Zima to ciężka pora roku dla naszej skóry. Panujące zimno, wiatr, mróz i zanieczyszczenia powodują spadek kondycji skóry i sprawiają, że staje się ona mocno przesuszona, popękana i podrażniona. Aby temu zapobiec warto stosować kremy typu cold cream.
Co to właściwie jest cold cream?
Wyrażenie cold cream z angielskiego znaczy zimny krem. Nie odczytujemy tego tak dosłownie. Chodzi o efekt zimna jaki krem daje po aplikacji. Cold cream to emulsja typu woda w oleju (W/O) o gęstej i odżywczej konsystencji. Dobrze się rozprowadza i pozostawia na skórze warstwę okluzyjną, dzięki czemu jest to idealny krem na zimę. Warstwa okluzyjna zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z naskórka i zwiększa stopień jego nawilżenia. Cold cream idealnie sprawdzi się na podrażnienia i przesuszenia spowodowane wiatrem i mrozem. Dodatkową zaletą stosowania, będzie również odbudowa płaszcza hydrolipidowego naskórka. Patrząc na ilość zalet i korzyści jakie czerpie skóra ze stosowania tego kremu, można śmiało powiedzieć, że jest to „must have” zimowej pielęgnacji.
Krem znany od wieków…
Cold cream pierwotnie stosowany był w farmacji. Tradycyjnie wytwarzany z wosku pszczelego, oleju migdałowego lub oliwy oraz wody różanej. Stosowano go w dolegliwościach skórnych takich jak podrażnienia, otarcia czy zadrapania. Wynalezienie cold creamu przypisuje się Galenowi, lekarzowi ze Starożytnej Grecji. Prawdopodobnie jest to pierwszy krem do twarzy. Fe Francji cold cream nadal często nazywany jest woskiem Galena.
W dzisiejszych czasach cold cream przeszedł transformację recepturową i nie składa się tylko z trzech składników. Został tak udoskonalony, aby formuła była stabilna i bardziej wartościowa dla klienta.
Poznaj gamę cold cream Bandi
W ofercie można znaleźć wiele produktów tego typu, które idealnie sprawdzą się na aktualną porę roku. Odbudują płaszcz lipidowy naskórka, ale również zadbają o inne potrzeby skóry. Poniżej kilka propozycji takich produktów.
Jeżeli skóra potrzebuje dodatkowego nawilżenia, warto sięgnąć po Kremową kurację nawilżająco-naprawczą lub Krem odżywczo-nawilżający. Produkty te wykazują silne działanie nawilżające, regenerujące i poprawiające elastyczność skóry. Zdecydowanie poradzą sobie z przejściowym lub długotrwałym przesuszeniem.
Jeżeli potrzebne jest nawilżenie i ukojenie skóry wrażliwej, idealnie sprawdzi się Kuracja S.O.S. intensywnie kojąca lub Odżywczy krem z kiełkami pszenicy. Dzięki tym produktom skóra zyska odpowiedni poziom nawilżenia, a także skutecznie zmniejszą się objawy podrażnienia i nadwrażliwości cery.
Witamina C jest jednym z najlepiej przebadanych składników kosmetycznych. Popularność tego surowca nie maleje, mimo, iż jest znany od wielu lat i mogłoby się wydawać, że przestał już być „modny”. Wynika to z tego, że witamina C ma mnóstwo wszechstronnych właściwości. Odgrywa bardzo ważną rolę w utrzymywaniu stanów fizjologicznych w organizmie. Jej niedobory mogą mieć poważne konsekwencje zdrowotne.
Istnieje kilka postaci witaminy C, które używane są w kosmetykach. Jedną z najbardziej ustabilizowanych i efektywnych form jest Tetraizopalmitynian askorbylu (Ascorbyl Tetraisopalmitate). Występuję on w postaci olejowej i dzięki swojej strukturze, która ma powinowactwo do lipidów, jest bardzo dobrze absorbowany przez skórę.
Działanie na skórę
Tetraizopalmitynian askorbylu, wykazuje silne działanie już przy niewielkich stężeniach, a jednocześnie nie powoduje podrażnień nawet przy stosowaniu wysokich dawek. Nie jest również wrażliwy na zmiany pH, światło, wyższe temperatury czy utlenianie. Wykazuje działanie wielokierunkowe:
zapobiega peroksydacji lipidów (antyoksydant) i starzeniu się skóry,
uczestniczy w syntezie elastyny i kolagenu,
hamuje działanie tyrozynazy, a tym samym melanogenezę, co zapobiega tworzeniu się przebarwień, a jednocześnie rozjaśnia już istniejące,
aktywuje namnażanie keratynocytów i firbroblastów,
chroni materiał genetyczny komórek skóry przed negatywnym wpływem promieniowania UVA, UVB,
przyspiesza regenerację naskórka.
Tetraizopalmitynian askorbylu – kosmetyki
Witaminę C w tej postaci poleca się dla wszystkich rodzajów cer, a w szczególności dla skór dojrzałych, pozbawionych blasku czy z przebarwieniami. Często tetraizopalmitynian askorbylu występuje w preparatach skoncentrowanych typu serum, booster. Witaminę C w tej formie możemy spotkać jednak również w bogatych, odżywczych kremach i lekkich emulsjach.
Matrixyl to kultowy, popularny na całym świecie składnik aktywny i pierwowzór peptydów kosmetycznych o działaniu przeciwzmarszczkowym. Linia Matrixyl Inside to gama molekuł: Matrixyl 3000 (Palmitoyl Tripeptide-1 & Palmitoyl Tripeptide-7), Matrixyl synthe’6 (Palmitoyl Tripeptide-38) i Matrixyl Morphimics (Palmitoyl Tripeptide-56), które wielokierunkowo oddziałują na różne mechanizmy starzenia się skóry.
Biomimetyczny mechanizm działania
Funkcje i zachowanie Matrixylu inspirowane są biologicznym procesem regeneracji skóry. Opierają się na tzw. koncepcie Matrikine, w którym kluczową rolę odgrywają naturalnie występujące w skórze – matrikiny. Czym są matrykiny?
Matrykiny to grupa specyficznych niskocząsteczkowych peptydów, pochodząca z białek macierzy pozakomórkowej. Dlatego charakteryzują się bardzo wysoką aktywnością biologiczną. Mają zdolność „wysyłania” i przenoszenia informacji bezpośrednio do komórek skóry. W ten sposób stymulują do wytwarzania większej ilości elementów strukturalnych, m.in. kolagenu i elastyny.
Sekwencja aminokwasów w Matrixylu oraz jego struktura przestrzenna bazuje na budowie matrikiny, dzięki czemu charakteryzuje się specyficzną aktywnością biologiczną – działa jak posłaniec komórkowy, umożliwiając połączenie się z odpowiednimi receptorami na błonach komórkowych, dostarczając impulsu do działania. Wywołuje kaskadę reakcji, prowadzących do zwiększenia syntezy elementów strukturalnych – a w efekcie do regeneracji skóry. Proces ten dotyczy zwiększania syntezy 6 głównych składników podporowych skóry: kolagenu I, III, IV, fibronektyny, kwas hiauluronowego i lamininy 5.
Matrixyl w kosmetykach
Oddziaływanie na skórę peptydów z grupy Matrixyl jest bardzo szerokie:
• zapobieganie i walka z pierwszymi oznakami procesu starzenia (Matrixyl synthe’6),
• odwracanie procesu starzenia się skóry. Naprawa uszkodzeń spowodowanych fotostarzeniem (Matrixyl 3000),
Biologicznie aktywne peptydy, w tym matrykiny, to pod względem skuteczności działania bardzo dobrze przebadana grupa związków. Dlatego na stałe uplasowały się na liście jednych z najbardziej skutecznych składników aktywnych znanych we współczesnej kosmetologii. Z roku na rok wzrasta liczba badań, dowodów naukowych potwierdzających ich rewelacyjne działanie. Zastosowanie matrykin w kosmetykach stale rośnie. Sposób ich otrzymywania, aktywność oraz wybiórcza skuteczność gwarantują, że są całkowicie bezpieczne nawet w dużych stężeniach. Naukowcy twierdzą, że ze względu na ich niezwykłe spektrum działania, związki te w ciągu najbliższych lat będą miały bardzo duży wpływ na rozwój nauki. Kluczowe jest stworzenie formuły gwarantującej maksymalne wykorzystanie potencjału działania matrykin na skórę.
Matrixyl w Gold Philosophy
Peptydy z rodzaju Martixyl są głównym składnikiem Peptydowego boostera. To one odpowiadają za jego skuteczność w redukcji wszystkich typów zmarszczek i wizualny efekt liftingu skóry. Preparat ten warto włączyć do pielęgnacji wtedy, kiedy na skórze widoczne są już objawy upływającego czasu, ale również zapobiegawczo, stosując go w miejscach szczególnie predysponowanych do powstawania zmarszczek.
GOLD PHILOSOPHY
Moc peptydów w walce ze zmarszczkami i utratą elastyczności skóry
Cerę naczyniową, charakteryzuje płytkie ukrwienie, a także zwiększona podatność na podrażnienia. Naczynka reagując na wiele czynników (np. zmiany temperatury, ostre przyprawy), mają tendencję do poszerzania, tworząc tzw. „pajączki”. Najczęściej można je zaobserwować w okolicy policzków i nosa.
Pielęgnacja cery naczynkowej
W przypadku cery naczynkowej, ważne jest dobranie odpowiedniej pielęgnacji. Potrzebuje ona łagodnego traktowania, a w formułach kosmetyków powinny znaleźć się składniki, które wzmacniają naczynia krwionośne, uspokajają nadwrażliwość i łagodzą podrażnienia.
Wykazuje działanie przeciwzapalne, przeciwutleniające i uszczelniające naczynia włosowate. Zmniejsza kruchość kapilar i reguluje krążenie podskórne. Ma też działanie ściągające.
Trokserutyna (Troxerutin)
Jest pochodną rutyny. Wzmacnia i uszczelnia naczynia krwionośne. Działa kojąco, przeciwzapalnie, łagodzi zaczerwienienia skóry i zmniejsza obrzęki. Jest antyoksydantem i działa przeciwzmarszczkowo.
Ekstrakt z arniki górskiej (Arnica Montana Flower Extract)
Zmniejsza zaczerwienienia oraz łagodzi podrażnienia, tym samym ogranicza powstawanie teleangiektazji. Arnika wykazuje działanie przeciwzapalne, przeciwobrzękowe, poprawia krążenie.
Ekstrakt z kasztanowca zwyczajnego (Aesculus Hippocastanum Bark Extract)
Escyna zawarta w nasionach kasztanowca wzmacnia i uszczelnia ściany naczyń krwionośnych. Ma też działanie przeciwobrzękowe i przeciwzapalnie.
Kwas laktobionowy (Lactobionic Acid)
Składnik który łagodzi podrażnienia, stany zapalne i zaczerwienienia skóry. Polecany do każdego rodzaju cery, szczególnie naczynkowej. Zmniejszaja widoczność rozszerzonych naczyń i hamuje ich poszerzanie.
Kwas azelainowy (Azelaic Acid)
Stosuje się w celu redukcji rumienia. Wykazuje działanie przeciwzapalne.
Glukonolakton (Gluconolactone)
Jest przedstawicielem polihydroksykwasów, a jego główną rolą jest poprawa integralności bariery naskórkowej.
Jesienią i zimą cera naczyniowa jest bardziej podatna na podrażnienia i przesuszenie. Zmiany temperatur, suche powietrze ogrzewanych pomieszczeń mogą wpłynąć negatywnie na jej stan i kondycję. Dlatego w tym okresie warto szczególnie zadbać o odpowiednią ochronę, nawilżenie i odżywienie skóry, a także wzmocnić delikatne i kruche naczynia krwionośne.
Nieustanny rozwój kosmetologii pozwala nam na zastosowanie w kosmetykach coraz to nowych składników aktywnych. Poszukuje się przede wszystkim skuteczności, ale również dobrej tolerancji przez skórę. Jedną z takich substancji, która w ostatnim czasie zyskała niemałą popularność i pojawiła się w centrum zainteresowania producentów kosmetyków jest bakuchiol.
Co to jest bakuchiol?
To składnik, który choć jest nowy w kosmetologii, to jednak w Chinach i Indiach stosowany był już od wieków. Pozyskuje się go z nasion i liści roślin z rodzaju Psoralea corylifolia i Otholobium pubescens. Jego działanie określa się jako zbliżone ro retinolu, choć budową odbiega od witaminy A. Nie jest zaliczany również do grupy retinoidów.
Jak działa bakuchiol?
Ogromną zaletą bakuchiolu jest jego wielokierunkowe działanie. Nie bez przyczyny nazywa się go roślinnym retinolem. Wykazuje bowiem niezwykle podobny wpływ na skórę. Tak jak on będzie korzystny dla cery problematycznej, dojrzałej i z nierównomiernym kolorytem. Spójrzcie na tabelę, jak wiele jest podobieństw między tymi składnikami.
Bakuchiol a retinol – różnice
Co zatem wybrać w pielęgnacji: retinol czy bakuchiol?
Przy całym swoim dobrodziejstwie stosowania retinol ma jednak kilka wad:
może na początku kuracji powodować wystąpienie czasowego przesuszenia i podrażnienia skóry,
nie poleca się go do używania latem, gdyż może uwrażliwiać skórę na działanie słońca,
jest zabroniony do stosowania w okresie ciąży, z uwagi na ryzyko działania teratogennego.
Te przeciwwskazania nie dotyczą jednak bakuchiolu. To substancja dużo lepiej tolerowana przez skórę, przeznaczona do stosowania przez cały rok, również latem. Idealnie sprawdzi się w pielęgnacji cery wrażliwej, skłonnej do podrażnień i naczyniowej. Czyli tam gdzie retinol, to nie zawsze najlepsze rozwiązanie. Możliwe jest również stosowanie bakuchiolu w ciąży.
Czy bakuchiol jest zatem lepszy od retinolu? Twierdząc tak dopuścilibyśmy się sporego nadużycia. Retinol bowiem, to jedna z najlepiej przebadanych substancji kosmetycznych, o wielokrotnie udowodnionym intensywnym i dobroczynnym oddziaływaniu na skórę. I choć czasami trzeba przetrwać przejściowe niedogodności związane z reakcją skóry na ten składnik, to uzyskane efekty są zawsze tego warte.
Kiedy jednak po retinol nie możemy sięgnąć, wtedy dobrym rozwiązaniem może stać się bakuchiol. O tym składniku aktywnym pewnie nie raz jeszcze usłyszymy…
Obecny styl życia charakteryzuje się ciągłym pośpiechem i towarzyszącym mu nieustannym stresem. Czynniki te prowadzą do zachwiania równowagi w naszym ciele. Coraz bardziej świadomi skutków miejskiego życia staramy się zwolnić, zdrowo odżywiać, przyjmować suplementy, ale czy wiemy, że nasza mikroflora skóry również potrzebuje osiągnięcia stanu równowagi? Z pomocą przychodzą tu kosmetyki probiotyczne.
Czym jest mikroflora skóry?
Mikrobiom skóry to specyficzna populacja zasiedlających ją drobnoustrojów. Możemy do nich zaliczyć bakterie, wirusy, roztocza i grzyby. Pełni on głównie funkcję ochronną przed patogenami, ale również stymuluje odpowiedź immunologiczną skóry. Aby mikrobiom spełniał swoją funkcje musi pozostawać w równowadze. Jednak czynniki środowiskowe takie jak zanieczyszczenia, zmiany temperatury, jak również te wynikające z naszego stylu życia: stres, zła dieta, używanie agresywnych surfaktantów prowadzi do jej zachwiania i pojawienia się problemów. Wśród związanych z tym dolegliwości możemy zaliczyć wszelkiego rodzaju niedoskonałości, trądzik, zwiększoną podatność na czynniki zewnętrzne, atopowe zapalenie skóry czy nadmierne jej przesuszanie się.
Kosmetyki probiotyczne
Co więc zrobić, aby uzyskać balans pomiędzy patogenami, a „dobrymi” drobnoustrojami? Na ratunek przybywają kosmetyki z probiotykami i prebiotykami, których zadaniem jest właśnie przywrócenie wspomnianej równowagi.
Prebiotyki to nieprzyswajalne substancje, które wprowadzone są do kosmetyku w celu stymulacji rozwoju prawidłowej mikroflory na powierzchni skóry. Stanowią one również pożywienie dla mikroflory bakteryjnej bytującej na naszej skórze. Pobudzają szczepy bakterii probiotycznych m.in. do wzrostu i aktywności. Do prebiotyków zaliczane są poli- oraz oligosacharydy, np. inulina.
Probiotyki to niepatogenne, nieaktywne, pożyteczne drobnoustroje, które dostarczone w odpowiedniej ilości stymulują obronę immunologiczną skóry. Wśród popularnie stosowanych probiotyków w kosmetykach możemy wyróżnić następujące szczepy bakterii i grzybów: Lactobacilus, Saccharomyces, Bacillus, oraz Bifidobacterium. Ich działanie polega przede wszystkim na hamowaniu rozwoju drobnoustrojów patogennych, utrzymaniu odpowiedniego, kwasowego pH skóry, pobudzaniu do odnowy płaszcza hydrolipidowego, produkcji substancji wykazujących działanie przeciwdrobnoustrojowe oraz stymulowaniu układu odpornościowego. Co warto również podkreślić działają także jak kompres łagodzący na podrażnioną i zaczerwienioną skórę po opalaniu.
Odkryto, że wyjątkowo skuteczne działanie uzyskuje się w momencie połączenia prebiotyków i probiotyków w jednym produkcie. Tego typu kompleks zastosowaliśmy również w naszych produktach. Stanowi on połączenie naturalnych wielocukrów, soku z korzenia yakonu i bakterii kwasu mlekowego. Jego działanie pre- i probiotyczne opiera się na:
rozwoju prawidłowej mikroflory skóry,
hamowaniu wzrostu patogenów,
zmniejszeniu uczucia dyskomfortu, kłucia, swędzenia, które związane jest z suchością skóry,
lepszym odżywieniu skóry,
ukojeniu podrażnionej skóry.
Kosmetyki z probiotykami są zbawienne dla osób zmagających się ze skórą bardzo wrażliwą, potrzebującą pilnej „pomocy”. Dlatego też połączenie pre- i probiotyków zastosowaliśmy między innymi w preparatach linii anti irritate.