Czerniak – zagrożenie wzrasta latem

2022-07-28 | Magdalena Ciupińska, Pielęgnacja i kosmetyki

Czerniak – zagrożenie wzrasta latem

2022-07-28 | Magdalena Ciupińska, Pielęgnacja i kosmetyki

Czas wakacji, słońca, kąpieli… Jednak czy można beztrosko korzystać ze słońca? Niestety ekspozycja na słońce wiąże się ze zwiększonym ryzykiem nowotworów skóry, w tym czerniaka. Czerniak może powstać ze znamion barwnikowych, ale także ze skóry zdrowej, bez znamion barwnikowych oraz w gałce ocznej.

Czerniak złośliwy – czynniki ryzyka

Początek czerniakowi, który jest nowotworem złośliwym dają „uszkodzone” melanocyty. Na jego powstanie znaczny wpływ ma ekspozycja na słońce, a szczególnie oparzenia słoneczne. Około 25% czasu spędzonego na słońcu dotyczy okresu przed 18 rokiem życia.

Czynniki ryzyka powstawania czerniaka skóry to:

  • genetyka – określone geny,
  • ekspozycja słoneczna z oparzeniami skóry w dzieciństwie i  w wieku dorosłym,
  • oparzenia z odczynem pęcherzowym przed 15 rokiem życia,
  • jasna karnacja I/II fototyp,
  • czerniak w rodzinie lub u pacjenta,
  • liczne znamiona barwnikowe nabyte i wrodzone, obecność atypowych znamion barwnikowych, liczne plamy soczewicowate,
  • korzystanie z solarium.

Tragiczne statystyki

W Polsce zapadalność na czerniaka w ciągu trzech dekad wzrosła o około 300%. Rocznie potwierdzanych jest 3500 – 4000 przypadków zachorowań. Częściej chorują kobiety. W Europie czerniaki są wcześniej wykrywane, w mniejszym stopniu zaawansowania i dlatego też mniejsza jest umieralność z tego powodu (większa świadomość, wcześniejsze zgłaszanie się do lekarza, profilaktyka). W Polsce czerniaki wykrywane są częściej w zaawansowanej postaci, stąd więcej chorych umiera (późna zgłaszalność, mniejsza świadomość zagrożenia).

Jakie czynniki wpływają na dawkę promieniowania słonecznego?

Dawka promieniowania ultrafioletowego zależy od pory roku i czasu dnia. Najsilniejsze promieniowanie występuje w godzinach około południa, a więc od godziny 10-11 do około 16, a mniejsze w godzinach rannych i popołudniowych. Największe nasilenie UV dotyczy miesięcy letnich. Istotne znaczenie ma też szerokość geograficzna – im dalej od równika, tym mniejsza dawka promieniowania UV, im bliżej tym wyższa dawka UV. Dawka wzrasta jeżeli przebywamy np. w górach, czyli im wyżej nad poziom morza tym wyższa dawka. Dodatkowym czynnikiem jest powierzchnia odbicia promieni słonecznych, może to być woda, piasek, śnieg. Na dawkę promieniowania wpływa także zachmurzenie, a więc obecność chmur na niebie – ich grubość, gęstość, kształt, a także zanieczyszczenie powietrza. Istotne znaczenie ma również także zawód jaki wykonujemy (czy na powietrzu), styl życia, sposób spędzania wolnego czasu i ubierania się (eksponowania skóry na UV).

Pamiętajmy, iż jednocześnie może nakładać się kilka czynników, a wtedy ryzyko oparzenia słonecznego i czerniaka wzrasta. Sami możemy często wybrać jaką dawkę promieniowania otrzyma nasza skóra.

Polacy „pracują” na czerniaka

W Polsce większość z nas ma jasną karnację, drugi fototyp skóry, a więc nie mamy naturalnej ochrony przed UV. Dlatego często dochodzi do oparzeń słonecznych, także u dzieci. U niektórych osób wielokrotnie wystąpiły oparzenia słoneczne, nawet z odczynem pęcherzowym. A oparzenia słoneczne zwiększają ryzyko zachorowania na czerniaka.

Chcemy opalić się szybko, korzystamy z ekspozycji UV w czasie największego nasilenia UV, a więc w godzinach 11-16, nie stosujemy preparatów z filtrem, a jeśli już to 1x dziennie, w niedostatecznej ilości i nie zawsze z wysokim filtrem. I zazwyczaj korzystamy z kremu ochronnego, dopiero wtedy, gdy zamierzamy opalać się. Niestety część oparzeń słonecznych powstaje „przypadkowo” w trakcie prac w ogrodzie, jazdy na rowerze, pływania, górskich wędrówek czy innych aktywności na świeżym powietrzu. Nie zawsze chronimy głowę i oczy. Obecnie chętniej korzystamy z urlopu w ciepłych krajach, bliżej równika, nawet kilka razy w roku. I często pierwsza ekspozycja na słońce prowadzi do powstania odczynu rumieniowego, pęcherzy. Niestety niechętnie także prowadzimy samokontrolę znamion, nie zgłaszamy się na badania profilaktyczne do lekarza. A niektórzy nadal korzystają z solarium.

Pamiętajmy, że opalanie się  prowadzi także do starzenia się skóry i powstania innych nowotworów skóry. A słońce jest nie tylko na wakacjach, gdy zamierzamy się opalić! 

Jak dobrać filtr ochronny?

Dobry filtr powinien chronić przed UVA, UVB, IR. Filtry mogą być mineralne i chemiczne oraz mieszane (łączone). Filtr chemiczny pochłania promieniowanie, mineralny odbija i rozprasza. Im jaśniejsza karnacja, tym wyższy wskaźnik ochrony przed UV powinien być zastosowany. Krem z filtrem należy nakładać około 20-30 min przed ekspozycją na UV, w odpowiedniej ilości, a aplikacja powinna być ponawiana co 2-3 godziny, także po wyjściu z wody, wycieraniu skóry ręcznikiem. Więcej o fotoprotekcji pisaliśmy w tym artykule.

Co to jest index UV?

Index promieniowania to międzynarodowa jednostka miary określająca poziom/intensywność promieniowania UV w danym miejscu, dniu. Index promieniowania UV podawany jest w różnych aplikacjach pogodowych. Im wyższy wskaźnik, tym krócej powinniśmy przebywać na słońcu. Wskaźnik 1 i 2 oznacza, iż można bezpiecznie przebywać na słońcu, wskazane są okulary słoneczne. 3, 4 i 5 to średnie zagrożenie podczas dłuższego przebywania na słońcu, wskazane są okulary przeciwsłoneczne, nakrycie głowy, szukanie cienia w godzinach południowych. 6 i 7 to wysokie i bardzo wysokie ryzyko. 8, 9 i 10 to bardzo wysokie zagrożenie. Natomiast 11 to ekstremalne ryzyko. Index 3-7 wskazuje, iż w godzinach południowych trzeba szukać cienia, chronić skórę ubraniem, stosować krem z filtrem, nakrycie głowy i okulary przeciwsłoneczne. Index UV 8 i powyżej to dodatkowa potrzeba szukania cienia w pomieszczeniach, w godzinach południowych.

Co powinno zaniepokoić na skórze ?

Oparzenie słoneczne powinno dać nam sygnał, że ochrona przed UV nie była dostateczna i należy skuteczniej bronić się przed słońcem. Jeśli zauważymy nowe ciemne, brunatne zmiany na skórze, powiększenie znamienia, pogrubienie, obecność guzków, nierównomierne zabarwienie, różne odcienie brązu, różowy kolor, niekiedy jakby nakrapianie ciemniejsze i jaśniejsze, ogniskowe odbarwienie, stan zapalny, świąd, nadżerki, krwawienie, to powinniśmy zgłosić się na lekarza.

Co to jest reguła ABCDE?

Zgodnie z regułą ABCDE klinicznie można ocenić i podejrzewać czerniaka:

  • asymetria zmiany (asymmetry A),
  • nieregularność brzegów (border B),
  • różne kolory, niejednorodne, cętki (color C),
  • średnica powyżej 5 mm (diameter D),
  • uniesienie znamienia, pojawienie się wypukłości, powiększenie (evolution, elevation E).

Jak ocenić znamiona barwnikowe, zmiany podejrzane?

Do oceny znamienia konieczna jest wizyta u lekarza. W tym celu stosuje się dermatoskop (oglądanie w powiększeniu z oświetleniem), wideodermatoskop – obraz z kamery przyłożonej do znamienia barwnikowego widoczny jest na ekranie monitora.

Co można zmienić, by zmniejszyć ryzyko zachorowania na czerniaka? Wskazówki:

  • pierwsza ekspozycja na słońce to około 10-15 minut, stopniowo skórę należy przyzwyczajać, by nie doprowadzić do odczynu rumieniowego,
  • unikać ekspozycji na UV w godzinach 11-16,
  • unikać oparzeń słonecznych, szczególnie u dzieci i młodzieży,
  • stosować krem z filtrem UV, dokładnie i prawidłowo nakładać, szczególnie chronić okolice wrażliwe,
  • chronić głowę, najlepiej kapelusz z dużym rondem, dający cień na twarz i szyję, nosić okulary przeciwsłoneczne,
  • chronić skórę ubraniem w czasie najintensywniejszego promieniowania,
  • sprawdzać index UV i dostosowywać ochronę,
  • kontrolować znamiona barwnikowe – samokontrola, a u osób z licznymi znamionami barwnikowymi około 2x w roku lub wg zaleceń lekarza,
  • nie korzystać z solarium,
  • edukować inne osoby, jak najbezpieczniej korzystać ze słońca.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Prof. nadzw. dr n. med. Magdalena Ciupińska

Prof. nadzw. dr n. med. Magdalena Ciupińska

specjalista dermatolog-wenerolog i specjalista organizacji ochrony zdrowia

Od wielu lat  członek Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego, a także członek Zarządu Oddziału Warszawskiego PTD. Współredaktorka i autorka podręcznika "Podologia", pierwszej polskojęzycznej publikacji obejmującej szerko zakres zagadnień dotyczących patologii kończyn dolnych, w szczególności stóp. Autorka ponad 200 publikacji, doniesień na zjazdach dermatologicznych, kosmetycznych, współautorka 2 podręczników dla kosmetyczek. Przez wiele lat pracowała w Wyższej Szkole Zawodowej Kosmetyki i Pielęgnacji Zdrowia w Warszawie, gdzie prowadziła wykłady z dermatologii ogólnej, dermatologii z elementami medycyny estetycznej i kosmetologii leczniczej. Promotor licznych prac licencjackich i magisterskich z zakresu kosmetologii i dermatologii. Doświadczona klinicystka i dydaktyk. Profesor na Uczelni Medycznej im. Marii Skłodowskiej-Curie, wykładowca w Podyplomowej Szkole Medycyny Estetycznej Polskiego Towarzystwa Lekarskiego i Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.