O jesiennych zabiegach kosmetycznych opowiada Sandra Biela – właścicielka Salonu Kosmetycznego Eliksir
Dobranie odpowiedniego zabiegu kosmetycznego do cer moich klientów to zadanie, z którym mierzę się każdego dnia. Dziś już trudno mówić o podziale cery na tłustą, mieszaną i suchą. Wpływ czynników, zarówno zewnętrznych jak i wewnętrznych, sprawił, że skóra moich klientek wymaga specjalistycznej, a przede wszystkim indywidualnej pielęgnacji. Taką pielęgnacje mogę im zapewnić dzięki BANDI.
Zabiegi kosmetyczne z kwasami
Jesień i zima to mój ulubiony czas w gabinecie kosmetycznym. Mogę sobie wtedy pozwolić na zabiegi kosmetyczne z użyciem kwasów, które skutecznie odnawiają i rewitalizują skórę.
Moim ulubionym produktem jest kwas cytrynowy, połączony z kwasem fitowym i ektoiną. Ten preparat nakładam klientkom na twarz, szyję i dekolt metodą tak zwaną „kanapkową”, czyli trzy warstwy kwasu po 2-3 minuty, gdzie pierwszą i drugą warstwę zmywam wodą, a ostatnią dopiero neutralizuję. Najczęściej używam neutralizatora z kremie, żeby zredukować dyskomfort związany z napięciem skóry po zabiegu, a także po to by zabieg był pełniejszy, atrakcyjny i przyjemny. Kwas cytrynowy skuteczne rozjaśnia przebarwienia, rozświetla skórę i poprawia jej koloryt.
Całość mojego zabiegu kosmetycznego najczęściej dopełniają sterylizowane ampułki rozjaśniające, kremowa maska rozjaśniająca z witaminą C oraz algowa maska dopasowana indywidualnie do klientki. Taki zestaw sprawia, że klientki wychodzą zrelaksowane, ale również zadowolone z efektu. Już po pierwszym zabiegu widzą, że cera jest rozjaśniona, odświeżona i ujędrniona.
Profesjonalna pielęgnacja domowa
A co z pielęgnacją domową po zabiegach kosmetycznych? Oczywiście musi być kompleksowa! To w jaki sposób moje klientki pielęgnują swoją cerę w domu jest dla mnie najważniejsze. Etap oczyszczania jest najistotniejszy. Dlatego bardzo często polecam do stosowania w domu Kojącą wodę micelarną jako pierwszy etap oczyszczania oraz Fizjologiczny żel oczyszczający jako drugi etap. Jesień daje nam więcej możliwości. Dlatego do codziennej pielęgnacji w tym okresie włączam do stosowania na noc moim klientkom Tonik złuszczający oraz Nocną kurację rewitalizującą z kwasem laktobionowym, migdałowym i glukonolaktonem. Do stosowania na dzień polecam dwa moje ulubione produkty. Są to: Nawilżający tonik z algami, który klientki uwielbiają za piękny zapach oraz Emulsję silnie nawilżającą, która zadowoli najbardziej wymagającą cerę. Nie zapomnijmy również o filtrach, które należy nakładać bez względu na porę roku. Tutaj idealnie sprawdza się Mineralny krem ochronny SPF 30 tonujący, który nie bieli skóry i nadaje jej ładny koloryt.
Ja cenię BANDI za to, że daje mi wybór produktów zabiegowych. Nie narzuca sztywnych reguł tylko pozwala na dobranie indywidualnej terapii dla każdej cery. Moje klientki cenią BANDI za szeroki wybór produktów, piękne zapachy, a przede wszystkim za efekty!
Zapraszam na jesienne zabiegi kosmetyczne do Salonu Eliksir.
Retinol to jeden z najskuteczniejszych składników kosmetycznych. Wiele osób jednak obawia się wprowadzenia go do pielęgnacji, gdyż nieprawidłowo stosowany może podrażniać i przesuszać skórę. Jak zatem używać kosmetyków z retinolem w bezpieczny sposób?
Retinol – dla kogo?
Retinol działa wielokierunkowo i odpowiednio stosowany może
znacznie poprawić kondycję niejednej skóry.
Szczególnie jest polecany dla:
cery dojrzałej – gdyż pobudzając produkcję kolagenu wpływa na wzrost gęstości skóry i wygładzenie zmarszczek,
cery problematycznej – ponieważ reguluje wydzielanie sebum, a przez to zmniejsza skłonność do powstawania zaskórników i wykwitów trądzikowych,
skóry z przebarwieniami – ze względu na swoje właściwości złuszczające.
Pamiętaj o kilku zasadach
Mimo swoich wspaniałych właściwości retinol nie jest dla każdego. Muszą z niego zrezygnować kobiety w okresie ciąży, a także osoby ze skórą szczególnie wrażliwą i skłonną do podrażnień. Najlepiej również kurację retinolem przeprowadzić w okresie niskiego nasłonecznienia czyli jesienią lub zimą (jeśli temperatury nie są zbyt niskie). Dla osób, które nie powinny stosować retinolu jest jednak alternatywa. To roślinny odpowiednik retinolu, czyli bakuchiol.
Przyzwyczaj skórę do retinolu
Przed pierwszym zastosowaniem retinolu należy skórę nieco przygotować na jego działanie. Po pierwsze wybierając kosmetyki warto postawić na te z nieco niższym stężeniem tego składnika np. Kremową kurację, która dodatkowo dzięki estrom cholesterolu zmniejszy ryzyko powstawania podrażnień. Po drugie należy rozpocząć od stosowania kosmetyków z retinolem tylko 2-3 razy w tygodniu. Taka częstotliwość pozwoli skórze „przyzwyczaić się” do tego składnika i zapobiegnie powstawaniu jej przesuszenia. Później można będzie stosować retinol częściej.
Nie zapominaj o nawilżaniu
Kosmetyki z retinolem są przeznaczone do stosowania wyłącznie na noc. Na dzień natomiast warto wybrać preparaty o silnych właściwościach nawilżających i łagodzących. Ich zadaniem jest zmniejszenie negatywnych skutków stosowania retinolu, a przez to poprawa skuteczności jego działania.
Jeśli retinol będzie odpowiednio stosowany z pewności przyniesie skórze wiele korzyści. Warto więc pamiętać o tych kilku zasadach, które pozwolą nam używać go w sposób bezpieczny.
ANTI AGING
Retinol i witamina C – skuteczna broń w walce ze zmarszczkami
Skóra wokół oczu jest cienka i delikatna, wiotka i bardzo wrażliwa. Najczęstsze problemy to suchość, starzenie się skóry – zmarszczki i tzw. „kurze łapki”, zasinienie, obrzęki pod oczami, zaczerwienienie, niekiedy pieczenie, świąd i stan zapalny brzegów powiek. Skóra w tej okolicy łatwo ulega podrażnieniom, jest wrażliwa na substancje zapachowe. Oczy wyrażają nasze reakcje – radość, smutek, zdziwienie… Mogą również być sygnałem różnych schorzeń.
Budowa skóry wokół oczu
Skóra okolicy oczodołowej to powieka górna dochodząca do brwi i powieka dolna. Powieki łączą się ze sobą brzeżnie tworząc kąt wewnętrzny i zewnętrzny oka. Na krawędzi powiek są rzęsy. Skóra jest bardzo cienka, a jej grubość to około 0,5 mm. Naskórek jest wyjątkowo cienki, skóra właściwa ma niewiele kolagenu, elastyny i glikozaminoglikanów, stąd jej wiotkość. Gruczoły łojowe są nieliczne, a tkanka podskórna dość luźna i znacznie cieńsza niż w innych okolicach. Delikatna skóra wokół oczu łatwo ulega podrażnieniom i reakcjom alergicznym. Powierzchowne unaczynienie i luźna tkanka podskórna sprzyjają wynaczynieniom i obrzękom.
Najczęstsze problemy
Wiele osób skarży się na suchość skóry, obecność zmarszczek, czasami delikatne ściąganie z drobnymi łuseczkami na powierzchni. Delikatna skóra wokół oczu jest wrażliwa, czasami nadreaktywna, podatna na podrażnienia z towarzyszącym świądem i pieczeniem. U niektórych osób ogromnym problemem są zasinienia pod oczami tzw. „cienie”, a także obrzęki powieki górnej i dolnej tzw. „worki”.
Czynniki wpływające na stan skóry wokół oczu
W miarę starzenia się organizmu zmienia się także skóra wokół oczu, czasami znacznie szybciej właśnie w tej okolicy. Czynnikami sprzyjającymi są ekspozycja na niekorzystne warunki środowiska – wiatr, promieniowanie słoneczne, zanieczyszczenie powietrza, dym tytoniowy, długotrwała praca przy ekranie monitora, przebywanie w pomieszczeniach klimatyzowanych, ze sztucznym oświetleniem. Nieprawidłowa pielęgnacja lub jej brak nasila dolegliwości. Również niektóre schorzenia skóry: jak atopowe zapalenie skóry, łuszczyca, alergie, a także choroby nerek, układu krążenia, zaburzenia hormonalne, sprzyjają zmianom skóry wokół oczu.
Jak pielęgnować skórę wokół oczu?
Niezwykle ważna jest prawidłowa, codzienna pielęgnacja delikatnej skóry wokół oczu. Zawsze zmycie makijażu płynem/mleczkiem ze składnikami łagodzącymi np. alantoina, d-pantenol i 2x dzienne delikatna aplikacja kremu/serum/żelu. Dobór preparatu zależy od problemu na skórze. Jednak standardem jest nawilżanie, regeneracja skóry, poprawa jej elastyczności i gęstości. W kremach pod oczy warto szukać składników takich jak: witamina C, E i A, kwas hialuronowy, odżywcze oleje np. olej buriti, olej abisyński, olej z ogórecznika czy peptydy. U części osób szczególnie ze skłonnością do obrzęków zalecane są preparaty poprawiające mikrokrążenie i redukujące „opuchliznę” i „cienie” pod oczami np. ze świetlikiem lekarskim, kofeiną czy algami brunatnymi. Polecany jest także delikatny masaż/ucisk skóry dolnej powieki, by pobudzić krążenie. Należy pamiętać także o wypoczynku, odpowiedniej ilości snu, unikaniu pomieszczeń zadymionych, źle wentylowanych. Praca przy ekranie monitora, oglądanie telewizji, korzystanie z tabletu/telefonu powinna odbywać się z przerwami, by oczy mogły odpocząć. Ważna jest ochrona przed promieniowaniem słonecznym, noszenie okularów ochronnych, czy korekcyjnych w razie potrzeby. Prawidłowa dieta i leczenie chorób współistniejących ma istotne znaczenie.
Codzienna ochrona i właściwa pielęgnacja delikatnej skóry wokół oczu wzmocni ją, rozjaśni, zmniejszy obrzęki i cienie a także zapobiegnie przedwczesnym objawom starzenia.
Każdego dnia nasza skóra jest narażona na wiele szkodliwych czynników. Wymienić tu można zanieczyszczenia środowiska, chorobotwórcze drobnoustroje, czy różnego rodzaju uszkodzenia mechaniczne naskórka np. otarcia. Jesienią jednak tych czynników jest zdecydowanie więcej. Skórze szkodzi dodatkowo suche powietrze ogrzewanych pomieszczeń oraz duże wahania temperatur.
Skóra jak ochronna tarcza
Przed światem zewnętrznym i wszystkimi jego zagrożeniami naszą skórę chroni specjalna bariera. Jest to występująca na jej powierzchni warstwa rogowa naskórka oraz różnego rodzaju bytujące na niej drobnoustroje. Kiedy bariera ta funkcjonuje prawidłowo, nasza skóra pozostaje w dobrej kondycji. Niestety jesienią często dochodzi zaburzenia funkcji barierowych skóry, co może objawiać się jej przesuszeniem, podrażnieniami a nawet powstawaniem niedoskonałości.
Chroń, wzmacniaj i nawilżaj skórę!
Dlatego pielęgnacja skóry w okresie jesieni powinna być skupiona przede wszystkim na pobudzaniu jej naturalnych funkcji obronnych. Warto o tym pamiętać już na etapie demakijażu, wybierając łagodne preparaty, nie naruszające bariery hydrolipidowej skóry. Wyjątkowym kosmetykiem, idealnie wpisującym się w potrzeby skóry jesienią, jest Emoliecyjne masełko oczyszczające 2w1. Preparat ten nie tylko świetnie oczyszcza skórę z makijażu, zanieczyszczeń zewnętrznych czy nadmiaru sebum, ale już na tym etapie, dba o prawidłowy poziom nawilżenia cery.
Jak mur z cegieł
Wybierając krem na jesień warto dodatkowo zwrócić uwagę czy zawiera on w składzie substancje uszczelniające barierę naskórkową np. fitoceramidy, estry cholesterolu. Są to składniki, które naturalnie występują w warstwie rogowej naskórka i ich dostarczenie skórze w okresie jesieni jest bardzo potrzebne. Pozwala bowiem ono odbudować tzw. barierę fizyczną skóry, która chroni ją przez urazami mechanicznymi, przesuszeniem czy wnikaniem zanieczyszczeń zewnętrznych.
Nasz mikrobiom
Bardzo ważna w tym okresie jest również troska o barierę mikrobiologiczną skóry. Wybierając kosmetyk chroniący nasz tzw. mikrobiom, zapobiegamy podrażnieniom skóry, jej wrażliwości oraz unikamy powstawania niedoskonałości cery.
Jesień to nie tylko czas na złuszczanie i intensywną regenerację. To również okres kiedy trzeba pamiętać o ochronie i wzmocnieniu skóry przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych.
Jesienią maski wróciły na dobre. Znów musimy je nosić nie tylko w pomieszczeniach, ale także w przestrzeni otwartej. Dla dobrego swojego i innych. Tym razem nie ma lata na horyzoncie i nic nie wskazuje na to, że szybko się z maskami rozstaniemy. Wręcz przeciwnie, z osłanianiem twarzy trzeba się zaprzyjaźnić na dłużej. Co to oznacza dla cery?
Maska przypomina kompres okluzyjny, pod którym gromadzi się ciepło i wilgoć. A to zaburza nasz naturalny mikrobiom i sprzyja rozwojowi drobnoustrojów przyczyniających się do powstawania wyprysków, nasilenia zmian trądzikowych i podrażnień. Aby temu zapobiec i pomóc cerze w tej nowej sytuacji powinnyśmy zmienić zwyczaje pielęgnacyjne. Przede wszystkim ograniczmy makijaż. I tak go nie widać, a większość nałożonych kosmetyków kolorowych zostaje na masce. Poza tym wszelkie fluidy, pudry, bronzery w cieple mogą podrażnić cerę. Jeśli musimy, malujmy jedynie oczy. Teraz najważniejsze jest dokładne mycie, nawilżanie oraz wzmocnienie naturalnej bariery ochronnej skóry.
Podstawa pielęgnacji
Twarz myjmy dwuetapowo rano i wieczorem. I idealnie byłoby umyć ją zaraz po przyjściu do domu, nie czekając końca dnia. Do pierwszego etapu używajmy delikatnych płynów micelarnych, do drugiego żeli oczyszczających z wodą. Sprawdzi się też Emoliencyjne masełko oczyszczające z pożądanymi teraz emolientami., które dokładnie usuwają zanieczyszczenia, a ponadto nawilżają, wygładzają i koją. Ważne, aby te preparaty skutecznie i delikatnie oczyszczały cerę, nie podrażniając jej. Po myciu oczywiście tonizujemy skórę, aby przywrócić jej naturalne pH. Kilka razy w ciągu dnia, a szczególnie po zdjęciu maski spryskujmy twarz mikrobiomowym tonikiem, który odświeży skórę, ale także przywróci jej naturalną równowagę mikrobiologiczną.
Na problemy skóry
Na czystą i stonizowaną twarz nakładajmy krem nawilżający. W przypadku cery przesuszonej doskonale sprawdzą się kremy z niezawodnym kwasem hialuronowym oraz fitoceramidami. Gorzej pod maską ma się cera tłusta. Ciepło i wilgoć sprzyjają zaburzeniom równowagi flory bakteryjnej, co powoduje zwiększoną produkcją sebum, a nawet nasilenie zmian trądzikowych. Skórze takiej dobrze zrobią kosmetyki z kompleksem mikrobiomowym oraz regulujące wydzielanie łoju.
Ukojenie i ochrona
Noszona przez kilka godzin maska może pocierać skórę i sprzyjać podrażnieniom. Jeśli już do tego dojdzie niezastąpiona okaże się Kuracja S.O.S. intensywnie kojąca z naprawczym owsem koloidalnym, wygładzającymi emolientami i natłuszczającymi fitoceramidami. Stosowana rano i wieczorem natychmiastowo zredukuje objawy podrażnienia i nadwrażliwości, a także szorstkość naskórka. Przywróci odpowiedni poziom nawilżenia i ukoi skórę.
Generalnie w dziennej pielęgnacji trzymajmy się zasady im mniej tym lepiej. Kremy odżywcze, przeciwstarzeniowe, skoncentrowane sera i cięższe maski zostawmy na wieczór.
CERA POD MASKĄ
Twoja skóra potrzebuje teraz szczególnej pielęgnacji
„Święty gral”, „must have”, „game changer” – znamy te określeniaJ A co to tak naprawdę oznacza? Najczęściej, że osoba oceniająca kosmetyk dobrze dobrała go do swojej cery i jej aktualnej kondycji. To nie jest łatwe zadanie, dlatego warto wiedzieć jak samemu przeprowadzić taką auto diagnozę.
Przyjrzyj się swojej cerze, kiedy jest bez makijażu i naturalnym świetle.
Wypisz sobie na kartce wszystkie niedoskonałości i wszelkie „ale” do jej wyglądu. Rozszerz tą listę o swoje oczekiwania, jak chcesz żeby cera wyglądała.
Zastanów się jakie składniki aktywne w kosmetyku poprawią wygląd Twojej skóry.
Dopiero znając potrzeby – ruszaj na zakupy 🙂
Na co zwrócić uwagę, co oceniać?
Koloryt – ziemisty a może promienny, lekko różowy
Przebarwienia – gdzie, jak intensywne, jakiego pochodzenia (pozapalne a może hormonalne)
Skłonność do czerwienienia się oraz widoczność naczyń krwionośnych
Niedoskonałości występujące w przebiegu trądziku pospolitego (czy duże a może drobne, gdzie zlokalizowane)
Zaskórniki
Nasilenie przetłuszczania się skóry, lub suchość
Krótkotrwałe przesuszenie (nie jest tym samym co sucha cera)
Skłonność do podrażnień oraz alergii
Nawet z najlepiej ocenianego kosmetyku jeśli będzie stosowany niezgodnie z przeznaczeniem lub w niewłaściwy sposób – nie będziemy zadowoleni. Ponadto ważna jest nasza pełna pielęgnacja, a nie wybiórcza ocena jednego produktu.
Zapytaj kosmetologa
Korzystacie z porad naszego eksperta? Wszyscy, którzy już to zrobili wiedzą, że wystarczy przesłać do nas informacje o swojej skórze (rodzaj, kondycja i oczekiwania) a wysyłamy pełną poradę pielęgnacyjną co oraz jak stosować. Prawda, że to wygodne? I pomaga uniknąć zakupu nietrafionych kosmetyków. Im więcej informacji nam podacie, tym lepiej zostanie dobrana pielęgnacja, pamiętajcie, że Was nie widzimy i w pełni opieramy się na Waszej ocenie skóry.
Przed pierwszym użyciem należy wykonać test płatkowy. Oznacza to, że za płatkiem ucha, na szyi należy nałożyć kosmetyk a następnie obserwować, czy nie wystąpią niepokojące objawy takie jak podrażnienie, czy swędzenie. Obserwacje należy prowadzić przez około 24 godziny.
Skłaniajcie się ku kosmetykom, które są deklarowane dla cer wrażliwych lub są hypoalergiczne. Także w tym przypadku przed nałożeniem na większą powierzchnię należy wykonać test płatkowy.
Dobieracie sobie kosmetyki sami, korzystacie z porad naszego eksperta a może kosmetyki dobiera Wam Wasza zaufana kosmetyczka/kosmetolog?