za utrzymanie prawidłowej struktury wodno-lipidowej, która zapewnia odpowiednie nawilżenie skóry. Tworzy na skórze warstwę okluzyjną, która zapobiega utracie wody i skóra staje się bardziej nawilżona, ujędrniona i widoczne jest spłycenie zmarszczek. Squalan jest również antyoksydantem i chroni skórę przed działaniem wolnych rodników. Może być stosowany w kosmetykach dla skóry wrażliwej, ponieważ nie jest ciężkim olejem i nie jest komadogenny (nie zapycha porów).
Olej macadamia
(INCI: Macadamia Intergriforia Seed Oil)- jest on pozyskiwany poprzez tłoczenie orzeszków makadamia. Jest dość tłustym olejem dlatego też bardzo dobrze się go rozprowadza i tak samo dobrze się wchłania. Bardzo dobrze pielęgnuje skórę suchą, mało elastyczną czy podrażnioną. Jest bardzo popularny jako olejek do masażu i aromaterapii. Wygładza skórę, poprawia jej wygląd a także chroni przed działaniem czynników zewnętrznych. Olej makadamia zawiera unikalny kwas oleopalmitynowy (omega-7), który występuje także w ludzkiej skórze i wchodzi w skład naskórka. Dzięki temu stosowanie oleju makadamia dobrze zregeneruje skórę i uzupełni niedobory tego kwasu.
Masło Shea
(INCI: Butyrospermum Parkii Butter)- pozyskiwane jest z afrykańskiego drzewa Masłosz Parka. Shea ma formę twardego masła o żółto-beżowej barwie, który pod ciepłotą ludzkiego ciała przybiera postać płynną. Wykorzystywane jest w kosmetykach do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów. Dzięki zawartości kwasów nasyconych i nienasyconych, witamin A i E doskonale odżywia i regeneruje skórę pozostawiając ją jedwabiście gładką i sprężystą. Bardzo dobrze łagodzi podrażnienia, opóźnia starzenie skóry i chroni przed działaniem wolnych rodników.
Olej ze słodkich migdałów
(INCI: Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil)- pozyskiwany jest z procesu tłoczenia na zimno słodkich migdałów. Olej ten jest bardzo bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe m.in. oleinowy i linolowy. Ponadto zawiera sole mineralne i witaminy. Chętnie stosowany w kosmetykach, ponieważ jest lekki i dobrze się wchłania dzięki czemu nie pozostawia na skórze tłustej warstwy. Bardzo dobrze sprawdzi się dla każdego rodzaju skóry. Łagodzi podrażnienia, sprawia, że skóra jest bardziej nawilżona, jędrna i elastyczna. Zawartość w tym oleju witaminy A i E, które są antyoksydantami dobrze sprawdzi się w kosmetykach przeciwzmarszczkowych.
Olej avocado
(INCI: Persea Gratissima (Avocado) Oil)- olej ten bardzo łatwo wchłaniany jest przez skórę i wnika w jej głębsze warstwy. Wykazuje dużą zgodność z naturalnymi lipidami skóry więc uzupełnia barierę lipidową i zapobiega utracie wody ze skóry. Olej ten jest bardzo cenny, ponieważ zawiera kwasy tłuszczowe, witaminy i sole mineralne. Dzięki niemu skóra staje się naprężona, świetlista i nawilżona.
Pamiętajmy, że stopień nawilżenia skóry zależy od tego jak funkcjonuje warstwa lipidowa naskórka. Dlatego też stosujmy kosmetyki, które zawierają emolienty i wpływają na jej poprawę i ochronę. Bogactwo skwalanu, masła shea, ceramidów i triglicerydów możemy znaleźć w produktach z linii Medical Expert anti irritate.
Skóra wokół oczu jest cienka i delikatna, wiotka i bardzo wrażliwa. Najczęstsze problemy to suchość, starzenie się skóry – zmarszczki i tzw. „kurze łapki”, zasinienie, obrzęki pod oczami, zaczerwienienie, niekiedy pieczenie, świąd i stan zapalny brzegów powiek. Skóra w tej okolicy łatwo ulega podrażnieniom, jest wrażliwa na substancje zapachowe. Oczy wyrażają nasze reakcje – radość, smutek, zdziwienie… Mogą również być sygnałem różnych schorzeń.
Budowa skóry wokół oczu
Skóra okolicy oczodołowej to powieka górna dochodząca do brwi i powieka dolna. Powieki łączą się ze sobą brzeżnie tworząc kąt wewnętrzny i zewnętrzny oka. Na krawędzi powiek są rzęsy. Skóra jest bardzo cienka, a jej grubość to około 0,5 mm. Naskórek jest wyjątkowo cienki, skóra właściwa ma niewiele kolagenu, elastyny i glikozaminoglikanów, stąd jej wiotkość. Gruczoły łojowe są nieliczne, a tkanka podskórna dość luźna i znacznie cieńsza niż w innych okolicach. Delikatna skóra wokół oczu łatwo ulega podrażnieniom i reakcjom alergicznym. Powierzchowne unaczynienie i luźna tkanka podskórna sprzyjają wynaczynieniom i obrzękom.
Najczęstsze problemy
Wiele osób skarży się na suchość skóry, obecność zmarszczek, czasami delikatne ściąganie z drobnymi łuseczkami na powierzchni. Delikatna skóra wokół oczu jest wrażliwa, czasami nadreaktywna, podatna na podrażnienia z towarzyszącym świądem i pieczeniem. U niektórych osób ogromnym problemem są zasinienia pod oczami tzw. „cienie”, a także obrzęki powieki górnej i dolnej tzw. „worki”.
Czynniki wpływające na stan skóry wokół oczu
W miarę starzenia się organizmu zmienia się także skóra wokół oczu, czasami znacznie szybciej właśnie w tej okolicy. Czynnikami sprzyjającymi są ekspozycja na niekorzystne warunki środowiska – wiatr, promieniowanie słoneczne, zanieczyszczenie powietrza, dym tytoniowy, długotrwała praca przy ekranie monitora, przebywanie w pomieszczeniach klimatyzowanych, ze sztucznym oświetleniem. Nieprawidłowa pielęgnacja lub jej brak nasila dolegliwości. Również niektóre schorzenia skóry: jak atopowe zapalenie skóry, łuszczyca, alergie, a także choroby nerek, układu krążenia, zaburzenia hormonalne, sprzyjają zmianom skóry wokół oczu.
Jak pielęgnować skórę wokół oczu?
Niezwykle ważna jest prawidłowa, codzienna pielęgnacja delikatnej skóry wokół oczu. Zawsze zmycie makijażu płynem/mleczkiem ze składnikami łagodzącymi np. alantoina, d-pantenol i 2x dzienne delikatna aplikacja kremu/serum/żelu. Dobór preparatu zależy od problemu na skórze. Jednak standardem jest nawilżanie, regeneracja skóry, poprawa jej elastyczności i gęstości. W kremach pod oczy warto szukać składników takich jak: witamina C, E i A, kwas hialuronowy, odżywcze oleje np. olej buriti, olej abisyński, olej z ogórecznika czy peptydy. U części osób szczególnie ze skłonnością do obrzęków zalecane są preparaty poprawiające mikrokrążenie i redukujące „opuchliznę” i „cienie” pod oczami np. ze świetlikiem lekarskim, kofeiną czy algami brunatnymi. Polecany jest także delikatny masaż/ucisk skóry dolnej powieki, by pobudzić krążenie. Należy pamiętać także o wypoczynku, odpowiedniej ilości snu, unikaniu pomieszczeń zadymionych, źle wentylowanych. Praca przy ekranie monitora, oglądanie telewizji, korzystanie z tabletu/telefonu powinna odbywać się z przerwami, by oczy mogły odpocząć. Ważna jest ochrona przed promieniowaniem słonecznym, noszenie okularów ochronnych, czy korekcyjnych w razie potrzeby. Prawidłowa dieta i leczenie chorób współistniejących ma istotne znaczenie.
Codzienna ochrona i właściwa pielęgnacja delikatnej skóry wokół oczu wzmocni ją, rozjaśni, zmniejszy obrzęki i cienie a także zapobiegnie przedwczesnym objawom starzenia.
Każdego dnia nasza skóra jest narażona na wiele szkodliwych czynników. Wymienić tu można zanieczyszczenia środowiska, chorobotwórcze drobnoustroje, czy różnego rodzaju uszkodzenia mechaniczne naskórka np. otarcia. Jesienią jednak tych czynników jest zdecydowanie więcej. Skórze szkodzi dodatkowo suche powietrze ogrzewanych pomieszczeń oraz duże wahania temperatur.
Skóra jak ochronna tarcza
Przed światem zewnętrznym i wszystkimi jego zagrożeniami naszą skórę chroni specjalna bariera. Jest to występująca na jej powierzchni warstwa rogowa naskórka oraz różnego rodzaju bytujące na niej drobnoustroje. Kiedy bariera ta funkcjonuje prawidłowo, nasza skóra pozostaje w dobrej kondycji. Niestety jesienią często dochodzi zaburzenia funkcji barierowych skóry, co może objawiać się jej przesuszeniem, podrażnieniami a nawet powstawaniem niedoskonałości.
Chroń, wzmacniaj i nawilżaj skórę!
Dlatego pielęgnacja skóry w okresie jesieni powinna być skupiona przede wszystkim na pobudzaniu jej naturalnych funkcji obronnych. Warto o tym pamiętać już na etapie demakijażu, wybierając łagodne preparaty, nie naruszające bariery hydrolipidowej skóry. Wyjątkowym kosmetykiem, idealnie wpisującym się w potrzeby skóry jesienią, jest Emoliecyjne masełko oczyszczające 2w1. Preparat ten nie tylko świetnie oczyszcza skórę z makijażu, zanieczyszczeń zewnętrznych czy nadmiaru sebum, ale już na tym etapie, dba o prawidłowy poziom nawilżenia cery.
Jak mur z cegieł
Wybierając krem na jesień warto dodatkowo zwrócić uwagę czy zawiera on w składzie substancje uszczelniające barierę naskórkową np. fitoceramidy, estry cholesterolu. Są to składniki, które naturalnie występują w warstwie rogowej naskórka i ich dostarczenie skórze w okresie jesieni jest bardzo potrzebne. Pozwala bowiem ono odbudować tzw. barierę fizyczną skóry, która chroni ją przez urazami mechanicznymi, przesuszeniem czy wnikaniem zanieczyszczeń zewnętrznych.
Nasz mikrobiom
Bardzo ważna w tym okresie jest również troska o barierę mikrobiologiczną skóry. Wybierając kosmetyk chroniący nasz tzw. mikrobiom, zapobiegamy podrażnieniom skóry, jej wrażliwości oraz unikamy powstawania niedoskonałości cery.
Jesień to nie tylko czas na złuszczanie i intensywną regenerację. To również okres kiedy trzeba pamiętać o ochronie i wzmocnieniu skóry przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych.
Jesienią maski wróciły na dobre. Znów musimy je nosić nie tylko w pomieszczeniach, ale także w przestrzeni otwartej. Dla dobrego swojego i innych. Tym razem nie ma lata na horyzoncie i nic nie wskazuje na to, że szybko się z maskami rozstaniemy. Wręcz przeciwnie, z osłanianiem twarzy trzeba się zaprzyjaźnić na dłużej. Co to oznacza dla cery?
Maska przypomina kompres okluzyjny, pod którym gromadzi się ciepło i wilgoć. A to zaburza nasz naturalny mikrobiom i sprzyja rozwojowi drobnoustrojów przyczyniających się do powstawania wyprysków, nasilenia zmian trądzikowych i podrażnień. Aby temu zapobiec i pomóc cerze w tej nowej sytuacji powinnyśmy zmienić zwyczaje pielęgnacyjne. Przede wszystkim ograniczmy makijaż. I tak go nie widać, a większość nałożonych kosmetyków kolorowych zostaje na masce. Poza tym wszelkie fluidy, pudry, bronzery w cieple mogą podrażnić cerę. Jeśli musimy, malujmy jedynie oczy. Teraz najważniejsze jest dokładne mycie, nawilżanie oraz wzmocnienie naturalnej bariery ochronnej skóry.
Podstawa pielęgnacji
Twarz myjmy dwuetapowo rano i wieczorem. I idealnie byłoby umyć ją zaraz po przyjściu do domu, nie czekając końca dnia. Do pierwszego etapu używajmy delikatnych płynów micelarnych, do drugiego żeli oczyszczających z wodą. Sprawdzi się też Emoliencyjne masełko oczyszczające z pożądanymi teraz emolientami., które dokładnie usuwają zanieczyszczenia, a ponadto nawilżają, wygładzają i koją. Ważne, aby te preparaty skutecznie i delikatnie oczyszczały cerę, nie podrażniając jej. Po myciu oczywiście tonizujemy skórę, aby przywrócić jej naturalne pH. Kilka razy w ciągu dnia, a szczególnie po zdjęciu maski spryskujmy twarz mikrobiomowym tonikiem, który odświeży skórę, ale także przywróci jej naturalną równowagę mikrobiologiczną.
Na problemy skóry
Na czystą i stonizowaną twarz nakładajmy krem nawilżający. W przypadku cery przesuszonej doskonale sprawdzą się kremy z niezawodnym kwasem hialuronowym oraz fitoceramidami. Gorzej pod maską ma się cera tłusta. Ciepło i wilgoć sprzyjają zaburzeniom równowagi flory bakteryjnej, co powoduje zwiększoną produkcją sebum, a nawet nasilenie zmian trądzikowych. Skórze takiej dobrze zrobią kosmetyki z kompleksem mikrobiomowym oraz regulujące wydzielanie łoju.
Ukojenie i ochrona
Noszona przez kilka godzin maska może pocierać skórę i sprzyjać podrażnieniom. Jeśli już do tego dojdzie niezastąpiona okaże się Kuracja S.O.S. intensywnie kojąca z naprawczym owsem koloidalnym, wygładzającymi emolientami i natłuszczającymi fitoceramidami. Stosowana rano i wieczorem natychmiastowo zredukuje objawy podrażnienia i nadwrażliwości, a także szorstkość naskórka. Przywróci odpowiedni poziom nawilżenia i ukoi skórę.
Generalnie w dziennej pielęgnacji trzymajmy się zasady im mniej tym lepiej. Kremy odżywcze, przeciwstarzeniowe, skoncentrowane sera i cięższe maski zostawmy na wieczór.
CERA POD MASKĄ
Twoja skóra potrzebuje teraz szczególnej pielęgnacji
Każdy z nas sięgając po produkt kosmetyczny chce być pewien, że jest on bezpieczny. Jest to kwestia najważniejsza zarówno dla konsumentów jaki i producentów. W Polsce i całej Unii Europejskiej odpowiedzialność za kosmetyki wprowadzone na rynek ponosi tzw. osoba odpowiedzialna, najczęściej jest to producent (dystrybutor). Bezpieczeństwo kosmetyków jest bardzo rygorystycznie regulowane przepisami prawa, gdzie dokumentem nadrzędnym jest Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego Rady (WE) nr 1223/2009. Regulacja ta narzuca na osobę odpowiedzialną za produkt kosmetyczny szereg obligatoryjnych wymagań i obowiązków, zgodnie z poniższą zasadą:
Kosmetyk wprowadzony do obrotu, używany w normalnych lub w innych dających się przewidzieć warunkach, z uwzględnieniem w szczególności jego wyglądu, prezentacji, oznakowania, wszelkich instrukcji użycia oraz innych wskazówek lub informacji pochodzących od producenta, nie może zagrażać zdrowiu ludzi.
Dobór składników kosmetyku
Już na etapie doboru surowców do danego produktu kosmetycznego zwraca się uwagę na ich zgodność z obowiązującym prawem. Nad bezpieczeństwem składników kosmetyków czuwa Komisja Europejska oraz organ doradczy – Komitet Naukowy ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (Scientific Committee on Consumer Safety – SCCS). Przede wszystkim każdy składnik musi być dopuszczony do stosowania w kosmetykach. Każdy surowiec powinien posiadać dokumenty potwierdzające jego: dokładny skład, pochodzenie, profil toksykologiczny, czystość mikrobiologiczną i ewentualną zawartość zanieczyszczeń. Producenci zwracają też uwagę by surowce miały potwierdzenia o: nie wykonywaniu testów na zwierzętach, braku alergenów, czy substancji kancerogennych, mutagennych lub teratogennych.
Ważne opakowanie
Kolejnym kluczowym aspektem jest dobór odpowiedniego opakowania, które jest kompatybilne z daną masą kosmetyczną. Dlatego niezbędne jest sprawdzenie kompatybilności materiału, z którego wykonano opakowanie z docelową masą kosmetyczną. Oznacza to, że składniki kosmetyku, w żaden sposób nie mogą wchodzić w reakcję z przeznaczonym dla niej opakowaniem, jak i odwrotnie.
Testy i badania kosmetyku
Następnie dla potwierdzenia bezpieczeństwa kosmetyków
przeprowadza się szereg testów:
stabilności i starzenia masy kosmetycznej – czyli testy polegające na sprawdzeniu właściwości fizyko-chemicznych masy w różnych temperaturach w zadanych okresach czasu.
czystości mikrobiologicznej – wykrywają bakterie, wirusy czy grzyby;
dermatologiczne – pozwalają stwierdzić obecność lub brak właściwości uczulających czy drażniących danego kosmetyku,
aplikacyjne – wykonuje się je na określonej grupie probantów. W ten sposób sprawdza się użycie kosmetyków w warunkach docelowych
aparaturowe – potwierdzają deklarowane działanie produktu kosmetycznego;
obciążeniowe – czyli badanie układu konserwującego, pozwala ono sprawdzić, czy dane konserwanty odpowiednio chronią kosmetyk przed drobnoustrojami
oznaczenie współczynnika SPF – w przypadku kosmetyków przeciwsłonecznych, wykonuje się również pomiar skuteczności filtrów UV.
Co to jest GMP?
W bezpieczeństwie produktu kosmetycznego istotną rolę odgrywa proces produkcyjny. Dlatego wytworzenie kosmetyków i ich pakowanie musi odbywać się zgodnie w Dobrą Praktyką Wytwarzania (GMP), która narzuca producentom szereg wymagań i procedur.
Najważniejszym aspektem odpowiadającym za bezpieczeństwo kosmetyku jest jego ocena bezpieczeństwa. Dlatego przed wprowadzeniem do obrotu każdy kosmetyk podlega rygorystycznej i indywidualnej ocenie bezpieczeństwa. Zgodnie z przepisami prawa ocena bezpieczeństwa obejmuje analizę toksykologiczną składników (ich możliwe interakcje) oraz analizę informacji na temat produktu, np. stopnia kontaktu produktu z ciałem człowieka, czy oznakowanie produktu na opakowaniu docelowym. Stopień kontaktu to inaczej sposób aplikacji: ilość i częstotliwość stosowania produktu oraz części ciała, na które kosmetyk ma być stosowany. Ocenę bezpieczeństwa przygotowuje się pod kątem konkretnej grupy konsumentów, dla których przeznaczony jest dany kosmetyk.
Nad wszystkim czuwa Safety Assessor
Ocenę bezpieczeństwa przeprowadza wykwalifikowany specjalista tzw. Safety Assessor, który odpowiada za rzetelne jej wykonanie. Ta dokładna analiza końcowego produktu ma dać gwarancję, że kosmetyk, stosowany zgodnie z przeznaczeniem i sposobem użycia, w warunkach możliwych do przewidzenia nie stanowi dającego się przewidzieć ryzyka i zagrożenia dla zdrowia ludzi. W razie potrzeby (zmiany w składnikach i produkcie kosmetycznym) każdą ocenę bezpieczeństwa należy na bieżąco aktualizować.
Jak widać proces oceny bezpieczeństwa kosmetyku jest długi i pracochłonny. Kupując kosmetyk z legalnego źródła, używając go zgodnie ze wskazówkami na etykiecie możemy być pewni, że taki produkt jest dla nas bezpieczny.
BANDI COSMETICS
Bezpieczeństwo i skuteczność kosmetyków to dla nas podstawa
Wywiad z P. Małgorzatą Krupską z okazji 10-lecia salonu Kobieteria
W tym roku Kobieteria obchodzi swój jubileusz 10-lecia istnienia. Opowie nam Pani jak to wszystko się zaczęło?
Ostatni semestr studiów licencjackich z kosmetologii był etapem w którym zmierzałam do podjęcia decyzji Co dalej? Po zdobyciu doświadczenia stałam przed decyzją czy podjąć pracę czy może otworzyć własny gabinet? Jednoczesne studia z marketingu skłaniały mnie ku pracy na własny rachunek. Jednak momentem przełomowym do podjęcia decyzji okazał się mały, idealny lokal który właśnie się „zwolnił”. Idealnie predysponował on pod mój, wymarzony gabinet. Na lekkim uboczu, z parkingiem i wszystkimi udogodnieniami… Miałam wtedy 23 lata, niewielkie możliwości finansowe i milion pomysłów. Początki nie były łatwe, jednak nie zniechęcało mnie to. Każdego dnia stawiałam sobie nowe cele, wdrażałam wymyślone przez siebie plany promocyjne i lepiej poznawałam potrzeby rynku.
Nieustanny rozwój
10 lat to dużo czasu… Jak Kobieteria w tym czasie się zmieniała?
Przez te 10 lat Kobieteria nie tylko zmieniła siedzibę, ale także wypracowała silne miejsce na rynku. Po 5 latach pracy Gabinetu podjęłam decyzję o budowie nowej siedziby z lepszym zapleczem do pracy oraz nowocześniejszymi rozwiązaniami. Początkowo Kobieteria mieściła się w mniejszym lokalu, pracowałam w nim sama jednak duże zainteresowanie oraz wzrost liczby klientów skłonił mnie do zatrudnienia kosmetologów dzięki którym mogliśmy rozwijać nasze skrzydła. Obecnie Gabinet zajmuje ponad 120m2, a mieszczą się w nim dwa gabinety przystosowane do synergicznej pracy jak również komfortowa strefa recepcji z poczekalnią. Przez wszystkie lata pracy stawiałam na rozwój i nie pozwalałam sobie na zatrzymanie się w miejscu. Początki mojej pracy bazowały na podstawowym sprzęcie, a na chwilę obecną oprócz wspaniałej pracy na marce Bandi dysponujemy również systematycznie uzupełnianymi specjalistycznymi urządzeniami takimi jak np. lasery light sheer, NdYag, IPL. Pracujemy na falach radiowych, ultradzwiękach, kriolipolizie oraz frakcjach igłowych. Można by dalej wymieniać jednak każde z urządzeń w które wyposażamy gabinet jest kolejnym wyznaczanym dla mnie celem, dzięki któremu mam satysfakcję i poczucie rozwoju.
Rodzinna atmosfera
Co jest mottem przewodnim w pracy Pani oraz całego zespołu Kobieterii?
Moim mottem w pracy z klientem oraz pracy mojego zespołu jest by traktować innych tak jak sami chcielibyśmy być traktowani. Podejście to zarówno w stosunku do moich klientów jaki i współpracowników powoduje rodzinną atmosferę. To właśnie w pracy spędzam najwięcej czasu, czasami pracuję ponad 55h tygodniowo. Podobno jeśli kochamy to co robimy nie przepracowujemy ani jednego dnia, a ja kocham to co robię. Dzięki temu podejściu pracuję już teraz głównie ze stałymi, wieloletnimi klientkami.
Kobieteria i Bandi
Ten jubileusz 10-lecia istnienia Salonu splata się również w pewnym stopniu z 10-leciem współpracy z Bandi. Czym kierowała się Pani przy wyborze marki kosmetyków do swojego Salonu?
Kiedyś w wywiadzie zapytano mnie o to dlaczego Bandi, co mną kierowało? Jako młody kosmetolog potrzebowałam poczucia komfortu swojej pracy. Co to znaczy? Nie mogłam gwarantować za połączenia różnych marek w konstruowaniu zabiegów dla swoich klientek. Potrzebowałam poczucia bezpieczeństwa i znajomości produktów na których pracuje. Chciałam stworzyć miejsce które będzie kojarzyło się klientom z jedną marką, z wypracowanymi zasadami i procedurami. Pragnęłam być ekspertem marki na której pracuje. W momencie gdy to sobie uświadomiłam rozpoczęłam poszukiwania. Nigdy wcześniej nie słyszałam o BANDI, jednak zafascynowało mnie usystematyzowanie kosmetyków, pomocne procedury. Skontaktowałam się z przedstawicielem handlowym z prośbą o spotkanie. Po rozmowie z Panią Karoliną wiedziałam, że Bandi będzie odzwierciedleniem moich potrzeb. Spakowałam wszystkie kosmetyki na jakich pracowałam i przekazałam je dla uczennic studium kosmetycznego. Właśnie wtedy wszystko się zaczęło, wprowadziłam linie profesjonalną oraz detaliczną. Mogłam czuć się pewna, byłam ekspertem marki na której pracowałam. Pozwoliło mi to na pełne sprostanie oczekiwaniom moich klientek. Po zabiegu mogłam dobrać pełną pielęgnację domową, a tego oczekiwały klientki.
Współpraca dodała mi skrzydeł, Kobieteria stała się pierwszym Gabinetem Partnerskim Bandi w Polsce, to ogromny powód do dumy – chyba muszę pomyśleć o takiej tabliczce na ścianie w Gabinecie!
A gdyby miała Pani wybrać jeden kosmetyk z oferty Bandi, którego według Pani nie mogłoby zabraknąć w Kobieterii – byłby to?
Mój ukochany kwas migdałowy. Uwielbiam go nie tylko w pielęgnacji domowej, ale również jako wspaniałego towarzysza w zabiegach gabinetowych.
Plany i marzenia
Jubileusz 10-lecia Kobieterii to duży sukces. A jakie są Pani plany na przyszłość? O czym jeszcze Pani marzy?
Mam wiele marzeń, jednak praca nauczyła mnie że marzenia są jedynie odpowiednią formą planowania. Myślę, że potrzeba rozwoju i poznawania nowego jest we mnie tak wielka, że nie poprzestanę na etapie w którym się znalazłam. Z pełną świadomością pracy, którą będę musiała w to włożyć będę stawiała sobie nowe cele każdego dnia i podnosiła poprzeczkę. Bo taka jest właśnie Kobieteria, jest współczesną kobietą, która stawia czoła wyzwaniom, nie poddaje się i pragnie od życia więcej każdego dnia.