Olej kokosowy w kosmetykach – jak działa na skórę?

Olej kokosowy w kosmetykach – jak działa na skórę?

W myśl filozofii Ajurwedy – najcenniejsze i najskuteczniejsze kosmetyki to takie, które można również wykorzystać w kuchni. Ten warunek spełnia doskonale olej kokosowy, który jest jednym z najzdrowszych spożywanych olejów świata.

Olej kokosowy – właściwości

Olej kokosowy ( INCI:Coconut Oil) na pierwszy rzut oka wcale nie przypomina oleju. W temperaturze pokojowej jest biały i ma konsystencję twardego masła o pięknym zapachu świeżo rozłupanego kokosa. Natomiast w temperaturze powyżej 25°C zamienia się w żółtawy płyn o konsystencji przypominającej olej roślinny.

Pozyskiwany jest z twardego miąższu orzechów palmy kokosowej i słynie z bogactwa nasyconych kwasów tłuszczowych – m.in. laurynowego ( blisko 50 %), palimitynowego, kaprylowego i stearynowego. Zawiera również kwasy nienasycone: oleinowy z grupy Omega-9 i linolowy z grupy Omega-6. Dzięki swojej strukturze i wielkości cząsteczek olej kokosowy jest dobrze wchłaniany poprzez naskórek.

Tropikalny olej piękności

Specyficzna budowa, obecność cennych kwasów tłuszczowych, bogactwo witamin oraz minerałów sprawia, że olej kokosowy sprawdza się w pielęgnacji skóry, a także włosów dotkniętych bardzo różnymi problemami. Zawarte w nim wspomniane kwasy: laurynowy oraz kaprylowy wykazują działanie antybakteryjne, antywirusowe i przeciwgrzybiczne. Z kolei kwas linolowy silnie nawilża skórę, wspomaga odnowę międzykomórkową i reguluje działanie gruczołów łojowych. Zawartość witaminy E dodatkowo nadaje mu właściwości przeciwrodnikowe. Ponadto olej kokosowy: 

  • stosowany bezpośrednio na skórę wzmacnia barierę lipidową naskórka,
  • wpływa na nawilżenie skóry,
  • stosowany jako odżywka do włosów- pielęgnuje je, nadaje blask, zapewnia ochronę, regenerację i zapobiega łamaniu włosów,
  • łagodzi wszelkie podrażnienia, może być zastosowany jako produkt przyspieszający regenerację skóry,
  • znajduje zastosowanie w gabinetach masażu jako środek poślizgowy,
  • badany jest się także pod kątem możliwości wykorzystania go w nanobiotechnologii jako formy transportującej związki biologicznie aktywne w głąb skóry,
  • polecany do pielęgnacji skóry kobiet w ciąży oraz niemowląt,
  • stosowany na skórę spowalnia proces starzenia,
  • ma również właściwości ochronne dla skóry przed promieniowaniem słonecznym, zbliżone do produktów kosmetycznych o wskaźniku SPF równemu 8.

Tłuszcz pozyskiwany z kokosów to niewątpliwie prawdziwa witaminowa bomba, dlatego stosowanie go w pielęgnacji skóry i włosów to intensywna kuracja odżywcza.

My także doceniliśmy unikalne właściwości oleju kokosowego. Dlatego zastosowaliśmy go w produktach linii Medical Expert anti dry, które obok oleju kokosowego zawierają także inne substancje czynne o właściwościach silnie nawilżających np. ektoina, estry cholesterolu, niskocząsteczkowy kwas hialuronowy, kwas mlekowy czy mocznik. Dzięki połączeniu wysokich stężeń składników aktywnych kosmetyki te wzmacniają i regenerują suchą i przesuszoną skórę, zmniejszają podrażnienia, wygładzają zmarszczki i wiotkość, wynikające z niskiego poziomu nawilżenia.

ANTI DRY

Wielopoziomowe, intensywne nawilżenie skóry

Alfabet pielęgnacji – W jak wrażliwa cera po lecie

Alfabet pielęgnacji – W jak wrażliwa cera po lecie

Łatwo się „czerwienisz”? Twoja cera ma skłonność do przesuszenia? To mogą być pierwsze objawy cery wrażliwej! Szczególnie po lecie łatwo zaobserwować je na skórze.

Cera wrażliwa – objawy

Nadwrażliwość cery nie jest wyłącznie wyzwaniem estetycznym, ale może w przyszłości stać się podłożem do rozwoju np. trądziku różowatego. Dlatego nie bagatelizuj „zwykłego czerwienienia się”. W przyszłości może ono prowadzić do utrwalenia rumienia, pojawiania się teleangiektazji. Następnie okresowo mogą występować krostki oraz grudki, a nawet zmiany przerostowe nosa. To co koniecznie musisz zrobić, to zadbać o odpowiednią pielęgnację, która będzie redukowała objawy i przyczyny nadwrażliwości cery. A to jest prostsze niż myślisz.

Za cerę wrażliwą uważamy każdy rodzaj cery, która reaguje podrażnieniem m.in. na takie czynniki jak: stres, niektóre produkty spożywcze, wiatr, mróz, promieniowanie słoneczne. Objawami są zaczerwienie skóry, skłonność do przesuszenia, a przez to do rozszczelnienia bariery naskórkowej i występowania podrażnień oraz odczuwalne uczucie ściągnięcia naskórka, napięcia i swędzenie. Wszystko dlatego, że nadwrażliwość cery może mieć związek z wieloma nakładającymi się czynnikami:

  • uszkodzoną barierą naskórkową i/lub jej dysfunkcją. W konsekwencji czynniki drażniące mają ułatwioną penetrację oraz obserwujemy zwiększoną transepidermalną utratę wody (TEWL),
  • procesami neurobiologicznymi – takimi jak reakcje obwodowego i centralnego układu nerwowego, co obserwujemy np. podczas sytuacji stresowych. Dochodzi wtedy do rozszerzenia naczyń krwionośnych oraz aktywacji receptora TRPV1, który spowalnia regenerację bariery naskórkowej.

Powyższe czynniki prowadzą do powstania podrażnienia (będącego stanem zapalnym), co wpływa na utrudnienie regeneracji bariery ochronnej skóry. Tak powstaje błędne koło przyczynowo–skutkowe, które aby przerwać niezbędne jest jednoczesne: działanie łagodzące (przeciwzapalne) i usprawnienie regeneracji bariery naskórkowej.

Jak dbać o cerę wrażliwą

Dobierając odpowiednią pielęgnację mającą na celu przeciwdziałanie i redukcję objawów nadwrażliwości cery, warto sięgać po kosmetyki, które wzmacniają barierę naskórkową i usprawniają jej regenerację, poprzez prawidłowe nawilżenie naskórka, a także redukują objawy i przyczyny podrażnienia skóry. Doskonale sprawdza się w tym zakresie kwas laktobionowy, który zapobiega tworzeniu się teleangiektazji, a w medycynie z powodzeniem stosowany jest w redukcji trądziku różowatego. Zwróć uwagę na kosmetyki, zawierające m.in. witaminę PP, C, K2 oraz wyciąg z kasztanowca, glukonolakton, a także (szczególnie korzystny w przypadku przeciwdziałania trądzikowi różowatemu) ekstrakt z cyprysu wiecznie zielonego. Przy objawach wrażliwości cery po lecie, warto również skorzystać z pomocy specjalisty i wybrać się na profesjonalny zabieg kosmetyczny dostosowany do potrzeb skóry.

Co polecamy?

W praktyce przy cerze wrażliwej wprowadź do swojej pielęgnacji np.: Peeling kwasowy na naczynka, który zawiera kwas laktobionowy i glukonolakton. Preparat redukuje objawy nadwrażliwości cery, a dodatkowo wygładza ją. Peeling stosuj 2x w tygodniu.

Kosmetyk na dzień:

Dla cer mieszanych – Krem-żel redukujący zaczerwienienia – lekki krem, który dzięki zawartości m.in. ekstraktu z cyprysu, perełkowca japońskiego i kasztanowca, skutecznie zmniejszy objawy nadwrażliwości cery.

Dla cer potrzebujących „odżywienia” – Krem redukujący zaczerwienienia – bogaty w naturalną rutynę z perełkowca japońskiego oraz aktywne wyciągi roślinne cyprysu wiecznie zielonego, kwiatów lipy drobnolistnej i kasztanowca. Zmniejsza widoczność rozszerzonych naczyń krwionośnych, redukuje drobne zaczerwienienia i komfortowo nawilża, redukując przesuszenie cery.

Kosmetyk na noc:

Kremowa kuracja na naczynka – zawiera m.in. wit. PP, K2 oraz estry cholesterolu, czyli składniki wspierające odbudowę bariery naskórkowej oraz zmniejszające skłonność do czerwienienia się. Redukuje napięcie skóry wynikające z przesuszenia, cera jest odczuwalnie „odżywiona”, zregenerowana i ukojona.

Wiedziałaś/Wiedziałeś, że cera naczynkowa może być pierwszym krokiem w kierunku trądziku różowatego?

CERA WRAŻLIWA

Stop zaczerwienieniu i podrażnieniu skóry po lecie

Keratolina – alternatywa dla kwasów owocowych?

Keratolina – alternatywa dla kwasów owocowych?

Kosmetyki z kwasami owocowymi, to niewątpliwie jedne z najczęściej wybieranych preparatów do pielęgnacji skóry. Zbliża się jesień, więc niebawem znów będą na topie. Zainteresowanie kwasami wnika przede wszystkim z ich wysokiej skuteczności, wielokierunkowego działania i dość szybkich efektów na skórze. Nie wszyscy jednak mogą je stosować. Co w przypadku kiedy kwasy są u nas przeciwwskazane? Wtedy z pomocą przychodzi keratolina.

Kiedy nie stosować kwasów owocowych?

Najważniejszą zasadą, decydującą o możliwości wprowadzenia do pielęgnacji kosmetyków z kwasami owocowymi, jest odpowiedni stan skóry. Ważna jest kondycja bariery naskórkowej, brak uszkodzeń mechanicznych naskórka np. otarć, podrażnień czy zmian o podłożu alergicznym. Do bezwzględnych przeciwwskazań należy również nadwrażliwość na składniki preparatu, dermatologiczne leczenie trądziku retinoidami (zarówno wewnętrzne jak i zewnętrzne), aktywne wirusowe zakażenie skóry np. opryszczka, silny stan zapalny czy niektóre dermatozy w fazie aktywnej np. AZS, łuszczyca. Kosmetyków z kwasami nie powinny stosować także kobiety w okresie ciąży i laktacji, ze względu zwiększoną pod wpływem zmian hormonalnych wrażliwość skóry.

Chociaż kosmetyki z kwasami mogą być bardzo pomocne dla poprawy kondycji cery po lecie, wstrzymajmy się z ich stosowaniem jeśli dopiero co wróciliśmy z urlopu i na skórze występuje świeża opalenizna.

Zamiast kwasów owocowych

Keratolina to enzym otrzymywany biotechnologicznie. Substancja ta wykazuje właściwości proteolityczne, czyli rozkłada zawarte w białkach wiązania peptydowe. Jej działanie w kosmetykach polega na usuwaniu połączeń między korneocytami – martwymi komórkami naskórka. Badania pokazują, że właściwości złuszczające i skuteczność keratoliny, są zbliżone do kwasów owocowych.

keratolina

Keratolina – dla jakiej cery?

Jako że keratolina jest enzymem, ma dużo mniej niż kwasy owocowe przeciwwskazań do stosowania. Nie trzeba z niej rezygnować w okresie lata, mogą po nią sięgać kobiety w okresie ciąży i laktacji, nie ma obaw, że podrażni wrażliwą skórę. Tak naprawdę sprawdzi się w pielęgnacji każdego typu cery: delikatnej, naczynkowej, problematycznej, z nierównomiernym kolorytem, dojrzałej czy nadmiernie się przetłuszczającej. Regularne stosowanie kosmetyków z tym enzymem pozwoli utrzymać odpowiedni stan warstwy rogowej naskórka, która często po okresie letnim, pod wpływem promieniowania UV ulega pogrubieniu i staje się przyczyną pogorszenia stanu cery.

Jak stosować?

Peelingi z keratoliną możemy aplikować na skórę 2-3 razy w tygodniu na ok. 15 min. Bardzo ważne przy ich stosowaniu jest niedopuszczenie do wyschnięcia preparatu, gdyż enzymy najlepiej działają w odpowiednio wilgotnym środowisku. Dlatego po nałożeniu preparatu, warto co jakiś czas przemasować skórę wilgotnymi dłońmi lub spryskać mgiełką. Wówczas enzym skutecznie usunie połączenia między martwymi komórkami naskórka i ułatwi ich złuszczenie.

Zbliżająca się jesień to niewątpliwie sezon na kwasy owocowe. Jeśli jednak z jakiś przyczyn nie możemy stosować kosmetyków z ich zawartością, sięgnijmy po Aktywny peeling enzymatyczny z keratoliną, który także szybko i skutecznie wygładzi, rozświetli i odświeży skórę.

KERATOLINA

Skuteczne złuszczanie bez podrażnień!

Plamy soczewicowate – zwykłe przebarwienia czy groźne zmiany na skórze?

Plamy soczewicowate – zwykłe przebarwienia czy groźne zmiany na skórze?

Na skórze możemy obserwować różne rodzaje plam soczewicowatych. Zmiany te mogą pojawiać się już w dzieciństwie jako małe, jednolitego koloru plamy, obecne też na skórze nieeksponowanej na słońce. U młodzieży, osób dorosłych pojawiają się plamy soczewicowate posłoneczne i najczęściej związane są z oparzeniem słonecznym. Plamy soczewicowate posłoneczne, zwane również starczymi, obserwuje się zazwyczaj u osób starszych i są one wynikiem przewlekłej ekspozycji na słońce. Liczne przebarwienia na skórze przypominające plamy soczewicowate pojawiają się u osób wielokrotnie naświetlanych metodą PUVA (fotochemioterapia).

Kiedy najczęściej powstają plamy soczewicowate posłoneczne?

Plamy soczewicowate posłoneczne to przebarwienia, pojawiające się na skórze około 40 roku życia. Mogą jednak powstać wcześniej, w wyniku oparzenia słonecznego. Stopniowo, z powodu powtarzających się ekspozycji słonecznych/oparzeń, zmian tego typu przybywa. Jednocześnie dochodzi do posłonecznego starzenia się skóry. Plamy soczewicowate, często obserwujemy na skórze z objawami fotostarzenia.

Wygląd i miejsce występowania plam soczewicowatych

Plamy soczewicowate najczęściej pojawiają się w miejscach eksponowanych na słońce: na twarzy, policzkach, nosie, skroniach, dekolcie, ramionach i karku, grzbietowej powierzchni rąk i przedramion oraz na podudziach.

Plamy soczewicowate posłoneczne są wielkości od około 5 mm do nawet 50 mm, koloru jasno żółtego, brązowego do ciemnobrązowego. Niekiedy jedna zmiana soczewicowata ma różne odcienie brązu. Plamy są zazwyczaj owalne, okrągłe, czasami niezbyt dobrze odgraniczone. Lokalizują się na skórze przewlekle eksponowanej na słońce, z widocznymi objawami fotostarzenia – pogrubieniem, pobruzdowaniem, rogowaceniem, nierównomiernym kolorytem. Najczęściej przebarwienia są liczne. Niekiedy plamy soczewicowate są mniejsze, podobnej wielkości, dobrze odgraniczone, z nieco „postrzępionym” brzegiem, jakby gwiaździste, przypominające kwiat z płatkami. Takie przebarwienia  pojawiają się częściej u osób młodych po oparzeniu słonecznym, np. w górnej części pleców.

Dlaczego powstają plamy soczewicowate?

Plamy soczewicowate powstają w wyniku przewlekłej ekspozycji na słońce, kumulowanej przez kolejne lata lub w wyniku oparzenia słonecznego. Przebarwienia częściej występują u osób o jasnej karnacji.

Zmiany te nie ustępują w trakcie zimy, w okresie ograniczonej ekspozycji na promieniowanie UV. Plam soczewicowatych może stopniowo przybywać, a już istniejące nie zawsze udaje się rozjaśnić. W skórze dochodzi do miejscowej proliferacji melanocytów w wyniku ekspozycji na UV (przewlekłej i/lub ostrej z oparzeniem słonecznym).

Co powinno zaniepokoić?

Wszystkie płaskie zmiany na skórze koloru brązowego mogą ulegać przemianom. Przebarwienia powiększające się, zmieniające kolor, szczególnie na ciemny brąz, powinny być obejrzane przez lekarza dermatoskopem/wideodermatoskopem w celu wykluczenia plamy soczewicowatej złośliwej. Brunatne zmiany na skórze przypominają też piegi, rogowacenie łojotokowe, barwnikowe rogowacenie słoneczne. Należy pamiętać, iż na skórze przewlekle eksponowanej na słońce mogą pojawić się zmiany przednowotworowe czy nowotworowe. Dlatego tak ważna jest ochrona skóry przed promieniowaniem UV, unikanie oparzeń słonecznych, stosowanie preparatów z filtrem UV. Więcej o fotoprotekcji i jej zasadach możecie przeczytać w tym artykule.

Jak usunąć plamy soczewicowate?

W usuwaniu plam soczewicowatych posłonecznych można zastosować kilka metod: mikrodermabrazję, złuszczanie chemicznie – peelingi, a także laser i nielaserowe źródła światła. Zabiegi powinny być wykonane w okresie jesienno-zimowym, kiedy ekspozycja na promieniowanie UV jest ograniczona.

Substancje „rozjaśniające” przebarwienia

W celu rozjaśnienia przebarwień polecane są substancje hamujące nadmierną syntezę melaniny, blokujące transport melanosomów, przyspieszające złuszczanie „zabarwionych” komórek naskórka. W tym celu stosuje się: retinoidy, kwas azelainowy, kwas kojowy, alfa-hydroksykwasy (glikolowy, migdałowy, mlekowy), beta-hydroksykwasy (kwas salicylowy), alfa-ketokwasy (kwas pirogronowy), poli-hydroksykwasy (glukonolakton), kwas fitowy, arbutynę , witaminę C i jej pochodne, amid kwasu nikotynowego, glabrydynę (z kłączy lukrecji), ekstrakt z morwy, tarczycy bajkalskiej, brzoskwini. Dla uzyskania najlepszych rezultatów warto skorzystać z profesjonalnych zabiegów w gabinetach kosmetycznych, a następnie kontynuować kurację w domu.

Sposób na rozszerzone pory

Sposób na rozszerzone pory

Rozszerzone pory bywają zmorą wielu z Was. Rozpatrywane są w kategoriach mankamentu, którego należy się pozbyć. Niejednokrotnie poszukiwany jest sposób na usunięcie porów z powierzchni skóry. Prawda jest jednak taka, że możemy zminimalizować ich widoczność, jednak nie pozbędziemy się ich całkowicie. Pory, czyli ujścia gruczołów łojowych są integralną częścią naszej skóry i pełnią ważną rolę w jej funkcjonowaniu.

Gruczoły łojowe – jaką pełnią rolę?

Występujące w naszej skórze (z różnym zagęszczeniem w zależności od miejsca) gruczoły łojowe produkują wydzielinę – sebum, która łączy się z potem, tworząc płaszcz hydrolipidowy, odpowiadający za pierwszą linię obrony naszej skóry przed przesuszeniem, drobnoustrojami i szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Dodatkowo gruczoły łojowe biorą udział w procesie termoregulacji i eliminacji toksyn. Sebum odprowadzane jest na powierzchnię skóry przez ich ujścia, które nie stanowią defektu samego w sobie. Budzić niepokój powinny dopiero wtedy, kiedy są rzeczywiście bardzo widoczne, czy też kiedy dochodzi do dysfunkcji w ich pracy.

Rozszerzone pory – przyczyny

Czynniki predysponujące do nadmiernie rozszerzonych porów to bez wątpienia: geny, zanieczyszczenie powietrza czy niekorzystne warunki atmosferyczne, nadmierna ekspozycja na promieniowanie UV, zaburzenia w pracy płaszcza hydrolipidowego, nieodpowiednia pielęgnacja lub jej brak, zła dieta, nadprodukcja sebum, przebyty trądzik, zaburzenia hormonalne.  Pory ma każdy z nas, tylko stopień ich poszerzenia jest różny. Narzędziem do zmniejszenia ich widoczności jest odpowiednia pielęgnacja, zabiegi w gabinecie kosmetycznym oraz dobre przygotowanie skóry przed makijażem.

Po pierwsze skuteczny demakijaż

Nic nie wpływa tak źle na kondycję porów, jak niedokładnie usunięty z powierzchni skóry makijaż i zanieczyszczenia. Skutecznie, a zarazem nieagresywne oczyszczanie, to podstawa walki z tym problemem. Szczególnie korzystny jest w tym przypadku dwuetapowy demakijaż. Pierwszy krok to zastosowanie kosmetyku „lubiącego tłuszcz”. Masełko oczyszczające będzie tu strzałem w dziesiątkę. Emolienty zawarte w tego typu produktach oczyszczają skórę głęboko, dzięki czemu ujścia gruczołów łojowych są pozbawione nadmiernej ilości wydzieliny, mas rogowych oraz zanieczyszczeń. W drugim etapie należy domyć skórę preparatem przeznaczonym do stosowania w połączeniu z wodą np. żelem czy pianką.

Czynnikiem, który wyjątkowo niekorzystnie działa na wygląd ujść gruczołów łojowych jest wysoka temperatura. Unikaj zatem mycia twarzy gorącą wodą.

Po drugie regularne złuszczanie

Rozszerzone pory mogą być także następstwem zalegających mas rogowo-łojowych. Dlatego istotnym elementem pielęgnacji skóry jest jej regularne złuszczanie. Idealnie sprawdzą się tu peelingi chemiczne zawierające kwasy oraz enzymatyczne o właściwościach proteolitycznych. Wśród kwasów warto zwrócić uwagę na te rozpuszczalne w tłuszczach, które skutecznie przebijają się w głąb gruczołów łojowych, doskonale je oczyszczając np. kwas salicylowy.

Po trzecie odpowiednio dobrana pielęgnacja

Na pozór wydawałoby się, że elementy takie jak dbanie o poprawne funkcjonowanie bariery hydrolipidowej, nawilżanie skóry, systematyczne stosowanie spf, tonizowanie, nie mają nic wspólnego z rozszerzonymi porami. Tymczasem nic bardziej mylnego. Wszystkie te elementy pielęgnacji mają wpływ na ilość i skład wydzielanego sebum, a przez to również na stan ujść gruczołów łojowych. Dlatego 2-3 razy w tygodniu warto sięgnąć po maskę detoksykującą. W tej roli idealnie sprawdzi się Kremowa kuracja antytrądzikowa.

Prawidłowa pielęgnacja domowa skóry to podstawa jeśli chcemy zmniejszyć widoczność rozszerzonych porów. Warto ją jednak uzupełnić o odpowiednio dobrane profesjonalne zabiegi w salonie kosmetycznym.

Makijaż na rozszerzone pory

Sztuka makijażu pozwala na widoczne wygładzenie powierzchni naskórka. Oczywiście każdy element make upu jest istotny, natomiast kluczem jest dobranie bazy pod makijaż, pozwalającej na uzyskanie efektu nieskazitelnie wyglądającej cery. To właśnie ona ma za zadanie wypełnić ubytki w skórze i trzymać makijaż w ryzach. PMF POREfectionist to lekka emulsja minimalizująca widoczność porów. Oprócz inteligentnego działania wygładzającego, ma ona także właściwości pielęgnacyjne. Posiada w swoim składzie niacynamid, który jest między innymi receptą na właściwą pracę gruczołów łojowych. Dodatkowo innowacyjne fermenty z wyselekcjonowanych komórek drożdży dbają o efekt tranlucent skin czyli tzw. azjatycki sekret piękna.

Rozszerzonych porów nie da się całkowicie zamknąć ani usunąć, ponieważ są elementem budowy naszej skóry. Można natomiast w znaczny sposób ograniczyć ich widoczność. Aby wydawały się mniejsze, muszą być czyste i zadbane.

SEBO CARE

Skuteczne rozwiązanie na rozszerzone pory

Naturalne oleje jako składniki kremów z SPF

Naturalne oleje jako składniki kremów z SPF

Ekspozycja skóry na działanie promieni słonecznych wiąże się z ryzykiem długofalowych negatywnych skutków. Należą do nich przedwczesne starzenie się skóry (fotostarzenie) oraz niektóre nowotwory. Świadomość konsumentów nieustannie wzrasta. Obecnie wiemy, że do korzystania ze słońca trzeba podchodzić z głową. Priorytetem jest stosowanie na skórę kremów przeciwsłonecznych z filtrami UVA-UVB o szerokim spektrum działania. Ochrona przeciwsłoneczna na całym świecie to jeden z najprężniej rozwijających się sektorów w przemyśle kosmetycznym. Jednocześnie stanowi ona najściślej uregulowaną kategorię produktów kosmetycznych. Współcześni konsumenci stawiają coraz większe wymagania kosmetykom działającym w obszarze ochrony skóry przed szkodliwym działaniem promieniowania słonecznego. Obecnie produkt ochrony przeciwsłonecznej powinien, nie tylko zapewniać pożądaną wartość SPF, działać w szerokim spektrum zastosowania, ale także dodatkowo:

  • być łatwy i przyjemny w użyciu,
  • mieć ciekawą formułę, być estetyczny,
  • działać wielopłaszczyznowo,
  • zawierać składniki wielofunkcyjne, naturalne, wspomagające ochronę przed promieniowaniem UV,
  • zapewniać też dodatkowe korzyści takie jak nawilżenie, detoksykację, odżywienie czy działanie przeciwstarzeniowe.

Kosmetyk z SPF – niełatwa receptura

By sprostać wyzwaniom rynku formułowanie produktów ochrony przeciwsłonecznej wymaga czasu i specjalistycznej wiedzy potrzebnej do optymalizacji produktów pod kątem skuteczności i fotostabilności. Zastosowanie filtrów przeciwsłonecznych jest najważniejszym dostępnym narzędziem pozwalającym na opracowanie bezpiecznego, skutecznego kosmetyku o jak najlepszej ochronie przeciwsłonecznej. Każdy kosmetyk z deklarowanym SPF musi spełniać międzynarodowe podstawowe standardy dotyczące bezpieczeństwa wymagane dla wszystkich kategorii kosmetyków. Dodatkowo musi, także sprostać zobowiązaniom względem rozporządzenia kosmetycznego dedykowanym produktom ochronnych przeciwsłonecznej.

Produkt o deklarowanej ochronie przeciwsłonecznej musi przejść badania skuteczności ochrony poprzez wyznaczenie współczynników:

  • SPF – ochrona przed promieniowaniem UVB – odpowiedzialnym za większość oparzeń słonecznych i raka skóry,
  • UVA-PF – ochrona przed promieniowaniem UVA – głównym winowajcą fotostarzenia, które powoduje zmarszczki i plamy posłoneczne.

Ponadto każda dodatkowa deklaracja także powinna być potwierdzona akceptowalnymi metodami badawczymi.

Nie jest możliwe osiągnięcie w kosmetyku z SPF szerokiego spektrum ochrony przed promieniowaniem UVA i UVB bez zastosowania w nim dozwolonych do stosowania filtrów UV.

Booster SPF co to takiego?

Rozwój nowych cząsteczek pełniących rolę filtrów UV jest coraz bardziej uciążliwy przez rosnące bariery regulacyjne utrudniające wprowadzanie nowych materiałów. Ze względu na powyższe trudności i koszty związane z opracowaniem nowych filtrów UV i uzyskaniem dla nich aprobaty regulacyjnej, postęp w tej dziedzinie jest mocno ograniczony.

By wzmocnić działanie ochronne wykorzystuje się w recepturach nowoczesne substancje –  tzw. wzmacniacze SPF, które mają potwierdzone działanie potęgujące efektywność filtrów UV zastosowanych w formulacji. Większość booster-ów SPF, jak na przykład:

  • silica działa głównie poprzez zwiększenie absorbcji UV i grubości filmu przeciwsłonecznego na skórze. Znacząco zwiększa ona ochronę SPF w całym spectrum UV. Działa równie dobrze z organicznymi jak i nieorganicznymi flitrami UV, co w efekcie pozwala na minimalizację zawartości filtrów w całej recepturze i uzyskanie kosmetyku o przyjemnej konsystencji i równie wysokiej skuteczności ochronnej.

Naturalne składniki kosmetyków promieniochronnych

Oprócz filtrów UV oraz booster-ów SPF mamy do dyspozycji również naturalne surowce, które dzięki swoim mechanizmom działania mogą podbijając efektywność filtrów UV.

Konserwanty, takie jak glikol kaprylowy skutecznie zwiększają działanie filtrów, podobnie surowce o działaniu łagodzącym, np.: d-panthenol.

Dodatek do produktu ochrony przeciwsłonecznej antyoksydantów, takich jak np. octan tokoferolu, palmitynian retinolu, czy karnozyny także zwiększają SPF. Jednocześnie chronią przed szkodliwym działaniem wolnych rodników i fotostarzeniem.

Bardzo popularne jest wzbogacanie produktów ochrony przeciwsłonecznej o naturalne oleje, które także korzystnie wpływają na wzmocnienie skuteczności SPF. Mogą to być:

  • surowce pochodzące z korkosza np. Carthamus Tinctorius (Safflower) Oleosomes, Carthamus Tinctorius (Safflower) Seedcake Extract,
  • olej avocado, który silnie nawilża, zapobiega powstawaniu zmarszczek, chroni gęstość skóry i chroni przed promieniowaniem UV,
  • perła wśród olei roślinnych – olej z nasion meadowfoam, który w pewnym stopniu działa jako naturalny filtr przeciwsłoneczny,
  • olej kokosowy, także wykazuje wysoki indeks SPF,
  • odżywczy olej z pestek malin posiada zdolność do asorbcji promieniowania w zakresie UVB i UVC,
  • dobrze znane masło Shea otrzymywane z nasion afrykańskiego drzewa karite (Masłosz Parka), pełni rolę naturalnego filtra przeciwsłonecznego (SPF 6-10),
  • wosk jojoba, często nazywany olejem jojoba, gdyż w temperaturze otoczenia przyjmuje całkowicie postać płynną. Pozyskiwany jest z krzewów Buxus chinensis występujących w Ameryce Północnej, także częściowo ma działanie zbliżone do filtrów UV.

Mimo, że światowy rynek kosmetyków i świadomość społeczeństwa stale się rozwijają i widać, że naturalność staje się priorytetem, pamiętajmy, że substancje pochodzenia naturalnego, organicznego stosowane w produktach ochrony przeciwsłonecznej są wartością dodaną, a działanie promieniochronne kosmetyków zapewniają przede wszystkim filtry UV.

KREM Z FILTREM

Szerokopasmowa ochrona przed UVB i UVA