HEVL (High Energy Visible Light) to krótkofalowe i wysokoenergetyczne promienie świetlne, które mają największą zdolność rozpraszania w powietrzu i wodzie. Im wyższy jest jego stopień tym, niebo jest bardziej błękitne. HEVL jest znane również jako BLUE LIGHT.
Niebieskie światło charakteryzuje się długością fali w zakresie między 390-500 nm i jest emitowane przez słońce, komputery, smartfony, telewizory i tablety. Ze względu na szerokie zastosowanie tych urządzeń, coraz większą popularność, stopniowo jesteśmy narażeni na coraz więcej źródeł światła niebieskiego i przez dłuższy czas. Co ciekawe ilość HEVL emitowana przez wyświetlacze ekranów stanowi tylko ułamek światła, które emituje słońce. Jego działanie nie jest uzależnione od panujących warunków pogodowych, czyli nie ma znaczenia czy dzień jest słoneczny, czy też pochmurny.
Korzyści i zagrożenia
Promieniowanie BLUE LIGHT niesie za sobą zarówno zagrożenia jak i korzyści. Do pozytywnych aspektów możemy zaliczyć regulację wewnętrznego zegara biologicznego i utrzymywanie normalnego rytmu okołodobowego organizmu. Ekspozycja na światło niebieskie w ciągu dnia utrzymuje nasz mózg w dobrej kondycji i pomaga w zapamiętywaniu, zwiększa czujność, wspomaga funkcje poznawcze i poprawia nastrój. W nadmiarze niekorzystnie wpływa na stan oczu, a także na kondycję naszej skóry.
Najnowsze badania naukowe potwierdziły, że HEVL jest niezwykle szkodliwy dla skóry.
Wykazano, że jest on odpowiedzialny za 50 % stresu oksydacyjnego, czyli tyle ile generują UVA (46 %) i UVB (4 %) w połączeniu.
Ponadto jest on promotorem pośrednich uszkodzeń DNA,
Uaktywnia metaloproteinazę macierzy (MMP), która prowadzi do powstania zmarszczek i przedwczesnego starzenia się skóry.
Sprzyja jej nierównej pigmentacji.
Skóra poddana działaniu HEVL staje się krucha i ograniczona zostaje jej bariera ochronna.
Filtry światła widzialnego
W zabezpieczeniu skóry przed skutkami tego promieniowania, tak jak w przypadku UVA i UVB może nam pomóc zastosowanie filtrów światła widzialnego,niebieskiego (VIS). Mają one zdolność pochłaniania światła niebieskiego i działają na zasadzie „ochronnych okularów”. Zmniejszają fotochemiczne uszkodzenia skóry, które powoduje promieniowanie pochodzące z oświetlenia LED czy ekranów urządzeń cyfrowych. Produkty z takim filtrem mamy dostępne w naszej ofercie w nowej linii UV EXPERT.
Słońce tak, ale z umiarem. Słońce od wieków ma na nas zbawienny wpływ, poprawia nasz nastrój, działa antydepresyjnie, bierze udział w niezbędnej dla organizmu syntezie witaminy D3. Kochamy słońce i najchętniej każdą wolną chwilę spędzilibyśmy poddając się jego promieniowaniu. Słyszymy, że ekspozycja słoneczna nie jest do końca bezpieczna, ale opalanie jest takie przyjemne…
Co należy wiedzieć o słońcu, by mądrze z niego korzystać?
Otóż ekspozycja słoneczna występuje zawsze, gdy skóra wystawiona jest na działanie promieniowania słonecznego, a więc w trakcie uprawiania sportu, prac w ogrodzie, spacerów na świeżym powietrzu, czy jazdy samochodem. Powszechnie uważa się, że tylko w momencie opalania się, należy chronić skórę kremem z filtrem, a to niestety mit. Warto zgłębić temat, aby potrafić mądrze korzystać ze słońca.
Oto garść faktów na temat promieniowania i ochrony przed nim:
promieniowanie emitowane przez Słońce nie jest jednorodne i w różny sposób działa na skórę i organizm
słońce emituje promieniowanie elektromagnetyczne: podczerwone, widzialne i ultrafioletowe
promieniowanie podczerwone (IR) daje uczucie ciepła, przy przegrzaniu głowy i karku prowadzi do udaru słonecznego
światło niebieskie, to najbardziej szkodliwe spektrum światła widzialnego (VIS), emitowane jest również przez źródła sztucznego światła (monitory, TV, oświetlenie wewnętrzne) i ma bardzo niekorzystny wpływ na skórę
przed ekspozycją na słońce należy zmyć wszelkie kosmetyki z ciała, by uniknąć odczynów fototoksycznych
preparaty światłouczulające zwiększają wrażliwość skóry na działanie słońca, mogą to być leki przyjmowane doustnie (np. przeciwzapalne, hormony, przeciwgrzybicze), stosowane miejscowo (przeciwbólowe), także kosmetyki, rośliny
w naszej szerokości geograficznej witamina D3 jest syntetyzowana od końca kwietnia do początku września, zaleca się, by w tym czasie eksponować na słońce około 18 % powierzchni skóry, najlepiej przedramiona i uda, 15 minut dziennie w godzinach 10-15
osoby nie korzystające ze słońca, nie syntetyzują witaminy D3 w skórze
z wiekiem zmniejsza się zdolność syntezy witaminy D3 w skórze
należy unikać opalania między 10-15 godziną, wskazana jest w tym czasie dodatkowa ochrona ubraniem, nakryciem głowy i okularami słonecznymi
im jaśniejsza karnacja, tym mniejsza naturalna ochrona i większa skłonność do powstania rumienia na skórze
im ciemniejsza karnacja, tym lepsza naturalna ochrona przed UV, rumień nie pojawia się lub bardzo rzadko, obserwuje się „szybką” opalenizn
stosowanie filtrów zmniejsza niekorzystne działanie słońca (rumień, starzenie, nowotwory)
najlepsze połączenie to filtry fizyczne i chemiczne, umożliwiają ochronę przed szerokim spektrum promieniowania
najczęściej preparaty promieniochronne zmniejszają działanie UVB, co sprzyja wydłużeniu ekspozycji na słońce i większemu narażeniu na promieniowanie UVA ( zmarszczki!)
filtry chroniące przed UVB, mają oznaczenie SPF, najwyższy filtr to 50, chroni skórę w około 98 %
aby preparat z filtrem działał skutecznie należy nakładać go co kilka godzin lub po kąpieli, wytarciu ręcznikiem
skuteczność ochrony zależy od ilości użytego preparatu i częstotliwości aplikacji, zasada „nie żałować kosmetyku”
by uzyskać ciemniejsze zabarwienie skóry można stosować samoopalacz, ale nie chroni on przed niekorzystnym działaniem słońca
po zabiegach kosmetycznych-oczyszczających, złuszczających należy bezwzględnie chronić skórę preparatem z filtrem i unikać ekspozycji słonecznej
krem z filtrem powinien być zużyty w ciągu 3-6 miesięcy od otwarcia
Od zarania dziejów produkty powstałe w wyniku fermentacji były wykorzystywane zarówno w kulturach Wschodu jak i Zachodu. Proces fermentacji postrzegany niegdyś jako cud z uwagi na to, że nie był do końca zrozumiany, dzisiaj stosowany jest w wielu dziedzinach życia człowieka i ciekawostką jest to, że proces ten odgrywa niezwykłą rolę w tworzeniu nowatorskich składników aktywnych.
Czym właściwie jest fermentacja?
Fermentacja to proces rozkładu, bądź przekształcenia białek czy cukrów za pomocą mikroorganizmów (drożdży, bakterii oraz grzybów). Jest to jedna z najpopularniejszych metod wstępnej obróbki surowców roślinnych, która odnalazła zastosowanie na przykład w koreańskim ziołolecznictwie. Obecnie stosowana jest w produkcji do otrzymywania fermentowanych składników aktywnych stosowanych w przemyśle kosmetycznym.
Fermentacja a kosmetyki
Jest to unikalny i niezastąpiony proces biologiczny, dzięki któremu możliwe jest otrzymanie nowych produktów ze specyficznymi właściwościami. Fermentacja tego samego materiału pochodzenia roślinnego przy użyciu różnych mikroorganizmów może generować różne składniki aktywne o odmiennych właściwościach (witaminy, hormony, peptydy, lipidy, polisacharydy) i wzmacniać właściwości, które są pożądane. Niezwykle ważną rolę w przeprowadzeniu tego procesu odgrywa dobór zarówno substratu jak i odpowiedniego mikroorganizmu, za pomocą którego uzyskany zostanie związek o odpowiedniej aktywności pochodzący z wybranego materiału roślinnego.
Wiele badań naukowych potwierdza wysoką jakość i skuteczność leczniczą ekstraktów olejów poddanych procesowi fermentacji np. fermentowany olej z arcydzięgla koreańskiego (łac. Angelica gigas) znanego w medycynie koreańskiej od ponad 2000 lat. Ten niezwykły surowiec łączy w sobie składniki olejowe (olej z pestek moreli, olej z nasion słonecznika, olej migdałowy) z ekstraktem arcydzięgla koreańskiego. Dzięki użyciu mikroorganizmów z rodzaju Pseudozyma sp. składnik ten zyskuje w swym składzie nowe rodzaje polisacharydów i lipidów (wolne kwasy tłuszczowe powstałe w reakcji), ponadto zmienia swój skład w porównaniu do oleju niefermentowanego. Ze względów kosmetycznych wykazuje zdecydowanie lepszą absorpcję przez warstwę rogową naskórka, działa antyoksydacyjnie, antybakteryjnie, przeciwzmarszczkowo, przeciwzapalnie oraz nawilża suchą skórę, nie dając przy tym tłustego odczucia, a przyjemne wrażenie sensoryczne.
Co umożliwia fermentacja?
zwiększenie rozpuszczalności i dostępności związków aktywnych,
zmniejszenie wielkości cząsteczek przez co są one łatwiej przyswajalne przez skórę i wykazują większą biodostępność,
uzyskanie dodatkowych właściwości ekstraktów poprzez generowanie substancji aktywnych,
wyższą koncentrację związków aktywnych
uzyskanie nowych biologicznych właściwości,
bioaktywację związków aktywnych, czyli zwiększenie siły ich działania,
przekształcenie związków w te o pożądanych właściwościach.
Natura kryje w sobie niezliczone bogactwo składników aktywnych i właśnie fakt ten inspiruje naukowców do ciągłego odkrywania ich z wykorzystaniem nowych metod, tak aby uzyskać składnik aktywny, który sprosta oczekiwaniom klientów. Jedną z obiecujących nowatorskich technologii jest właśnie proces fermentacji.
Aktywne Fermenty olejowe i z komórek obronnych drożdży znajdziecie w naszej nowej linii Sebo Care
PMF (Protective Moisturising Factor): Fermenty z komórek obronnych drożdży + dobroczynne bakterie kwasu mlekowego
Wyjątkowy składnik, który pokochały słynące z pięknych cer Azjatki
Legenda głosi, że dobroczynne działanie fermentów na skórę zostało po raz pierwszy zaobserwowane na dłoniach mnichów, którzy pracowali przy produkcji sake. Zwrócono uwagę, że skóra, która była często moczona w fermentach drożdży była jaśniejsza, gładsza i po prostu młodo wyglądająca. Dysproporcja między tempem starzenia się skóry całego ciała, a dłoni stałą się przyczynkiem do zainteresowania tematem przez naukowców. Wnioski były zaskakujące! Okazało się, że częsty kontakt skóry z wybranymi szczepami drożdży poddanymi fermentacji nie tylko niemal zatrzymuje czas, ale też naprawia niektóre już zaistniałe uszkodzenia w skórze!
I tak przypadkowe odkrycie doprowadziło do przełomu w pielęgnacji cer milionów kobiet.
Efekty doskonałe
Fermenty z biologicznie czynnych wyselekcjonowanych komórek obronnych drożdży mają budowę strukturalną zbliżoną do komórek naszej skóry. Dzięki tej bio-zgodności wykazują doskonałe właściwości wzmacniające komórki skóry. To jest podstawa do osiągnięcia pięknego wyglądu. Silne, zdrowe komórki potrafią budować pięknie wyglądającą cerę.
wzmacniają ściany naczyń krwionośnych, a zatem wyraźne zmniejszają rumień
pozwalają na szybszą regenerację uszkodzonego naskórka
wpływają na regulowanie pracy gruczołów skóry
nawilżają, a to podstawa zachodzenia prawidłowych procesów w skórze
zmniejszają widoczność „porów”
Porcelanowa cera
Dodatkowym absolutnie unikatowym efektem stosowania fermentów komórek obronnych drożdży jest efekt „TRANSLUCENT SKIN”, czyli szczególny rodzaj przeźroczystości naskórka. Wpływają one na koloryt komórek w taki sposób, że te stają się mniej wyraziste, a zarazem świetliste. Takie zmniejszenie kontrastu w kolorystyce skóry poprawia jej strukturę, a rozszerzone pory i drobne zmarszczki stają się mniej widoczne. Świetlistość, wygładzenie i nawilżenie to efekt silnych właściwości wiązania wody w naskórku, a także zdolności drożdży do zmniejszania nadmiernej ucieczki wody z naskórka. To dlatego Azjatki wyglądają jakby miały porcelanowe cery.
Czy wszystkie drożdże działają tak samo skutecznie?
Nie. Różne szczepy drożdży mają różne właściwości. Dodatkowo ważna jest jakość surowca. Nowa linia Bandi: Sebo Care zawiera fermenty z komórek obronnych drożdży, co w języku perfumeryjnym określić można jako absolut. Najczystsza, najaktywniejsza i najskuteczniejsza forma.
Ale dlaczego tak dobrze działają?
Odpowiedź jest bardzo prosta. Bo są bio-zgodne z naszymi komórkami i mają zdolność wnikania w naskórek. Działają u podstaw, wewnątrz skóry, a nie tylko na zewnątrz.
PMF to nie tylko drożdże…
Lactobacillus Ferment – wyciąg z fermentacji bakterii kwasu mlekowego. Druga z czołowych substancji PMF. Utrzymuje prawidłowe pH skóry, poprawia skład flory bakteryjnej na naskórku. Doskonale nawilża, poprawia elastyczność, ujędrnia. To wymarzony składnik dla każdej cery mieszanej borykającej się z niedoskonałościami.
Wszechstronne działanie PMF sprawia, że każda cera wygląda piękniej!
Pierwszą cerą dla jakiej opracowaliśmy pielęgnację opartą o PMF to cera mieszana i przetłuszczająca się. Zadecydował o tym fakt, że coraz większa ilość osób boryka się z rozszerzonymi porami, nadmiernym błyszczeniem się, często dodatkowo z nadreaktywnością na czynniki zewnętrzne. To duże wyzwanie pielęgnacyjne – wiedzą o tym profesjonaliści. Przede wszystkim nie wolno doprowadzić do przesuszenia skóry. Tylko jak ujarzmić przetłuszczanie się cery bez efektu przesuszenia? Należy ukierunkować pielęgnację na przyczyny problemu, a nie na tuszować defekty estetyczne.
Linia Sebo Care działa naprawczo na komórki skóry, realnie wpływa na uzyskanie zdrowego wyglądu cery i rozwiązanie jej problemów u podstaw.
Rozmowa z Panią Anną Hamprecht prowadzącą gabinet kosmetyczny w Raciborzu, osobą emanującą ciepłem, życzliwością i pogodą ducha.
Prowadzi Pani piękny, dobrze prosperujący salon kosmetyczny. Klientki piszą w internecie o Pani same dobre słowa. Jak to się robi?
Dla mnie najważniejszy jest człowiek, jego osobowość, kim jest. Każdą klientkę traktuję indywidualnie. Oferując zabiegi kosmetyczne troszczę się nie tylko o efekty, ale też o relaks. Te półtorej godziny w czasie zabiegu mam tylko dla klientki, jestem cały czas przy niej, nie ma wtedy telefonów ani ważniejszych spraw. Po prostu lubię ludzi. Jestem w stosunku do nich życzliwa, szczera i empatyczna. Relacje buduję na zaufaniu i uczciwości.
Rok 2016 podsumowuje Pani jako dobry dla swojego biznesu beauty?
Tak. Zawodowo był to dla mnie przełomowy rok, bo zmieniałam lokalizację salonu, a co za tym idzie, zwiększył się jego metraż, a także rozszerzyłam ofertę zabiegową. Jestem niezmiernie szczęśliwa, że mam grono stałych klientek, które przychodzą do mnie nawet po zmianie adresu. Dodatkowo, zyskałam grono nowych osób korzystających z oferty mojego salonu.
Jakie ma Pani plany zawodowe na rok 2017?
Mam wiele pomysłów i planów, ale niech to będzie niespodzianką dla moich klientek 🙂
Została Pani partnerem marki Cell&Lab. Jakie były pierwsze myśli towarzyszące tej decyzji?
Nie miałam żadnych obaw. Pracuję na kosmetykach producenta BANDI Cosmetics od lat, tylko i wyłącznie na nich. Widzę świetne efekty, wiem, że produkty są najwyższej jakości. Bez wahania zdecydowałam się na rozszerzenie oferty o zabiegi bardziej inwazyjne. Mam pełne zaufanie do firmy, która ma 30-sto letni staż, wiedzę i doświadczenie. Uważam, że jestem szczęściarą w komfortowej sytuacji. Przy tak ogromnej konkurencji kosmetyków profesjonalnych znalazłam producenta szanującego potrzeby wymagających profesjonalistów. Rozszerzanie wachlarza zabiegowego o nowości produkowane przez BANDI jest dla mnie oczywiste. Jestem spokojna o efekty, skuteczność i bezpieczeństwo. To kwestia odpowiedzialności i szczerości wobec klienta.
Gabinet kosmetyczny, który oferuje swoje zabiegi a także kosmetyki detaliczne – nagle rozszerza swoją ofertę o kosmeceutyki i zabiegi silnie regenerujące. Czy to wpłynęło na zmniejszenie ilości wykonywanych wcześniej zabiegów?
Nie. Każda marka i BANDI i Cell&Lab oferuje inne efekty zabiegowe. Patrząc na pielęgnację długofalowo trzeba być cierpliwym i wykonywać zabiegi, jakie są skórom potrzebne na danym etapie. Obie marki świetnie ze sobą współgrają, zabiegi można przeplatać.
Efekty zabiegów wykonywanych na kosmeceutykach Cell&Lab są stosunkowo szybko osiągalne, widoczne i trwałe. Czy zaobserwowała Pani jak poprawa estetyki skóry wpływa na jakość życia klientek?
Wygląd ma ogromne znaczenie. Piękno podnosi samoocenę, kobiety stają się pewniejsze siebie, dumnie noszą podniesioną głowę, są szczęśliwsze i mają więcej energii życiowej. Efektem ubocznym są zazdrosne spojrzenia koleżanek 🙂
Proszę dokończyć zdanie: życzę swoim klientkom w roku 2017…
Wszystkiego, co najlepsze. Dużo uśmiechu, więcej optymizmu, wyrozumiałości, spełnienia marzeń, wiary w siebie, żeby odnalazły złoty środek na wewnętrzny spokój w tym zabieganym świecie. Wygląd ma ogromne znaczenie. Piękno podnosi samoocenę, kobiety stają się pewniejsze siebie, dumnie noszą podniesioną głowę, są szczęśliwsze i mają więcej energii życiowej.