Proteiny, emolienty czy humektanty – czego najbardziej potrzebują włosy po lecie?

Proteiny, emolienty czy humektanty – czego najbardziej potrzebują włosy po lecie?

Lato pozostawia po sobie nie tylko wspomnienia z urlopu, ale często także wyraźny ślad na skórze i włosach. Słońce, słona i chlorowana woda, wiatr oraz częstsze mycie i stylizacja sprawiają, że po wakacjach włosy mogą stać się suche, szorstkie, matowe i bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne. Wzmocnić włosy po lecie i poprawić ich stan pomogą proteiny, humektanty i emolienty. To, których składników w pielęgnacji powinno znaleźć się najwięcej zależy od rodzaju włosów i ich kondycji. Ważne, aby zachować między nimi odpowiednią równowagę.  

Emolienty – pierwszy krok do wygładzenia włosów

Jeżeli po wakacjach włosy są szorstkie, matowe, plączą się i puszą, emolienty powinny być jednym z kluczowych elementów pielęgnacji. Ich zadaniem jest przede wszystkim tworzenie na powierzchni włosa warstwy, która pomaga przywrócić mu bardziej gładką powierzchnię. W praktyce przekłada się to na większy połysk, łatwiejsze rozczesywanie, mniejsze elektryzowanie oraz bardziej uporządkowany wygląd. Dobrze dobrane substancje emolientowe pomogą także zmniejszyć współczynnik tarcia pomiędzy włóknami włosów, ograniczając tym samym ich mechaniczne uszkodzenia podczas czesania czy stylizacji. To szczególnie ważne po lecie, kiedy powierzchnia włosa często staje się bardziej porowata.

W codziennej pielęgnacji emolienty można więc potraktować jako element ochronny. Nie odbudują struktury włosa, ale mogą poprawić jego właściwości i ograniczyć dalsze mechaniczne uszkodzenia. Do grupy emolientów zalicza się między innymi oleje, masła, estry, alkohole tłuszczowe oraz niektóre silikony.

Humektanty – kiedy włos potrzebuje wilgoci

Humektanty działają inaczej. Ich podstawową rolą jest wiązanie wody i pomaganie w utrzymaniu odpowiedniego poziomu nawilżenia włosa. To składniki, które mogą być bardzo pomocne, kiedy włosy są przesuszone i pozbawione witalności. Stosowane samodzielnie nie są jednak w stanie utrzymać włosów w dobrej kondycji, a ich nadmiar może nasilać puszenie się i elektryzowanie włosów. Dlatego w pielęgnacji ich działanie dobrze uzupełniają emolienty. Do popularnych humektantów należą między innymi gliceryna, sorbitol, D-pantenol czy różne związki cukrowe.

Proteiny – wsparcie dla osłabionego włókna

Włosy wystawione na działanie promieniowania UV często doświadczają uszkodzeń strukturalnych, dlatego proteiny zajmują szczególne miejsce w ich pielęgnacji po lecie. Składniki te wzmacniają zewnętrzną powłokę włosa, a część mniejszych cząsteczek może także oddziaływać głębiej na jego strukturę. Efektem jest poprawa takich parametrów jak gładkość, wytrzymałość i odporność na mechaniczne uszkodzenia.  

Warto jednak zaznaczyć, że większa ilość protein nie oznacza lepszej regeneracji włosów. Zapotrzebowanie na te składniki będzie także indywidualne w zależności od rodzaju włosów, ich porowatości i stopnia uszkodzenia. Jeśli po produktach proteinowych włosy stają się sztywne, suche w dotyku albo trudniejsze do rozczesania może to oznaczać, że formuła kosmetyku nie jest odpowiednia lub częstotliwość stosowania protein nie odpowiada aktualnym potrzebom włosów.

Wśród protein stosowanych w kosmetykach do włosów można wyróżnić: proteiny groszku, pszenicy, hydrolizowaną keratynę czy proteiny jedwabiu.

Proteiny, humektanty i emolienty są równie ważne

Proteiny, emolienty i humektanty to trzy różne grupy składników stosowanych w kosmetykach do pielęgnacji włosów. Ich działanie jest jednak komplementarne. Proteiny wspierają właściwości mechaniczne uszkodzonego włókna. Humektanty pomagają w utrzymaniu nawilżenia. Emolienty ograniczają tarcie, wygładzają powierzchnię włosa i chronią go przed wpływem czynników zewnętrznych. Włosy po lecie najczęściej potrzebują wszystkich tych trzech grup składników.

Po lecie ważna jest równowaga PEH

Zarówno nadmiar protein, jak i humektantów czy emolientów nie jest dla włosów korzystny i może skutkować puszeniem się włosów, elektryzowaniem lub wręcz przeciwnie strączkowaniem czy utratą objętości i blasku. Dlatego po lecie warto sięgnąć po odpowiednio skomponowane odżywki i maski zawierające w składzie cały PEH w odpowiednich proporcjach. Takie preparaty łączą jednocześnie kilka funkcji: kondycjonują i wygładzają włosy, przeciwdziałają ich łamaniu i rozdwajaniu końcówek, zapewniają utrzymanie objętości fryzury.

Od czego zacząć?

Kiedy stan włosów nie jest najlepszy po lecie należy pamiętać o ich łagodnym traktowaniu podczas mycia i rozczesywania oraz regularnym stosowaniu odżywki pomagającej odzyskać równowagę PEH.

Dobrze jest także zabezpieczać ich strukturę przed dalszymi uszkodzeniami aplikując regularnie na łodygę specjalne olejki przeznaczone do stosowania na suche i wilgotne włosy.

Należy jednak pamiętać, że kosmetyk nie cofnie rozdwojenia końcówek ani nie połączy trwale pękniętego włókna. Może natomiast wygładzić jego powierzchnię, poprawić wygląd i zwiększyć odporność na kolejne uszkodzenia. W przypadku mocno zniszczonych włosów po lecie najlepszym rozwiązaniem pozostaje podcięcie uszkodzonych fragmentów, a następnie ograniczenie dalszych uszkodzeń poprzez odpowiednią pielęgnację.

TRICHO ESTHETIC

Profesjonalna pielęgnacja trychologiczna dla dobrej kondycji skóry głowy i pięknych włosów

Glossy hair – jak uzyskać taki efekt?

Glossy hair – jak uzyskać taki efekt?

Lśniące, gładkie zdrowo wyglądające włosy to jeden z najbardziej pożądanych efektów pielęgnacyjnych. Trend glossy hair nie oznacza jednak wyłącznie mocnego nabłyszczenia uzyskanego za pomocą kosmetyków. Za połysk włosa odpowiada przede wszystkim jego powierzchnia – im bardziej gładka i uporządkowana jest łuska włosa, tym bardziej równomiernie odbija światło. Z kolei uszkodzenia powierzchni, szorstkość, zwiększona porowatość czy rozchylone łuski powodują rozpraszanie światła, przez co włosy wyglądają na matowe i pozbawione witalności.

Włosy są strukturą biologicznie martwą, dlatego nie mają możliwości samodzielnej regeneracji w takim znaczeniu, w jakim regenerują się żywe tkanki. Możemy natomiast skutecznie ograniczać dalsze uszkodzenia oraz poprawiać właściwości powierzchni łodygi włosa za pomocą odpowiednio dobranej pielęgnacji. Kluczowe staje się więc nie tylko to, czego używamy, ale również jak myjemy, rozczesujemy i suszymy włosy.

Gładkość zaczyna się jeszcze przed myciem

Jednym z prostych, a często pomijanych elementów pielęgnacji jest sposób przygotowania włosów do mycia. Przed wejściem pod prysznic warto delikatnie rozczesać włosy, rozpoczynając od końcówek i stopniowo przesuwając się ku nasadzie. Pozwala to ograniczyć liczbę splątań, które podczas mycia mogłyby się dodatkowo zacisnąć i zwiększyć siły działające na włos.

Ma to znaczenie szczególnie w przypadku włosów długich, suchych, rozjaśnianych lub podatnych na plątanie. Włosy mokre są bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne, dlatego ograniczenie szarpania już na początku całego procesu jest prostym sposobem na zmniejszenie ryzyka łamania i dalszych uszkodzeń. Zaleca się również, aby podczas rozczesywania nie próbować przeciągać szczotki przez cały splątany odcinek jednym ruchem, lecz stopniowo rozpracowywać włosy od końców ku górze.

Mycie, które nie odbiera włosom blasku

Efekt glossy hair trudno osiągnąć, jeśli podczas podstawowego etapu pielęgnacji mechanicznie uszkadzamy włosy. Szampon powinien być przede wszystkim produktem przeznaczonym do oczyszczania skóry głowy. To właśnie tam gromadzą się sebum, pozostałości kosmetyków, pot i zanieczyszczenia. Dlatego nie ma potrzeby intensywnego pocierania szamponem całej długości włosów.

glossy hair

Tricho-szampon fizjologiczna kąpiel do skóry głowy i włosów został opracowany jako delikatny szampon wspierający prawidłową fizjologię skóry i włosa. Zawiera m.in. proteiny jedwabiu, alantoinę, ekstrakt z mięty pieprzowej, prebiotyki, probiotyki oraz prowitaminę D3. Proteiny jedwabiu wspierają poprawę właściwości powierzchni włosa, natomiast alantoina pomaga utrzymać komfort skóry głowy. Obecność pre- i probiotycznych składników przyczynia się do utrzymania równowagi mikrobiomu skóry głowy.

Podczas mycia warto zwilżyć dokładnie włosy i skórę głowy, a następnie rozprowadzić szampon przede wszystkim u nasady. Zamiast intensywnego pocierania długości, należy wykonać delikatny masaż opuszkami palców. Spływająca podczas spłukiwania piana wystarczy do oczyszczenia włosów na długości. Takie postępowanie ogranicza niepotrzebne tarcie i plątanie włosów – szczególnie istotne w przypadku pasm suchych lub uszkodzonych.

Trycholodzy rekomendują dwukrotne mycie. Pierwsze pozwala usunąć zanieczyszczenia i nadmiar sebum, natomiast drugie dokładniej oczyszcza skórę głowy. Niezależnie od liczby myć najważniejsze pozostaje delikatne wykonywanie każdego etapu.

Odżywka – więcej niż miękkość

Jeżeli naszym celem jest efekt glossy hair odżywka nie powinna być traktowana jako opcjonalny dodatek. Kondycjonowanie włosów zmniejsza tarcie oraz ułatwia ich rozczesywanie, ograniczając w ten sposób część uszkodzeń mechanicznych.

glossy hair

Odżywka do włosów wygładzająco-nawilżająca łączy składniki humektantowe, emolientowe, kondycjonujące i proteiny. Znajdziemy w niej m.in. glicerynę, trehalozę, peptyd z grochu, olej ze słodkich migdałów i olej marula. Gliceryna i trehaloza wspierają utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia, natomiast składniki emolientowe oraz kondycjonujące poprawiają śliskość i wygładzenie włosa. Peptyd z grochu stanowi uzupełnienie formuły o składnik proteinowy, czyli wspierający odbudowę włosa.

Po spłukaniu szamponu, odżywkę należy rozprowadzić na długości włosów. W przypadku włosów wymagających szczególnego wygładzenia warto następnie delikatnie rozczesać je grzebieniem o szeroko rozstawionych zębach. Taki sposób pozwala równomiernie rozprowadzić preparat i stopniowo rozplątać pasma przy mniejszym ryzyku szarpania. Szczególnie dobrym momentem na rozczesywanie jest czas, gdy odżywka znajduje się jeszcze na włosach – zapewnia ona poślizg, który ogranicza tarcie.

Mgiełka – codzienne wygładzenie bez obciążenia

Włosy, które mają być gładkie i lśniące, potrzebują przede wszystkim ograniczenia tarcia i utrzymania gładkiej powierzchni. Nie zawsze musi to być duża ilość środków stylizacyjnych, czasem mniej znaczy więcej. Dlatego przydatnym elementem rutyny może być lekka odżywka bez spłukiwania.

glossy hair

Mgiełka do włosów wygładzająca bez spłukiwania zawiera proteiny z groszku oraz kompleks kondycjonerów odpowiadających za wygładzenie, nawilżenie i połysk. Ma działanie ułatwiające rozczesywanie i prostowanie włosów szczotką, ograniczenie puszenia oraz ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi. Dzięki lekkiej formie może być stosowana zarówno na włosy wilgotne, jak i suche.

To szczególnie praktyczne rozwiązanie w przypadku włosów, które szybko tracą gładkość w ciągu dnia. Mgiełka może pomóc ujarzmić odstające kosmyki, ograniczyć puszenie i poprawić wizualną jednolitość powierzchni. A właśnie jej gładkość ma bezpośrednie znaczenie dla sposobu odbijania światła, czyli tzw „efekt tafli”.

Suszenie ma znaczenie – temperatura i technika

Nawet najlepsza pielęgnacja nie zrekompensuje regularnego przegrzewania włosów, czyli uszkodzeń termicznych. Nadmierna temperatura może uszkadzać strukturę włosa i zwiększać jego podatność na łamanie. Dlatego podczas suszenia warto wybierać umiarkowaną temperaturę oraz unikać kierowania bardzo gorącego strumienia powietrza przez długi czas w jedno miejsce.

Jeśli zależy nam na wygładzeniu, włosy można suszyć na szczotce, prowadząc pasmo od nasady w kierunku końców. Istotne jest jednak, aby nie wykonywać gwałtownych ruchów ani nadmiernie napinać włosów. Szczotka powinna płynnie przesuwać się po paśmie, a strumień powietrza powinien być kierowany zgodnie z kierunkiem ułożenia włosów. Dzięki temu można połączyć stylizację z mechanicznym wygładzeniem powierzchni włosa, bez niepotrzebnego zwiększania tarcia.

Olejowe serum – zabezpieczenie końców i dodatkowa warstwa ochronna

Końce włosów są najstarszą częścią włosa i jednocześnie najbardziej narażoną na kumulację uszkodzeń mechanicznych, termicznych i środowiskowych. To właśnie tam najczęściej pojawia się rozdwajanie, łamliwość i szorstkość. Dlatego końcówki wymagają szczególnej ochrony.

glossy hair

Olejowe serum regenerujące do włosów łączy kompozycję olejów z molekułami ochronno-kondycjonującymi. Olej arganowy wspiera regenerację i ochronę przed czynnikami zewnętrznymi, olej buriti pomaga wygładzić i nadać włosom połysk, olej chia ogranicza puszenie, a olej rycynowy wspiera kondycję i ochronę końcówek. Istotną rolę pełnią również molekuły kondycjonujące, które tworzą na powierzchni włosa cienką warstwę ochronną, ograniczając utratę wilgoci i poprawiając jego gładkość.

Serum można stosować na wilgotne włosy jako etap przygotowania do stylizacji. Niewielka ilość rozprowadzona przede wszystkim na długościach i końcówkach ułatwia rozczesywanie, wspiera ochronę podczas stylizacji termicznej oraz poprawia wygląd suchych końców. Można również zastosować je na suche włosy, aby wygładzić niesforne pasma, ograniczyć puszenie i podkreślić naturalny połysk.

W przypadku efektu glossy hair szczególnie ważne jest zachowanie umiaru. Celem nie jest pokrycie włosów dużą ilością olejowego produktu, ale uzyskanie cienkiej warstwy kondycjonującej, która wygładzi powierzchnię bez efektu obciążenia.

Rozczesywanie – mniej tarcia, więcej blasku

Włosy każdego dnia poddawane są dziesiątkom, a czasem setkom kontaktów mechanicznych – podczas czesania, zakładania ubrań, spania czy stylizacji. Z czasem kumulacja takich mikrouszkodzeń może prowadzić do pogorszenia kondycji osłonki włosa. Wraz ze wzrostem włosa i jego „starzeniem”, ilość uszkodzeń wzrasta, a zabiegi mechaniczne, chemiczne i termiczne mogą ten proces przyspieszać.

Dlatego włosów nie warto czesać „na siłę”. Jeżeli są splątane, najpierw należy rozdzielić większe pasma palcami, a następnie rozpocząć rozczesywanie od końców. Przy włosach mokrych pomocny jest grzebień o szeroko rozstawionych zębach oraz produkt zapewniający poślizg np. odżywka. Takie podejście pomaga ograniczyć mechaniczne uszkodzenia.

Podcinanie końców – tak, ale nie po to, żeby włosy szybciej rosły

Regularne podcinanie jest ważnym elementem pielęgnacji, jeżeli włosy mają zachować estetyczny wygląd i odpowiednią jakość na długości. Usunięcie rozdwojonych i mocno uszkodzonych końców ogranicza dalsze rozwarstwianie włosa i pozwala utrzymać jego bardziej „jednolity” wygląd.

Nie oznacza to jednak, że podcinanie przyspiesza wzrost włosów. To jeden z najczęściej powtarzanych mitów pielęgnacyjnych. Włos rośnie w obrębie mieszka włosowego, znajdującego się w skórze głowy. Nożyczki działają natomiast na jego końcową część – nie mają więc możliwości wpływania na tempo aktywności macierzy włosa ani na szybkość jego wzrostu.

Regularne podcinanie może natomiast sprawić, że włosy wydają się rosnąć lepiej. Jeżeli rozdwojone końce są systematycznie usuwane, zmniejsza się ryzyko dalszego rozwarstwiania i wykruszania włosów. Dzięki temu większa część nowo wyrośniętej długości pozostaje zachowana.

Glossy hair to efekt konsekwentnej pielęgnacji

Efekt lśniących włosów nie zależy od jednego kosmetyku. To rezultat ograniczania uszkodzeń i jednoczesnego poprawiania właściwości powierzchni włosa. Delikatne mycie skóry głowy, odpowiednie kondycjonowanie, ostrożne rozczesywanie, umiarkowana temperatura podczas suszenia oraz zabezpieczanie długości i końców pozwalają stworzyć rutynę, która sprzyja utrzymaniu gładkiej powierzchni włosa.

W praktyce warto więc myśleć o glossy hair nie jako o chwilowym efekcie „nabłyszczenia”, ale jako o konsekwencji dobrej kondycji powierzchni włosa. Odżywka do włosów wygładzająco-nawilżająca pomaga zapewnić odpowiedni poślizg i wygładzenie, Mgiełka do włosów wygładzająca pozwala podtrzymać ten efekt również poza myciem, natomiast Olejowe serum regenerujące stanowi dodatkową warstwę ochronną dla najbardziej wymagających długości i końców.

Właśnie takie podejście – mniej agresywnego traktowania włosów, więcej świadomego ograniczania tarcia i uszkodzeń – pozwala stopniowo odzyskać ich gładkość, miękkość i naturalny blask. A to właśnie zdrowo wyglądająca, możliwie równa powierzchnia włosa najlepiej odbija światło, tworząc charakterystyczny efekt glossy hair.

TRICHO ESTHETIC

Specjalistyczna pielęgnacja trychologiczna dla dobrej kondycji skóry głowy i pięknych włosów

Hydro Care – codzienna troska o prawidłowe nawilżenie skóry

Hydro Care – codzienna troska o prawidłowe nawilżenie skóry

Są takie dni, kiedy skóra nie wygląda dobrze. Jest matowa, szorstka, bardziej napięta niż zwykle, makijaż nie układa na niej się tak jak powinien, a drobne zmarszczki wydają się nagle wyraźniejsze. Jedną z przyczyn takiego stanu może być nadmierna utrata wody z naskórka, która prowadzi do nieprawidłowego nawilżenia i objawów przesuszenia. W efekcie skóra traci swoją gładkość, elastyczność, a wszelkie oznaki zmęczenia stają się na niej bardziej widoczne.

Dlaczego woda w skórze jest tak ważna?

Skóra nie jest szczelną powłoką. Każdego dnia zachodzi przez nią naturalna ucieczka wody, określana jako transepidermalna utrata wody, czyli TEWL (transepidermal water loss). Jest to proces fizjologiczny, wynikający z różnicy stężeń pomiędzy wnętrzem organizmu a środowiskiem zewnętrznym. Problem zaczyna się wtedy, gdy utrata ta staje się nadmierna.

Woda uczestniczy w wielu procesach zachodzących w skórze. Wpływa między innymi na jej właściwości mechaniczne, aktywność enzymów odpowiedzialnych za prawidłowe złuszczanie naskórka, procesy metaboliczne i regeneracyjne, a także funkcjonowanie bariery hydrolipidowej oraz mikrobiomu. Kiedy poziom nawodnienia jest niewystarczający, pojawia się nie tylko uczucie suchości. Skóra może stać się bardziej szorstka i napięta, a jej funkcje barierowe mogą ulec osłabieniu. W konsekwencji staje się bardziej podatna na działanie czynników zewnętrznych i występowanie podrażnień. Niedostateczne nawilżenie może również wiązać się ze zmianami w mikrobiomie, zaburzeniami procesu keratynizacji oraz szybszym pojawianiem się oznak starzenia.

Dlaczego skóra traci wodę?

Na poziom TEWL wpływa wiele czynników. Należą do nich między innymi niska wilgotność powietrza, wiatr, mróz, promieniowanie UV czy klimatyzacja. Znaczenie mają także wiek i kondycja skóry oraz sposób pielęgnacji: zbyt gorąca woda podczas mycia, nieodpowiednie oczyszczanie czy nadmierne złuszczanie. Dużą rolę odgrywa także sam stan bariery naskórkowej. Jeżeli struktura warstwy rogowej jest zaburzona, woda łatwiej ucieka ze skóry i staje się bardziej podatna na wpływ czynników zewnętrznych.

Humektanty i emolienty – dla długotrwałego nawilżenia

Aby zapewnić skórze długotrwałe, skuteczne nawilżenie w pielęgnacji potrzebne są dwie grupy składników aktywnych – emolienty i humektanty. Choć często określa się je ogólnie jako „substancje nawilżające” ich zadania są różne.

Humektanty to składniki higroskopijne, czyli takie, które wiążą wodę. Należą do nich między innymi gliceryna, glikozamoniglikany w tym kwas hialuronowy, D-pantenol, trehaloza. Ich zadaniem jest zwiększenie zawartości wody w warstwie rogowej. Emolienty działają inaczej. Wygładzają powierzchnię naskórka, poprawiają jego elastyczność i ograniczają nadmierną utratę wody. Część składników emoliencyjnych działa okluzyjnie, tworząc na powierzchni skóry warstwę, która spowalnia parowanie wody.

Długotrwałe nawilżanie wymaga działania obu grup składników. Same humektanty mogą zwiększyć ilość wody w warstwie rogowej, ale przy niewystarczającej ochronie przed jej ucieczką efekt będzie krótkotrwały.

Cera tłusta również może być odwodniona

Sebum jest mieszaniną lipidów produkowanych przez gruczoły łojowe i pełni między innymi funkcję ochronną. Dzięki temu pomaga ograniczać utratę wody ze skóry. Samo nie jest jednak w stanie zapewnić jej wystarczającego nawilżenia. W praktyce osoby z cerą przetłuszczającą mogą jednocześnie obserwować nadmiar wydzielanego sebum i objawy niedostatecznego nawilżenia naskórka. Odwodnieniu skóry sprzyja niekiedy również pielęgnacja ukierunkowana wyłącznie na matowienie oraz zbyt agresywne odtłuszczanie skóry podczas jej oczyszczania. W efekcie skóra może produkować jeszcze więcej sebum a problemy z zaskórnikami i trądzikiem mogą przybierać na sile. Dlatego nawilżanie cery mieszanej i skłonnej do niedoskonałości jest tak samo ważne jak w przypadku każdego innego typu cery.

Właśnie dlatego w linii Hydro Care znalazł się Intensywnie nawilżający krem o lekkiej formule idealnej dla każdej cery, także mieszanej i przetłuszczającej się. Kosmetyk zapewnia natychmiastowe i długotrwałe nawilżenie, wspiera barierę hydrolipidową i poprawia elastyczność naskórka. W jego formule znalazły się między innymi kwas hialuronowy, gliceryna, glikozaminoglikany, estry masła shea oraz D-pantenol. Taki skład pozwala jednocześnie zwiększyć wiązanie wody w naskórku i ograniczyć jej transepidermalną utratę, ale bez efektu obciążenia.  

Kiedy skórze brakuje lipidów

W prawidłowo funkcjonującej warstwie rogowej woda i lipidy pozostają ze sobą w ścisłej zależności. Lipidy międzykomórkowe pomagają tworzyć strukturę ograniczającą przepuszczalność naskórka, natomiast naturalne czynniki nawilżające i inne substancje higroskopijne zwiększają wiązanie wody. Nie każda skóra ma jednak identyczną zdolność do utrzymywania takiej równowagi. Znaczenie mogą mieć między innymi uwarunkowania genetyczne, wiek, choroby skóry oraz czynniki środowiskowe. Dlatego u części osób potrzeba dostarczenia większej ilości lipidów w pielęgnacji, by skóra pełniła prawidłowo swoje funkcje barierowe.

Aktywnie nawilżający krem regenerujący z linii Hydro Care ma bogatą, otulającą konsystencję i został opracowany przede wszystkim dla skóry suchej i bardzo suchej. Jego zadaniem jest nie tylko zwiększenie nawilżenia warstwy rogowej, ale także wsparcie odnowy i regeneracji naskórka oraz odbudowy płaszcza hydrolipidowego. W składzie kremu nalazły się między innymi kwas hialuronowy, gliceryna i trehaloza, które odpowiadają za wiązanie wody, oraz składniki lipidowe: skwalan, estry masła shea i olej ze słodkich migdałów.

Cera przesuszona bywa podrażniona

Jeżeli w warstwie rogowej brakuje odpowiedniej ilości wody i lipidów, struktura bariery ochronnej może funkcjonować mniej efektywnie. Wzrasta wówczas TEWL, a skóra staje się bardziej podatna na działanie czynników środowiskowych. To mechanizm przypominający błędne koło: uszkodzona bariera ułatwia ucieczkę wody, mniejsza ilość wody pogarsza kondycję warstwy rogowej, a osłabiona bariera zwiększa podatność skóry na podrażnienia i dalszą utratę wody. W takiej sytuacji samo nawilżanie może być niewystarczające. Skóra potrzebuje dodatkowo ukojenia i wzmocnienia funkcji barierowych.

Głęboko nawilżający krem-maska z linii Hydro Care to ratunek dla skóry suchej, z zaburzoną barierą ochronną i objawami nadwrażliwości. Może być stosowany jako 15-minutowa maska w ciągu dnia albo jako krem na noc. Jego działanie łączy efekt długotrwałego nawilżenia z regeneracją naskórka i ukojeniem podrażnień. W składzie preparatu zastosowane zostały składniki aktywne, takie jak: D-pantenol, gliceryna, skwalan, olej makadamia, alantoina, ekstrakt z arniki i kasztanowca i pszeniczny kompleks kojący.

Okolica oczu – mały obszar, duże wymagania

Okolica wokół oczu często jako pierwsza pokazuje, że skóra nie jest wystarczająco dobrze nawilżona. Wynika to między innymi z jej budowy anatomicznej. Skóra w tym miejscu jest bardzo cienka i wyjątkowo narażona na wpływ czynników zewnętrznych i zaburzenie funkcji barierowych. Dodatkowo wydziela znikome ilości sebum i bardzo łatwo traci wodę. Właśnie dlatego okolica wokół oczu jest miejscem, w którym regularne nawilżanie jest wyjątkowo ważne.

Nawilżający krem-żel pod oczy z linii Hydro Care został opracowany z myślą o poprawie nawilżenia i wzmocnieniu bariery hydrolipidowej delikatnej okolicy wokół oczu. Dodatkowo preparat wygładza strukturę skóry, redukuje widoczność drobnych zmarszczek powstałych z przesuszenia, poprawia elastyczność i napięcie skóry, redukuje cienie i łagodzi podrażnienia. W formule kremu zastosowany został nawilżający biopolimer, olej z passiflory, alantoina, kompleks pre- i probiotyczny oraz galusan epigallokatechiny.

Hydro Care – co mówią wyniki badań?

Badania aparaturowe przeprowadzone dla linii Hydro Care potwierdzają jej silne i długotrwałe właściwości nawilżające.

Dla Intensywnie nawilżającego kremu badanie aparaturowe wykazało średni wzrost nawilżenia skóry o 84% po 7 godzinach od aplikacji oraz o 30% po 24 godzinach. Dla Aktywnie nawilżającego kremu regenerującego odpowiednie wartości wyniosły 75% po 7 godzinach i 19% po 24 godzinach. W obu przypadkach po trzech tygodniach stosowania oceniano również powierzchniowy rozkład wody w naskórku, który uległ wyraźnemu zwiększeniu.

Nawilżanie to nie akcja ratunkowa

Skóra nie potrzebuje intensywnego nawilżania wyłącznie wtedy, gdy zaczyna się łuszczyć lub odczuwać dyskomfort. Najważniejsze jest niedopuszczenie do takiego stanu poprzez regularną odpowiednio dobraną pielęgnację, która naśladuje i wspiera naturalne procesy w skórze ograniczające TEWL. Ma to szczególne znaczenie w warunkach zwiększonej utraty wody. Zimą będzie to suche, zimne powietrze i ogrzewanie. Latem – klimatyzacja, słońce i kontakt z chlorowaną lub morską wodą. Regularne stosowanie preparatów z linii Hydro Care to troska o codziennie prawidłowe nawilżenie skóry, która wyraźnie przekłada się na jej kondycję, funkcjonowanie i wygląd. Bo skóra często nie potrzebuje kolejnej spektakularnej kuracji. Czasem najbardziej liczy się po prostu to, co podtrzymuje jej codzienną równowagę – nawilżenie i dobrze działająca bariera naskórkowa.

HYDRO CARE

Nawilżenie, którego Twoja skóra potrzebuje kazdego dnia

Przebarwienia, suchość, zmarszczki – jak pomóc skórze po lecie?  

Przebarwienia, suchość, zmarszczki – jak pomóc skórze po lecie?  

Długie przebywanie na słońcu, kąpiele w morzu, jeziorze, wiatr, wysokie temperatury mogą osłabić barierę ochronną skóry, nasilić jej suchość i zwiększyć widoczność zmarszczek. Część osób uzyska piękną opaleniznę, a u niektórych pojawi się nierównomierny koloryt skóry i przebarwienia. Czy jest sposób na zmniejszenie widoczności przebarwień? Jak zmienić pielęgnację skóry, by poprawić jej kondycję?

Przebarwienia i nierównomierny koloryt skóry

Po letniej ekspozycji na słońce pojawiają się nowe brunatne plamy na skórze lub przyciemniają się te już istniejące. Najczęstszą lokalizacją przebarwień jest twarz, głównie policzki, nos, czoło, a także szyja, dekolt, barki, górna część pleców, przedramiona i grzbiety rąk oraz podudzia. Przebarwienia mogą być różnej wielkości od kilku do kilkunastu milimetrów, koloru żółtawego przechodzącego w różne odcienie brązu, czasami o nierównych granicach. Przebarwienia mogą być pojedyncze, ale zazwyczaj są liczne lub bardzo liczne. Im więcej mamy lat, tym więcej jest przebarwień.

Co zrobić z przebarwieniami?

Najlepsze efekty uzyskujemy, jeśli przebarwienia są powierzchowne, zlokalizowane w naskórku. By zmniejszyć ich widoczność zaleca się łączenie różnych metod: złuszczenie naskórka i przyśpieszenie jego odnowy oraz preparaty ograniczające melanogenezę (zmniejszające wytwarzanie barwnika). W celu rozjaśnienia przebarwień stosuje się na skórę preparaty zawierające retinoidy, kwas azelainowy, kwas kojowy, alfa-hydroksykwasy (glikolowy, migdałowy, mlekowy), beta-hydroksykwasy (kwas salicylowy), alfa-ketokwasy (kwas pirogronowy), poli-hydroksykwasy (glukonolakton), kwas fitowy, arbutynę, witaminę C i jej pochodne, amid kwasu nikotynowego, glabrydynę (z kłączy lukrecji), ekstrakt z morwy czy tarczycy bajkalskiej. By wyrównać koloryt skóry warto stosować preparaty kryjące/wyrównujące koloryt. Należy także chronić skórę przed słońcem.

Sucha skóra i zmarszczki

W czasie ekspozycji na słońce nasila się suchość skóry. Dodatkowo wysusza skórę kąpiel np. w morzu, jeziorze, działanie warunków klimatycznych jak wiatr, suche powietrze oraz brak odpowiedniej pielęgnacji. Skóra sucha ma obniżoną funkcję ochronną warstwy rogowej naskórka, a przeznaskórkowa utrata wody (TEWL) wzrasta. Skóra sucha może dotyczyć całego ciała, dawać uczucie ściągania i świądu. Na skórze suchej szybciej zauważalne są zmarszczki.

Jak poprawić kondycję skóry i zmniejszyć widoczność zmarszczek?

By poprawić kondycję skóry należy odbudować i wzmocnić uszkodzoną barierę naskórkową, uzupełnić lipidy, zmniejszyć przeznaskórkową utratę wody. Ważne znaczenie ma prawidłowe oczyszczanie skóry.

 W pielęgnacji skóry suchej polecane są emolienty o właściwościach nawilżających, natłuszczających i uelastyczniających skórę, a także preparaty zawierające estry cholesterolu, olej kokosowy, masło shea, olej makadamia, dające efekt okluzji zmniejszający utratę wody. By zatrzymać wodę w naskórku należy stosować preparaty zawierające mocznik, kwas hialuronowy, glicerynę. Skóra prawidłowo pielęgnowana odzyskuje lepszy wygląd, jest gładsza, bardziej elastyczna, zmarszczki ulegają spłyceniu, zmniejsza się uczucie świądu, ściągania, napięcia skóry.

Do mycia suchej skóry zalecane są delikatne preparaty, bezzapachowe, także bez konieczności używania wody. Ważna jest również ochrona przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi jak słońce, wiatr.

Profilaktyka ma znaczenie

W kolejnym roku warto zadbać o skórę wcześniej, by zmniejszyć ryzyko pojawienia się przebarwień, suchości skóry, zwiększenia widoczności zmarszczek. Skóra chroniona przed słońcem, prawidłowo pielęgnowana będzie w lepszej kondycji. Wskazówki jak korzystać ze słońca znajdziesz w artykule „Słońce, słońce… i oparzenie słoneczne”.

Opuchlizna pod oczami – co zrobić kiedy pojawia się latem?

Opuchlizna pod oczami – co zrobić kiedy pojawia się latem?

Opuchlizna pod oczami to problem, który latem może pojawiać się częściej niż zwykle. Wysokie temperatury, zmiana rytmu dnia, krótszy sen, wakacyjne wyjazdy czy spędzanie czasu w klimatyzowanych pomieszczeniach mogą sprawić, że rano okolica oczu wygląda na bardziej zmęczoną i opuchniętą. Na wygląd skóry wpływają również dieta, ilość wypijanych płynów oraz ekspozycja na słońce. Co zatem zrobić, kiedy pod oczami pojawia się obrzęk? Po pierwsze warto zastanowić się dlaczego powstaje, a następnie zadbać zarówno o codzienne nawyki, jak i odpowiednio dobraną pielęgnację.

Skąd bierze się opuchlizna pod oczami latem?

Latem na pojawianie się opuchlizny pod oczami może wpływać kilka czynników. Jednym z nich jest wysoka temperatura, która sprzyja rozszerzaniu naczyń krwionośnych i przesączaniu płynu do tkanek. Znaczenie ma także nawodnienie. W upalne dni tracimy więcej płynów, dlatego łatwiej o odwodnienie, które może sprawić, że skóra wygląda na zmęczoną i mniej świeżą. Do tego dochodzą wakacyjne wieczory i związana z nimi zmiana rytmu snu. Kilka krótszych nocy może szybko odbić się na wyglądzie okolicy oczu. Latem częściej występują również alergie sezonowe. Swędzenie i łzawienie oczu sprzyja ich pocieraniu, co może dodatkowo podrażniać delikatną skórę. Nie bez znaczenia jest także klimatyzacja, która może przesuszać skórę i powodować uczucie dyskomfortu.

Warto pamiętać, że nie każda „opuchlizna” jest tym samym. U części osób widoczne pod oczami worki wynikają również z naturalnej budowy tej okolicy lub zmian związanych z wiekiem.

Proste sposoby na opuchliznę pod oczami

Jeśli opuchlizna pojawia się przede wszystkim rano i w ciągu dnia stopniowo się zmniejsza, warto zacząć od prostych sposobów. Dobrym rozwiązaniem może być chłodny okład przyłożony na kilka minut do okolicy oczu. Chłód pomaga tymczasowo zmniejszyć widoczność obrzęku i sprawia, że spojrzenie wygląda na bardziej wypoczęte.

W ciągu dnia zadbaj również o regularne picie wody. Warto ograniczyć bardzo słone posiłki i alkohol, szczególnie jeśli zauważasz, że następnego dnia opuchlizna jest po nich bardziej widoczna. Znaczenie ma także sen. Regularny odpoczynek może pomóc ograniczyć widoczność oznak zmęczenia, w tym obrzęku pod oczami. Przy skłonności do porannej opuchlizny pomocne może być również lekkie uniesienie głowy podczas snu. Warto również poświęcić chwilę na delikatny masaż podczas aplikacji kremu pod oczy. Kilka lekkich ruchów może przyjemnie odświeżyć okolicę oczu i sprawić, że poranna pielęgnacja stanie się jeszcze przyjemniejsza.

Pielęgnacja skóry pod oczami latem

Latem okolica oczu potrzebuje przede wszystkim delikatnej pielęgnacji, nawilżenia i ochrony przed słońcem. Wybierając kosmetyk, warto kierować się przede wszystkim tym, czego aktualnie wymaga skóra. Przy porannej opuchliźnie dobrze sprawdzą się składniki, które wspierają pielęgnację zmęczonej okolicy oczu, takie jak kofeina. Jeśli skóra jest przesuszona, mniej jędrna lub pojawiają się na niej zmarszczki, warto sięgnąć po formułę nastawioną na nawilżenie, odżywienie i wygładzenie. Latem nie można też zapominać o ochronie przeciwsłonecznej.

Kofeinowy krem pod oczy na cienie i opuchnięcia Boost Care

Jeśli największym problemem są poranne opuchnięcia i cienie pod oczami, dobrym wyborem będzie Kofeinowy krem pod oczy na cienie i opuchnięcia. To lekka formuła, która dobrze wpisuje się w poranną pielęgnację, szczególnie po nieprzespanej nocy czy intensywnym dniu.

Krem zawiera kofeinę, która będzie wspierać pielęgnację zmęczonej i opuchniętej okolicy oczu. Formułę uzupełniają olej marula i alantoina. Dzięki temu kosmetyk nie tylko skupia się na wyglądzie cieni i opuchnięć, ale również pomaga zadbać o nawilżenie, wygładzenie i komfort delikatnej skóry. Jeśli lubisz efekt chłodzenia, możesz przechowywać kosmetyk w chłodnym miejscu i aplikować go rano jako szybki sposób na odświeżenie spojrzenia.

Peptydowy krem odmładzający pod oczy Gold Philosophy

Nie każda opuchlizna jest jednak efektem niewyspania czy zatrzymywania wody. Jeżeli worki pod oczami są widoczne niezależnie od tego, ile śpisz, warto przyjrzeć się również kondycji skóry. W takim przypadku dobrym uzupełnieniem pielęgnacji będzie Peptydowy krem odmładzający pod oczy. To propozycja dla skóry, która potrzebuje nie tylko nawilżenia, ale również wygładzenia, odżywienia i wsparcia jędrności.

W składzie znajdziemy m.in. peptydy, D-pantenol, masło shea, witaminę E, złoto oraz cenne oleje. Formuła dobrze wpisuje się w pielęgnację przeciwstarzeniową, a pozostałe składniki pomagają zadbać o odpowiednie nawilżenie i odżywienie delikatnej skóry wokół oczu.  Krem ten warto wybrać szczególnie wtedy, gdy oprócz widocznych worków pojawiają się zmarszczki, przesuszenie lub utrata jędrności.

Krem BB pod oczy wygładzający SPF 30 Anti Glycation

Latem pielęgnacja okolicy oczu powinna uwzględniać również ochronę przed promieniowaniem UV. Skóra w tym miejscu jest cienka i delikatna, dlatego warto zabezpieczać ją przed słońcem każdego dnia. Idealnym wyborem na ten czas jest Krem BB pod oczy wygładzający SPF 30, który łączy kilka funkcji – pielęgnuje skórę, wygładza, pomaga zmniejszyć widoczność cieni i worków, a jednocześnie zapewnia ochronę SPF 30 oraz ma delikatny pigment.

Formuła zawiera m.in. 1% ekstraktu z drzewa jedwabnego oraz GlowEye Complex. Dzięki temu krem sprawdzi się jako element porannej pielęgnacji, kiedy zależy Ci na tym, aby okolica oczu wyglądała na bardziej wypoczętą i wygładzoną. Dużym plusem jest tutaj formuła BB. Delikatny kolor pozwala optycznie wyrównać wygląd skóry, dzięki czemu cienie czy oznaki zmęczenia mogą być mniej widoczne. To szczególnie praktyczne latem, kiedy nie zawsze chcemy nakładać na okolice oczu dodatkowej warstwy makijażu.

Opuchlizna pod oczami – działaj wielokierunkowo

Latem opuchlizna pod oczami może pojawić się częściej, ale kilka prostych zmian może pomóc ją ograniczyć. Zadbaj o sen, odpowiednie nawodnienie, lekką dietę i ochronę skóry przed słońcem. Uzupełnij to dobrze dobraną pielęgnacją, a okolica oczu będzie wyglądać na bardziej wypoczętą i świeżą.

KREM POD OCZY

Zadbaj o skórę wokół oczu profesjonalnie

Chropowata skóra ciała latem – jak ją wygładzić?

Chropowata skóra ciała latem – jak ją wygładzić?

Latem chętniej odsłaniamy skórę, dlatego jej nierówna struktura, przesuszenie czy drobne krostki stają się bardziej zauważalne. Chropowata w dotyku skóra może być konsekwencją przede wszystkim zaburzonego nawilżenia i osłabienia bariery naskórkowej, ale również nadmiernego gromadzenia się zrogowaciałych komórek w warstwie rogowej. Problem może dotyczyć całego ciała, jednak szczególnie często widoczny jest na ramionach, udach, łydkach czy łokciach.

Latem skóra jest dodatkowo narażona na promieniowanie UV, wysoką temperaturę, wiatr, słoną i chlorowaną wodę oraz częstsze kąpiele. To czynniki, które mogą zwiększać przesuszenie i naruszać funkcje ochronne naskórka, a to sprzyja szorstkości. Dlatego skuteczne wygładzenie skóry nie powinno polegać wyłącznie na intensywnym złuszczaniu. Potrzebne jest połączenie kontrolowanego usuwania nadmiaru zrogowaciałych komórek, odpowiedniego nawilżania, wsparcia bariery oraz ochrony przed dalszymi uszkodzeniami.

Skąd bierze się chropowata skóra?

Gładkość skóry zależy między innymi od prawidłowego przebiegu procesu keratynizacji i złuszczania korneocytów. Komórki naskórka stopniowo przesuwają się ku powierzchni, gdzie powinny być regularnie usuwane. Jeżeli proces ten zostaje zaburzony, dochodzi do nadmiernego nagromadzenia zrogowaciałych komórek warstwy rogowej, a powierzchnia skóry staje się nierówna i szorstka.

Drugim ważnym czynnikiem jest zawartość wody w warstwie rogowej. Prawidłowo funkcjonująca bariera naskórkowa ogranicza jej nadmierną utratę i utrzymuje odpowiednie warunki dla enzymów uczestniczących w procesie złuszczania. Kiedy skóra jest odwodniona, prawidłowe oddzielanie się korneocytów od siebie może być zaburzone. W efekcie powierzchnia skóry staje się bardziej szorstka i mniej elastyczna.

Latem na nasilenie chropowatości skóry wpływają także czynniki zewnętrzne. Nadmierna ekspozycja na słońce może nasilać stres oksydacyjny i procesy zapalne, a także osłabiać funkcję bariery naskórkowej. Nie bez znaczenia są także częste kąpiele w chlorowanej lub słonej wodzie oraz klimatyzacja, która przy niskiej wilgotności powietrza sprzyja przesuszeniu.

Złuszczanie tak, ale bez nadmiernego ścierania

Peeling jest ważnym elementem pielęgnacji chropowatej skóry, ponieważ pomaga usunąć nadmiar zrogowaciałych komórek i wygładzić jej powierzchnię. Nie oznacza to jednak, że im intensywniejsze złuszczanie, tym lepszy efekt. Zbyt częste lub agresywne peelingi mogą uszkadzać barierę naskórkową, zwiększać przesuszenie i nasilać uczucie szorstkości. Latem szczególnie istotne jest dopasowanie częstotliwości złuszczania do kondycji skóry. W przypadku skóry suchej, wrażliwej lub podrażnionej lepszym rozwiązaniem będzie rzadsze i łagodniejsze złuszczanie, po którym należy zastosować preparat nawilżający i regenerujący. Peelingu nie należy wykonywać na skórę świeżo opaloną, zaczerwienioną, podrażnioną lub uszkodzoną.

Charakterystyczna, drobna szorstkość na ramionach i udach może wskazywać także na rogowacenie okołomieszkowe. Jest to częsta przypadłość związana z nieprawidłowym rogowaceniem ujść mieszków włosowych, która może powodować punktowe grudki i nierówną powierzchnię skóry. W takiej sytuacji samo mechaniczne ścieranie nie rozwiązuje problemu – równie ważne jest regularne nawilżanie oraz odpowiednio dobrana pielęgnacja wspierająca prawidłowe złuszczanie.

Suche szczotkowanie a chropowata skóra

Sucha szczotka może być ciekawym uzupełnieniem pielęgnacji ciała, przede wszystkim jako forma delikatnej stymulacji mechanicznej i powierzchniowego złuszczania. Szczotkowanie pomaga usunąć część zrogowaciałych komórek naskórka, dzięki czemu skóra bezpośrednio po zabiegu może być gładsza w dotyku. Mechaniczny bodziec przejściowo zwiększa również ukrwienie powierzchniowych tkanek, co odpowiada za charakterystyczne uczucie ciepła i zaróżowienie skóry.

szczotkowanie chropowatej skóry

Warto jednak zachować umiar. Suche szczotkowanie nie powinno być traktowane jako sposób na „usunięcie cellulitu” czy przebudowę głębokich struktur skóry. Jego największą wartością w kontekście chropowatości jest działanie powierzchniowe i przygotowanie skóry do dalszej pielęgnacji. Szczotkowanie powinno być wykonywane na suchej, nieuszkodzonej skórze, delikatnymi ruchami, bez silnego dociskania. Nie należy szczotkować miejsc podrażnionych, ze stanem zapalnym ani świeżo opalonych. Po zabiegu szczególnie ważne jest zastosowanie kosmetyku, który uzupełni pielęgnację nawilżającą i ochronną.

Nawilżenie – podstawa naprawdę gładkiej skóry

Samo usunięcie zrogowaciałych komórek nie wystarczy, aby skóra długo pozostawała gładka. Jeżeli nie zostanie uzupełnione odpowiednią pielęgnacją, szorstkość może szybko powrócić. Kluczowe znaczenie ma utrzymanie właściwego poziomu wody w warstwie rogowej oraz ograniczenie jej nadmiernej utraty. W tym celu warto stosować preparaty zawierające zarówno substancje wiążące wodę, jak i składniki wspierające barierę ochronną.

balsam do ciała

Balsam do ciała silnie nawilżający został opracowany właśnie z myślą o intensywnym nawilżeniu i redukcji szorstkości. W jego formule znajdują się m.in. azeloglicyna, trehaloza, kwas hialuronowy oraz peptydy. Trehaloza i kwas hialuronowy wspierają utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia, natomiast azeloglicyna stanowi uzupełnienie pielęgnacji skóry z tendencją do nierównej, okołomieszkowej chropowatości.

Regularność ma tutaj większe znaczenie niż jednorazowa, intensywna aplikacja. Balsam można stosować codziennie, najlepiej po kąpieli lub prysznicu, kiedy skóra jest oczyszczona i gotowa na przyjęcie składników pielęgnacyjnych.

Chropowata skóra potrzebuje regeneracji bariery

Jeżeli chropowatości towarzyszy wyraźne przesuszenie, uczucie napięcia, swędzenie czy podrażnienie, sama lekka formuła nawilżająca może okazać się niewystarczająca. W takim przypadku warto skoncentrować się przede wszystkim na odbudowie funkcji barierowych naskórka.

masło do ciała

Masło do ciała silnie regenerujące łączy składniki nawilżające, emolientowe i wspierające barierę. Znajdziemy w nim m.in. fitoceramidy, masło shea, mocznik, kwas laktobionowy, niacynamid, olej migdałowy oraz witaminę E. Ceramidy są ważnym elementem lipidów międzykomórkowych warstwy rogowej, natomiast składniki emolientowe pomagają ograniczać nadmierną utratę wody i poprawiają odczucie gładkości. Mocznik wspiera nawilżenie i zmiękczenie warstwy rogowej, a kwas laktobionowy należy do polihydroksykwasów, które mogą łączyć działanie nawilżające z delikatnym wspieraniem procesu złuszczania.

Takie połączenie jest szczególnie przydatne wtedy, gdy skóra po intensywnym lecie jest nie tylko nierówna, ale również wyraźnie przesuszona.

Chropowata skóra to nie cellulit

Chropowatość powierzchni skóry może współistnieć z cellulitem, jednak są to dwa różne zjawiska. Cellulit wynika ze zmian zachodzących w głębszych strukturach tkanki podskórnej, podczas gdy szorstkość dotyczy przede wszystkim naskórka. Dlatego wygładzenie warstwy rogowej nie jest równoznaczne z redukcją cellulitu.

emulsja do ciała

Jeżeli chropowatości skóry towarzyszy jej nierówna struktura i obraz tzw. pomarańczowej skórki do pielęgnacji warto włączyć Emulsję do ciała silnie antycellulitową. Formuła zawiera m.in. kwas ksymenowy, trokserutynę, kwas hialuronowy, olej migdałowy oraz czynniki wzrostu komórkowego. Produkt jest przeznaczony do regularnego stosowania i masażu partii objętych cellulitem. Ma działanie wspierające poprawę mikrokrążenia, zmniejszające widoczność nierówności oraz poprawiające jędrność i nawilżenie skóry.

Emulsję należy wmasowywać kolistymi ruchami w partie objęte cellulitem, rozpoczynając od dołu ciała i kierując ruchy ku okolicy węzłów chłonnych.

Słońce – wygładzanie zaczyna się od ochrony

Nie można mówić o letniej pielęgnacji wygładzającej bez uwzględnienia fotoprotekcji. Promieniowanie UV jest jednym z najważniejszych zewnętrznych czynników przyspieszających procesy starzenia skóry i może również negatywnie wpływać na jej funkcję barierową i proces rogowacenia. Połączenie ekspozycji słonecznej z przesuszeniem i niewłaściwą pielęgnacją sprzyja powstawaniu szorstkości oraz utracie komfortu skóry. Dlatego odsłonięte partie ciała powinny być chronione kosmetykiem z odpowiednio wysokim SPF, nakładanym w prawidłowej ilości i reaplikowanym podczas dłuższej ekspozycji. Warto również ograniczać bezpośrednie przebywanie na słońcu w godzinach jego największego natężenia oraz korzystać z odzieży ochronnej.

Jak stworzyć skuteczną rutynę wygładzającą?

Najważniejsza jest jednak konsekwencja. Gładka skóra nie jest efektem jednego intensywnego peelingu, ale rezultatem prawidłowo prowadzonej pielęgnacji: delikatnego złuszczania, odpowiedniego nawilżania, wspierania bariery naskórkowej i codziennej ochrony przed promieniowaniem UV. Latem szczególnie warto pamiętać, że celem nie jest „zetrzeć” chropowatość, ale stworzyć skórze warunki, w których będzie mogła prawidłowo pełnić swoją funkcję ochronną i zachować gładkość, elastyczność oraz komfort.

BODY CARE PROFESSIONAL

Aksamitnie gładka skóra o każdej porze roku