Każdego dnia w Twojej skórze zachodzi proces, który po cichu odbiera jej jędrność, elastyczność i naturalny blask. Działa niezależnie od wieku czy rodzaju cery i nie zatrzymuje się ani na chwilę. Ten proces to glikacja białek, jeden z głównych winowajców przedwczesnego starzenia. Jeśli chcesz wiedzieć, dlaczego skóra traci sprężystość szybciej, niż powinna i co możesz zrobić, aby ten proces spowolnić, ten artykuł pokaże Ci to krok po kroku. To wiedza, która może realnie zmienić sposób, w jaki dbasz o swoją cerę.
Glikacja białek – co to za proces?
Glikacja to spontaniczny, kilkuetapowy proces przebiegający bez udziału enzymów, który polega na łączeniu cząsteczek cukru z białkami, tłuszczami i kwasami nukleinowymi w organizmie, co prowadzi do ich uszkodzenia i zaburzenia funkcji. W skórze zmiany te dotyczą głównie kolagenu i elastyny – białek odpowiedzialnych za jędrność, elastyczność i młody wygląd skóry.
Powstające w końcowym etapie glikacji tzw. produkty zaawansowanej glikacji (AGEs – Advanced Glycation End Products) sprawiają, że struktura tych białek zostaje trwale uszkodzona:
kolagen staje się sztywny i mniej elastyczny – zamiast tworzyć uporządkowaną sieć, włókna kolagenowe łączą się w sposób chaotyczny i przestają spełniać prawidłowo swoje funkcje,
elastyna traci zdolność rozciągania i kurczenia się, przez co skóra staje się wiotka, mało elastyczna i mniej odporna na zmiany kształtu,
zmodyfikowane białka są trudniejsze do rozłożenia i usunięcia przez enzymy naprawcze skóry, co prowadzi do ich nagromadzenia.
Czy wiesz, że… Kolagen i elastyna to białka, których okres półtrwania w skórze jest bardzo długi (kolagen ok. 15 lat, elastyna nawet 40-70 lat). To znaczy, że są wyjątkowo narażone na proces glikacji. Powstające w nich uszkodzenia z czasem kumulują się, a to skutkuje utratą ich naturalnych funkcji.
Poza bezpośrednim wpływem na białka, AGEs wykazują także zdolność do wiązania się ze specyficznymi receptorami (RAGE) na powierzchni komórek, co nasila dodatkowo procesy zapalne i stres oksydacyjny – dwa mechanizmy o potwierdzonym udziale w procesie starzenia. W skórze receptory RAGE odnotowano m.in. na powierzchni komórek, takich jak: keratynocyty, fibroblasty, melanocyty oraz komórki dendrytyczne.
Objawy glikacji widoczne na skórze
Glikacja to proces wewnętrzny, ale jej skutki są wyraźnie widoczne są na skórze. Do najbardziej charakterystycznych objawów należą:
zmarszczki i bruzdy – które wynikają ze spadku sprężystości skóry,
utrata owalu twarzy – związana z uszkodzeniem włókien kolagenowych i elastynowych,
suchość skóry – glikacja wpływa negatywnie na zdolność skóry do wiązania wody,
przebarwienia i nierówny koloryt – na skutek zwiększonej produkcji barwnika,
wolniejsza regeneracja i naprawa uszkodzeń skóry– fibroblasty są mniej aktywne, a macierz zewnątrzkomórkowa gorzej wspiera naprawę tkanek.
Co przyspiesza glikację?
Głównym czynnikiem warunkującym powstawanie zaawansowanych produktów glikacji jest wysoki poziom glukozy we krwi. Wynika on zarówno z regularnego spożywania pokarmów bogatych w cukier (słodycze, dosładzane napoje, wyroby cukiernicze), jak i diety bogatej w żywność o wysokim indeksie glikemicznym.
Pamiętaj! Nawet jeśli produkty nie zawierają dużej ilości cukru, ale po spożyciu powodują szybki wzrost poziomu glukozy we krwi to przyczyniają się do zintensyfikowania procesu glikacji.
Do produktów o wysokim indeksie glikemicznym należy np. białe pieczywo, ryż. Na indeks glikemiczny produktów wpływa także ich obróbka termiczna np. rozgotowany makaron będzie miał wyższy indeks glikemiczny, niż ten ugotowany al dente.
Końcowe produkty glikacji AGEs występują naturalnie również w żywności (dAGEs, dietary advanced glycation end-products). To związki powstające, gdy białka i tłuszcze reagują z cukrami w warunkach wysokiej temperatury, małej wilgotności lub długiego gotowania. Ten proces to reakcja Maillarda – ta sama, która nadaje potrawom brązowy kolor i charakterystyczny aromat (np. rumiana skórka chleba). Inne produkty o wysokiej zawartości dAGEs to: grillowane, smażone, pieczone mięso, sery dojrzewające, smażone ryby, orzechy prażone, żywność typu fast food.
Zaawansowane produkty glikacji mogą powstawać w zwiększonej ilości również w przebiegu niektórych chorób np. cukrzycy, schorzeń o podłożu zapalnym, a także pod wpływem takich czynników jak: palenie tytuniu, nadmierne spożywanie alkoholu, stres czy zanieczyszczenia powietrza.
Glikacja i fotostarzenie – podwójne zagrożenie
Promieniowanie UV, zwłaszcza UVA, nie tylko przyczynia się do bezpośredniego uszkodzenia komórek skóry, ale również nasila proces glikacji. Dzieje się tak dlatego, że promienie UV generują powstawanie w skórze reaktywnych form tlenu (ROS), które przyspieszają tworzenie AGEs. Badania wskazują dodatkowo, że niektóre z końcowych produktów glikacji mogą wykazywać właściwości fotouwrażliwiające i skutkować większym uszkodzeniem skóry pod wpływem promieniowania słonecznego. Prawdziwie błędne koło.
Pamiętaj!
Wspólne działanie promieni UV i nadmiaru cukru w diecie prowadzi do znacznego przyspieszenia procesu starzenia.
Jak przeciwdziałać skutkom glikacji?
Glikacja to proces, który wyraźnie przyczynia się do pogorszenia stanu skóry i przyspieszonego jej starzenia. Co ważne zaawansowane skutki reakcji chemicznej między białkami i cukrami niestety są nieodwracalne. Dlatego tak ważna jest profilaktyka, która obejmuje zarówno dietę, jak i prawidłową pielęgnację.
Dieta antyglikacyjna – o tym pamiętaj!
ogranicz spożycie cukrów prostych (słodycze, napoje gazowane i energentyczne) oraz pokarmów o wysokim indeksie glikemicznym,
zmniejsz ilość wysoko przetworzonych produktów w diecie, szczególnie smażonych i grillowanych – zawierają one dużo zewnętrznych dAGEs,
jedz więcej warzyw, owoców, nasion – dostarczają przeciwutleniaczy, które neutralizują wolne rodniki,
włącz do diety przyprawy o działaniu przeciwglikacyjnym: cynamon, kurkumę, imbir, goździki, oregano, ziele angielskie.
Świadoma pielęgnacja antyglikacyjna
Zrozumienie procesu glikacji i negatywnych skutków, które wywołuje w skórze pokazało jak ważna jest codzienna pielęgnacja antyglikacyjna. Dlatego nowoczesne, zaawansowane technologicznie kosmetyki zostały wzbogacone w składniki aktywne wielokierunkowo przeciwdziałające „cukrowym” uszkodzeniom białek strukturalnych skóry, takie jak:
karnozyna – naturalny dipeptyd, wykazuje zdolność wiązania z pośrednimi produktami procesu glikacji, hamując dalsze uszkadzanie białek, wspomaga działanie filtrów przeciwsłonecznych, przeciwdziałając powstawaniu wolnych rodników,
ekstrakt z drzewa jedwabnego – chroni i regeneruje struktury białkowe wspomagając specyficzne systemy neutralizacji reaktywnych produktów pośrednich glikacji, przywraca naturalny poziom melatoniny w komórkach skóry, wspomagając jej nocną regenerację, redukuje widoczne na skórze oznaki zmęczenia: cienie i obrzęki pod oczami, szary i matowy wygląd cery, obniżona elastyczność i napięcie skóry, przywraca cerze promienny wygląd,
Andrographis paniculata – ekstrakt roślinny wpływający na regulację rytmu dobowego skóry, zapewniając jej odpowiednią ochronę przed wpływem czynników zewnętrznych w ciągu dnia i optymalne warunki do nocnej regeneracji, wykazuje działanie detoksykujące, energentyzujące, wzmacnia ochronę antyoksydacyjną, redukuje widoczność zmarszczek i cieni pod oczami, przywraca cerze blask i wypoczęty wygląd,
antyoksydanty – witamina C, witamina E, polifenole roślinne, zmniejszają oddziaływanie wolnych rodników, nasilających pośrednio glikację, chronią przed stresem oksydacyjnym,
składniki chelatujące – kwas fitowy, kwas cytrynowy, zmieszają oddziaływanie metali, które nasilają procesy wolnorodnikowe i przyspieszają glikację białek,
filtry UV – ograniczają wpływ promieniowania UV, które nie tylko nasila proces glikacji, ale także samo w sobie prowadzi do uszkodzenia struktur komórkowych i przyspieszonego starzenia.
Glikacja to cichy, początkowo niewidoczny, ale niezwykle istotny proces wpływający na przyspieszone starzenie się skóry. Jej efekty są trwałe i trudne do odwrócenia, dlatego tak ważna jest profilaktyka – zarówno poprzez zdrowy styl życia, odpowiednią dietę, jak i świadomą pielęgnację skóry. Zrozumienie wpływu cukru na nasze ciało to klucz do zachowania młodego wyglądu przez dłuższy czas. Nie da się całkowicie zatrzymać czasu, ale można skutecznie spowolnić jego ślady na skórze.
Zmarszczki na czole to jedne z najszybciej pojawiających się oznak starzenia skóry. Powstają w wyniku naturalnych procesów biologicznych, ale również poprzez wpływ czynników zewnątrzpochodnych, takich jak: promieniowanie UV, przesuszenie skóry czy bogata mimika twarzy. Skóra w tej okolicy jest cienka, a mięśnie czoła wyjątkowo aktywne, co sprzyja szybkiemu utrwalaniu się linii i bruzd. Dlatego warto zapobiegać jak najwcześniej ich powstawaniu. Odpowiednia pielęgnacja może znacząco zmniejszyć ich widoczność, poprawić jędrność skóry i spowolnić proces pogłębiania. Oto 4 punkty niezbędne w domowej pielęgnacji przeciwzmarszczkowej z profesjonalnymi składnikami aktywnymi, bez wieloetapowej rutyny.
Delikatne złuszczanie – pierwszy krok do wygładzenia
Aby zredukować widoczność zmarszczek, należy rozpocząć od regularnego usuwania martwych komórek naskórka. Dzięki temu poprawiamy koloryt cery, przyspieszamy jej odnowę i zwiększamy działanie składników aktywnych z kolejnych etapów pielęgnacji.
Krem z kwasem migdałowym i polihydroksykwasami delikatnie złuszczający to kosmetyk, który łączy działanie złuszczające z pielęgnacją anti-aging. Zawarte w nim: kwas migdałowy oraz polihydroksykwasy (w tym glukonolakton i kwas laktobionowy) skutecznie, ale łagodnie usuwają martwe komórki naskórka, wyrównując koloryt cery. Dodatkowo czynnik stymulacji komórkowej wspiera procesy odnowy, które naturalnie spowalniają wraz z wiekiem. Pomaga również odbudowywać naturalną barierę ochronną skóry.
Regularne stosowanie tego kremu pomaga odzyskać świeży, promienny wygląd i przeciwdziałać powstawaniu drobnych zmarszczek. Produkt dedykowany jest do pielęgnacji nocnej – działa kiedy my śpimy. W ciągu dnia koniecznie aplikuj ochronę przeciwsłoneczną.
Booster – „złoty środek” na zmarszczki na czole
Peptydowy booster redukujący zmarszczki to skoncentrowana formuła z nowoczesnymi peptydami biomimetycznymi, stworzona do intensywnej walki z oznakami starzenia. Za jego skuteczność odpowiada Triple Peptide Technology, łącząca trzy zaawansowane peptydy: Matrixyl synthe-6, Matrixyl Morphomics i Youth Restore. Synergiczne działanie tych składników pozwala redukować zarówno płytkie, jak i głębokie zmarszczki – w tym mimiczne – oraz te powstałe na skutek działania promieniowania UV.
Formuła działa wielokierunkowo: wygładza powierzchnię skóry, poprawia jej jędrność i elastyczność, wspiera wyraźniejsze zarysowanie konturu twarzy oraz zapewnia efekt wizualnego liftingu. Regularne stosowanie zmniejsza widoczność istniejących linii i spowalnia proces powstawania nowych zmarszczek, chroniąc skórę przed oznakami chrono- i fotostarzenia. Efektem jest gładsza, bardziej napięta i pełna blasku cera.
Intensywne nawilżenie i regeneracja – wsparcie struktury skóry
Krem z kwasem hialuronowym 7D i peptydem miedziowym to nowoczesna formuła, która łączy głębokie nawilżenie z działaniem liftingującym i przeciwstarzeniowym. Zawarty w kosmetyku kompleks kwasu hialuronowego w postaci siedmiu różnych pod względem wielkości cząsteczek działa wielopoziomowo. Wiąże i zatrzymuje wodę w naskórku, zapewniając optymalne nawodnienie zarówno na jego powierzchni, jak i w głębszych warstwach.
Kluczowym składnikiem jest peptyd miedziowy GHK-Cu, znany ze swoich właściwości stymulujących procesy odnowy komórkowej i wspierających produkcję kolagenu oraz elastyny. Dzięki temu krem poprawia gęstość i elastyczność skóry, wygładza drobne linie oraz przyczynia się do spłycenia zmarszczek na czole.
Regularne stosowanie kosmetyku nie tylko przywraca komfort i miękkość skóry, ale także wzmacnia naturalną barierę ochronną, sprawiając, że skóra staje się jędrniejsza, lepiej napięta i bardziej odporna na czynniki przyspieszające procesy starzenia. Krem idealnie uzupełni działanie Peptydowego boostera.
Profilaktyka przed starzeniem – codzienna ochrona przeciwsłoneczna
Jednym z kluczowych elementów w redukcji i zapobieganiu powstawania zmarszczek na czole jest ochrona przed promieniowaniem UV. Przeciwzmarszczkowy krem SPF 50 zapewnia bardzo wysoką ochronę przed UVA i UVB, skutecznie ograniczając negatywny wpływ promieniowania słonecznego – głównej przyczyny fotostarzenia.
Jego lekka, komfortowa formuła sprawia, że idealnie nadaje się do codziennego stosowania, również pod makijaż. Kosmetyk pomaga zapobiegać powstawaniu przebarwień, utracie jędrności oraz pogłębianiu się istniejących zmarszczek, jednocześnie dbając o nawilżenie i wygładzenie skóry.
Regularna aplikacja, połączona z odpowiednią reaplikacją w ciągu dnia, to nie tylko skuteczna tarcza ochronna, ale także inwestycja w zachowanie młodszego wyglądu skóry na dłużej. Dzięki temu kremowi codzienna profilaktyka przeciwstarzeniowa staje się prosta, skuteczna i przyjemna.
Zmarszczki na czole to naturalny element procesu starzenia, ale dzięki odpowiedniej pielęgnacji można znacząco zredukować ich widoczność i opóźnić powstawanie nowych. Kluczem jest kompleksowe podejście: regularne złuszczanie, dogłębne nawilżenie, stymulacja procesów regeneracyjnych oraz codzienna skuteczna ochrona przed słońcem. Wybierając kosmetyki oparte na profesjonalnych składnikach aktywnych, dbasz nie tylko o piękny wygląd, ale także o kondycję swojej skóry – zarówno teraz, jak i w przyszłości.
Kontakt skóry z roślinami i ekspozycja na słońce może prowadzić do pojawienia się zmian przypominających oparzenie słoneczne z obecnością rumienia, pęcherzy, towarzyszącą bolesnością. Jest to odczyn fototoksyczny (fotodermatoza) wywołany przez różne substancje wytwarzane przez rośliny, uwrażliwiające skórę na działanie promieniowania słonecznego, na jego ultrafioletową część widma. Odczyn fototoksyczny dotyczy tylko skóry eksponowanej na słońce, a więc nie będzie zmian na skórze osłoniętej. Po ustąpieniu ostrego odczynu zapalnego pozostają długo utrzymujące się przebarwienia. Odczyn fototoksyczny może wystąpić także po używaniu niektórych kosmetyków np. perfum zawierających substancje światłouczulające, czy leków stosowanych miejscowo/ogólnie.
Fotofotodermatozy, czyli świetlne zapalenie skóry wywołane przez rośliny
Świetlne zapalenie skóry wywołane przez rośliny to fototoksyczna reakcja indukowana kontaktem z roślinami i ekspozycją na słońce. Najczęściej pojawia się w miesiącach letnich w przypadku rekreacyjnego czy zawodowego kontaktu z roślinami. Niektóre rośliny zawierają furanokumaryny, które przy równoczesnym oddziaływaniu promieni ultrafioletowych wykazują właściwości fototoksyczne. Furanokumaryny występują najczęściej w roślinach należących do rodzin selerowatych, rutowatych i morwowatych. Mogą to być różne części naziemne roślin, takie jak: liście, łodygi, kwiaty, owoce, także korzeń.
Najczęściej zmiany zajmują podudzia, przedramiona, dekolt, czyli miejsca kontaktu z roślinami. Jeśli kontakt z roślinami był krótki, mała ilość substancji światłouczulającej dostała się na skórę, ekspozycja na słońce nie była intensywna, to na skórze mogą być obserwowane jedynie przebarwienia, czasem linijne, przypominające kształt łodygi czy liścia. Zmiany nie są poprzedzone rumieniem i pęcherzami i często nie kojarzone kontaktem z roślinami i słońcem. Jeśli ekspozycja na słońce była intensywna, może być nawet bardzo krótka, duża ilość substancji światłouczulającej miała kontakt ze skórą, to może pojawić się ostra reakcja fototoksyczna, manifestująca się rumieniem, obrzękiem, pieczeniem, bolesnością, złym samopoczuciem. Niekiedy zmiany są bardzo rozległe, gojenie długie z pozostawieniem przebarwień. Nasilenie odczynu fototoksycznego na skórze zależy od stężenia substancji działającej, dawki promieniowania UV, a więc pory dnia, roku, szerokości geograficznej, indywidualnych właściwości skóry i reakcji na słońce.
*Zdjęcia objęte prawami autorskimi. Kopiowanie, rozpowszechnianie i wykorzystywanie bez zgody autora jest zabronione.
Berloque dermatitis to miejscowa fototoksyczna reakcja skóry wywołana przez substancje chemiczne zawarte w kosmetykach z jednoczesną ekspozycją na słońce. Perfumy, woda kolońska, kremy mogą mieć w składzie substancje zwiększające wrażliwość skóry na działanie promieniowania słonecznego. U części kobiet, które stosowały perfumy bezpośrednio na skórę szyi, za uszami i eksponowały się na słońce widoczne są w tych lokalizacjach nieregularnego kształtu brązowo-brunatne przebarwienia.
Jak postępować, by uniknąć odczynu fototoksycznego?
Oto kilka wskazówek:
stosuj krem z wysokim filtrem SPF, ponawiaj aplikację preparatu w ciągu dnia,
przed ekspozycją na słońce zmyj wcześniej naniesione na skórę kosmetyki,
chroń skórę ubraniem, załóż kapelusz z szerszym rondem, okulary przeciwsłoneczne,
przebywaj w cieniu w godzinach 10-16,
zaplanuj prace w ogrodzie w godzinach porannych lub popołudniowych,
unikaj bezpośredniego kontaktu z roślinami o działaniu fototoksycznym,
sprawdzaj, czy przyjmowane leki nie mają działania światłouczulającego,
unikaj ekspozycji na słońce, jeśli stosujesz leki fotouczulające doustnie/miejscowo.
Przetłuszczanie się skóry to problem, z którym boryka się wiele osób, szczególnie w okresie letnim. Zjawisko to polega na nadmiernej produkcji sebum przez gruczoły łojowe. To prowadzi do przetłuszczania się cery, zatkanych ujść gruczołów łojowych, potocznie nazywanych porami i powstawania niedoskonałości. Dlaczego jednak nasila się ono właśnie pod koniec lata? Przyjrzyjmy się bliżej przyczynom tego zjawiska oraz sposobom przeciwdziałania mu.
Przetłuszczanie się skóry – przyczyny
Wiele letnich czynników może wpływać na nasilone przetłuszczanie się skóry.
Wysoka temperatura
Latem temperatura jest zwykle wysoka, a pod koniec sezonu skóra jest już zmęczona upałem. Gorąco powoduje zwiększoną transepidermalną utratę wody (TEWL) i przyczynia się do przesuszenia skóry. Naturalną jej reakcją obronną przed tym zjawiskiem jest zwiększone wydzielanie sebum, którego zadaniem jest m.in wytworzenie na powierzchni naskórka naturalnej powłoki zmniejszającej TEWL. Efekt przesuszenia skóry nasila również kąpiel w słonej morskiej i chlorowanej wodzie.
Ekspozycja na promieniowanie UV
Długotrwała ekspozycja na słońce uszkadza barierę hydrolipidową oraz mikrobiom. W efekcie tego dochodzi do zaburzenia homeostazy skóry, które nie tylko może przyczyniać się do powstawania podrażnień, ale również wpływać na stymulację pracy gruczołów łojowych. Zjawisko to znacznie nasila brak regularnej fotoprotekcji oraz nieprawidłowe stosowanie kosmetyków promieniochronnych.
Nieprawidłowa pielęgnacja
Lato to czas, kiedy nie zawsze pamiętamy o kompleksowej, systematycznej pielęgnacji skóry. Tu też czasami robimy sobie małe „wakacje”, zapominając m.in. o regularnym złuszczaniu naskórka, warstwowym nawilżaniu czy tonizacji po demakijażu. To wszystko odbija się niestety na skórze. Prowadzi do jej odwodnienia, zaburzenia równowagi pH i butujących na powierzchni naskórka i w głębszych warstwach mikroorganizmów. Skutkiem jest często pogorszenie kondycji cery problematycznej, nasilenie zmian trądzikowych i przetłuszczania się skóry.
O tym pamiętaj!
Choć na letnie czynniki zewnętrzne mamy ograniczony wpływ, poprzez odpowiednią pielęgnację i ochronę skóry oraz dbałość o nawadnianie organizmu możemy pośrednio przeciwdziałać efektowi przetłuszczania się cery.
O tym warto pamiętać:
odpowiednia pielęgnacja – stosuj lekkie kremy lub emulsje, które kontrolują wydzielanie sebum. Unikaj ciężkich kremów i olejków, które mogą pogłębiać problem,
regularne oczyszczanie – myj twarz dwa razy dziennie delikatnymi środkami myjącymi. Stawiaj na dwuetapowe oczyszczanie, które doskonale oczyści ujścia gruczołów łojowych z z sebum, makijażu czy pozostałości po SPF,
unikanie nadmiernego wysuszania skóry – choć może się wydawać, że przesuszanie skóry zmniejszy przetłuszczanie, w rzeczywistości może ono jeszcze pogłębić problem i spowodować nadprodukcję sebum. Dlatego pamiętaj o regularnym nawilżaniu skóry,
ochrona przeciwsłoneczna – używaj kremów z filtrem SPF, by zmniejszyć negatywny wpływ na skórę promieniowania UV,
zdrowa dieta i styl życia – unikaj tłustych, słodkich i przetworzonych produktów. Pamiętaj o piciu dużej ilości wody,
profesjonalne zabiegi kosmetologiczne – jeśli nadmierne przetłuszczanie skóry nie ustępuje warto skonsultować temat z kosmetologiem, który pomoże dobrać odpowiednią pielęgnację oraz ewentualne zabiegi w gabinecie.
Przetłuszczanie się skóry pod koniec lata to zjawisko, które wynika z wielu czynników – od warunków atmosferycznych, przez zmiany hormonalne, aż po sposób pielęgnacji. Kluczem do radzenia sobie z tym problemem jest odpowiednia, dostosowana do typu skóry pielęgnacja, ochrona przed słońcem oraz zdrowy styl życia. Pamiętajmy, że regularność i świadome podejście są kluczowe w utrzymaniu skóry w dobrej kondycji, niezależnie od pory roku.
SEBO CARE
Regulacja wydzielania sebum i nawilżanie skóry w jednym
Dermokosmetykami potocznie nazywane są kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji skóry wymagającej, z widocznymi problemami, często nadwrażliwej. Co istotne, termin „dermokosmetyk” nie jest prawnie uregulowany. Zgodnie z obowiązującym prawem kosmetycznym nie istnieje oficjalna kategoria takiego produktu. Dermokosmetyki są prawnie traktowane jako kosmetyki zgodnie z Rozporządzeniem (WE) nr 1223/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 30 listopada 2009 r. dotyczącego produktów kosmetycznych. Stąd pod względem wymagań bezpieczeństwa i skuteczności działania zarówno kosmetyki jaki i dermokosmetyki muszą spełniać te same normy. Określenie – dermokosmetyki należy więc traktować jak pozostałe kosmetyki i nie przypisywać im działania wyrobów medycznych ani właściwości leczniczych.
Czym różnią się dermokosmetyki od standardowych kosmetyków?
Podstawową kwestią, która ma wyróżniać kosmetyki na tle innych preparatów pielęgnacyjnych jest ich przeznaczenie. Dermokosmetyki powstają z myślą o skórze problematycznej, która wymaga zaawansowanej pielęgnacji. Produkty te dostosowane są do specyficznych potrzeb konsumentów borykających się z problemami skórnymi, takimi jak: trądzik, widoczne rozszerzone naczynia krwionośne, przebarwienia, permanentne przesuszenie naskórka, nadwrażliwość i skłonność do podrażnień. W składzie dermokosmetyków często można znaleźć substancje aktywne, takie jak: nawilżające humektanty, natłuszczające emolienty, składniki o silnym działaniu łagodzącym, retinoidy, zaawansowane technologicznie peptydy czy kwasy. Jeżeli chodzi o kanał dystrybucji, aktualnie dermokosmetyki są produktami, które nie tylko znajdziemy w aptekach czy salonach kosmetycznych. Są również obecne w drogeriach, dzięki czemu są łatwiej dostępne dla klientów.
Medical Expert to seria dermokosmetyków, która pomaga pielęgnować skórę z najczęściej występującymi problemami. Obecne w nich składniki aktywne zastosowane w wysokich stężeniach skutecznie zwalczają niedoskonałości skóry dojrzałej, naczynkowej, trądzikowej, tłustej, mieszanej, odwodnionej oraz wrażliwej.
Wśród serii Medical Expert wyróżniamy:
Anti dark spot – linia koncentrująca się na zmniejszeniu widoczności przebarwień i poprawy kolorytu cery. W produktach obecne są wysoko aktywne składniki, takie jak: kwas traneksamowy, melanobloker, niacynamid, azeloglicyna, karnozyna czy filtry przeciwsłoneczne. Składniki te wykazują działanie depigmentacyjne, charakteryzujące się różnym mechanizmem działania. Dzięki temu skutecznie rozjaśniają plamy i przebarwienia potrądzikowe, redukują „szary”, „zmęczony” wygląd skóry, a także zmniejszają zaczerwienienia w przypadku cer naczynkowych.
Anti irritate – seria stworzona dla cer wrażliwych i z objawami podrażnień. Składnikami kluczowymi tych kosmetyków są: emolienty, fitoceramidy, witamina E, owies koloidalny, tlenek cynku, kompleks mikrobiomowy oraz trehaloza. Zapewniają one odpowiedni poziom nawilżenia i natłuszczenia skóry, zmniejszają objawy podrażnienia i nadwrażliwości cery (szorstkość, zaczerwienienia). Usprawniają regenerację uszkodzonej bariery ochronnej skóry, przez co wzmacniają jej ochronę przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi.
Anti Dry – linia zaprojektowana dla osób posiadających cerę suchą i bardzo suchą. W skład produktów wchodzą silnie nawilżające składniki, które wygładzają skórę, a także zmniejszają podrażnienia, widoczność zmarszczek i wiotkość, wynikające z niskiego poziomu nawilżenia. Kluczowymi składnikami aktywnymi linii są: ektoina, estry cholesterolu, niskocząsteczkowy kwas hialuronowy, kwas mlekowy czy mocznik.
Anti aging – seria wzbogacona o substancje czynne o intensywnym działaniu odmładzającym, które pobudzają mechanizmy regeneracyjne oraz prowadzą do głębokiej odnowy i rewitalizacji skóry. Zawarte są w niej zaawansowane składniki, takie jak: peptyd miedziowy GHK-Cu, retinoid HPR nowej generacji oraz multikompleksy z peptydami.
Anti acne – linia skierowana do osób z cerą tłustą i mieszaną z tendencją do trądziku. W produktach występują takie składniki aktywne, jak: kwas salicylowy, olejek z drzewa herbacianego, kwas pirogronowy czy kwas migdałowy, które hamują namnażanie bakterii z rodzaju Propionibacterium acnes, biorących udział w powstawaniu wykwitów trądzikowych oraz normalizują wydzielanie sebum przez gruczoły łojowe.
Anti rouge – seria stworzona z myślą o osobach z wymagającą cerą naczynkową. W składzie produktów można znaleźć witaminę PP, witaminę K, kwas laktobionowy oraz gukonolakton. Substancje te działają kompleksowo poprzez przeciwdziałanie tworzenia teleangiektazji oraz uszczelnienie ochronnej bariery naskórka, co zapobiega powstawaniu zaczerwienień i podrażnień.
Dermokosmetyki to w dalszym ciągu kosmetyki i nie można mylić ich z lekami. Są to produkty pielęgnacyjne, które nawilżają, natłuszczają i chronią skórę, a dodatkowo zmniejszają występowanie lub nasilanie problemów skórnych. Dermokosmetyki będą zatem świetnym wyborem dla osób poszukujących specjalistycznej pielęgnacji.
Ty śpisz a skóra się regeneruje… Noc to dla niej najlepsza pora na odnowę i naprawę uszkodzeń, które powstały w ciągu dnia pod wpływem niesprzyjających czynników zewnętrznych. To czas, kiedy skóra nie jest narażona na promieniowanie UV, zanieczyszczenia powietrza, wiatr, mróz czy zmiany temperatury. Nie jest też obciążona makijażem i filtrami UV. Wolna od wszystkich tych czynników może spokojnie się zregenerować.
Naturalne procesy odnowy
Nocą procesy odnowy komórkowej intensyfikują się nawet o 30–40% w porównaniu do dnia. Wówczas podnosi się poziom hormonu wzrostu, który stymuluje produkcję kolagenu – kluczowego białka odpowiedzialnego za jędrność i elastyczność skóry. Już wieczorem rozszerzają się naczynia krwionośne, poprawia się krążenie, co zwiększa dopływ krwi, tlenu oraz składników odżywczych i pomaga też usunąć z organizmu toksyny. Wzrasta także poziom melatoniny (hormonu snu), który ma silne właściwości antyoksydacyjne i wspiera enzymy naprawcze. Jednocześnie spada poziom kortyzolu (hormonu stresu), który w nadmiarze może powodować stany zapalne, nasilać trądzik i przesuszenie skóry. Szczyt aktywności komórek przypada między 22:00 a 2:00, kiedy dzielą się nawet dwa razy szybciej niż w ciągu dnia. To właśnie wtedy intensywnie się odnawiają.
Aby wszystkie te procesy mogły spokojnie i efektywnie zachodzić warto zadbać o:
regularność rytmu dobowego,
odpowiednią ilość snu (7–9 godzin) w higienicznych warunkach,
wieczorną pielęgnację skóry.
Sleeping mask – więcej niż maseczka
Sleeping mask to intensywny preparat nakładany wieczorem na dokładnie oczyszczoną skórę twarzy i pozostawiony na niej do rana, w przeciwieństwie do zwykłej maseczki, którą zmywamy po 15-20 minutach. Dzięki temu działa dłużej i intensywniej. Potrafi tworzyć na skórze warstwę zatrzymującą wilgoć, minimalizując transepidermalną utratę wody (TEWL). Pozwala to składnikom aktywnym na powolne i skuteczne oddziaływanie na skórę przez całą noc. Sleeping mask wykorzystuje naturalny rytm dobowy skóry, jej procesy naprawcze i skutecznie wspomaga:
odbudowę bariery hydrolipidowej,
prawidłowe nawilżenie,
produkcję kolagenu,
regenerację mikrouszkodzeń,
funkcje barierowe naskórka.
Składniki sleeping mask
W kosmetykach typu sleeping mask szukajmy takich składników jak: odbudowujące ceramidy, stymulujące peptydy, nawilżający kwas hialuronowy, przeciwstarzeniowy retinol, wzmacniające mikrobiom probiotyki, naprawczy owies koloidalny, odżywcze witaminy, łagodzące: d-panthenol, allantoina.
W roli sleeping mask doskonale sprawdzą się:
Całonocna kuracja nawilżająco–łagdząca (zawiera olej makadamia, aktywny kompleks arniki górskiej i kasztanowca, D-pantenol, alantoinę, skwalan) – przywraca komfort prawidłowego nawilżenia, wygładza, regeneruje i uelastycznia naskórek. Redukuje szorstkość, przesuszenie oraz objawy nadwrażliwości cery. Łagodzi podrażnienia, wzmacniając naturalną barierę ochronną skóry i nadając jej uczucie miękkości.
Kuracja S.O.S. intensywnie kojąca (z naprawczym owsem koloidalnym, wygładzającymi emolientami, fitoceramidami i kompleksem mikrobiomowym) – skutecznie redukuje objawy podrażnienia i nadwrażliwości cery, a także szorstkość i dyskomfort napięcia naskórka. Regeneruje i przywraca skórze przyjemną miękkość.
Kremowa kuracja na naczynka (zawiera witaminę PP i K) – zmniejsza widoczność rozszerzonych naczyń krwionośnych, zapewnia odbudowę naturalnej bariery ochronnej skóry, łagodząc objawy jej szorstkości, pieczenia i świądu oraz redukując zaczerwienienia.
Maski należy nakładać zamiast kremu nocnego na oczyszczoną i stonizowaną skórę. Nie zmywać, pozostawić na całą noc. Stosować codziennie albo 2-3 razy w tygodniu.
Sleeping mask to świetny sposób na skuteczną, intensywną regenerację cery, która przekłada się na jej promienny wygląd o poranku.