Azjatycki sekret klucza do wiecznej młodości?

Azjatycki sekret klucza do wiecznej młodości?

PMF (Protective Moisturising Factor): Fermenty z komórek obronnych drożdży + dobroczynne bakterie kwasu mlekowego

Wyjątkowy składnik, który pokochały słynące z pięknych cer Azjatki

Legenda głosi, że dobroczynne działanie fermentów na skórę zostało po raz pierwszy zaobserwowane na dłoniach mnichów, którzy pracowali przy produkcji sake. Zwrócono uwagę, że skóra, która była często moczona w fermentach drożdży była jaśniejsza, gładsza i po prostu młodo wyglądająca. Dysproporcja między tempem starzenia się skóry całego ciała, a dłoni stałą się przyczynkiem do zainteresowania tematem przez naukowców. Wnioski były zaskakujące! Okazało się, że częsty kontakt skóry z wybranymi szczepami drożdży poddanymi fermentacji nie tylko niemal zatrzymuje czas, ale też naprawia niektóre już zaistniałe uszkodzenia w skórze!

I tak przypadkowe odkrycie doprowadziło do przełomu w pielęgnacji cer milionów kobiet.

Efekty doskonałe

Fermenty z biologicznie czynnych wyselekcjonowanych komórek obronnych drożdży mają budowę strukturalną zbliżoną do komórek naszej skóry. Dzięki tej bio-zgodności wykazują doskonałe właściwości wzmacniające komórki skóry. To jest podstawa do osiągnięcia pięknego wyglądu. Silne, zdrowe komórki potrafią budować pięknie wyglądającą cerę.

Na co mają wpływ?

  • rozjaśniają, wyrównują koloryt, nadają efekt nieskazitelnie gładkiej skóry
  • wzmacniają ściany naczyń krwionośnych, a zatem wyraźne zmniejszają rumień
  • pozwalają na szybszą regenerację uszkodzonego naskórka
  • wpływają na regulowanie pracy gruczołów skóry
  • nawilżają, a to podstawa zachodzenia prawidłowych procesów w skórze
  • zmniejszają widoczność „porów”

Porcelanowa cera

Dodatkowym absolutnie unikatowym efektem stosowania fermentów komórek obronnych drożdży jest efekt „TRANSLUCENT SKIN”, czyli szczególny rodzaj przeźroczystości naskórka. Wpływają one na koloryt komórek w taki sposób, że te stają się mniej wyraziste, a zarazem świetliste. Takie zmniejszenie kontrastu w kolorystyce skóry poprawia jej strukturę, a rozszerzone pory i drobne zmarszczki stają się mniej widoczne. Świetlistość, wygładzenie i nawilżenie to efekt silnych właściwości wiązania wody w naskórku, a także zdolności drożdży do zmniejszania nadmiernej ucieczki wody z naskórka. To dlatego Azjatki wyglądają jakby miały porcelanowe cery.

Czy wszystkie drożdże działają tak samo skutecznie?

Nie. Różne szczepy drożdży mają różne właściwości. Dodatkowo ważna jest jakość surowca. Nowa linia Bandi: Sebo Care zawiera fermenty z komórek obronnych drożdży, co w języku perfumeryjnym określić można jako absolut. Najczystsza, najaktywniejsza i najskuteczniejsza forma.

Ale dlaczego tak dobrze działają?

Odpowiedź jest bardzo prosta. Bo są bio-zgodne z naszymi komórkami i mają zdolność wnikania w naskórek. Działają u podstaw, wewnątrz skóry, a nie tylko na zewnątrz.

PMF to nie tylko drożdże…

Lactobacillus Ferment – wyciąg z fermentacji bakterii kwasu mlekowego. Druga z czołowych substancji PMF. Utrzymuje prawidłowe pH skóry, poprawia skład flory bakteryjnej na naskórku. Doskonale nawilża, poprawia elastyczność, ujędrnia. To wymarzony składnik dla każdej cery mieszanej borykającej się z niedoskonałościami.

Wszechstronne działanie PMF sprawia, że każda cera wygląda piękniej!

Pierwszą cerą dla jakiej opracowaliśmy pielęgnację opartą o PMF to cera mieszana i przetłuszczająca się. Zadecydował o tym fakt, że coraz większa ilość osób boryka się z rozszerzonymi porami, nadmiernym błyszczeniem się, często dodatkowo z nadreaktywnością na czynniki zewnętrzne. To duże wyzwanie pielęgnacyjne – wiedzą o tym profesjonaliści. Przede wszystkim nie wolno doprowadzić do przesuszenia skóry. Tylko jak ujarzmić przetłuszczanie się cery bez efektu przesuszenia? Należy ukierunkować pielęgnację na przyczyny problemu, a nie na tuszować defekty estetyczne.

Linia Sebo Care działa naprawczo na komórki skóry, realnie wpływa na uzyskanie zdrowego wyglądu cery i rozwiązanie jej problemów u podstaw.

Zmiany na lepsze!

Rozmowa z Panią Anną Hamprecht prowadzącą gabinet kosmetyczny w Raciborzu, osobą emanującą ciepłem, życzliwością i pogodą ducha.

 

 

Prowadzi Pani piękny, dobrze prosperujący salon kosmetyczny. Klientki piszą w internecie o Pani same dobre słowa. Jak to się robi?

Dla mnie najważniejszy jest człowiek, jego osobowość, kim jest. Każdą klientkę traktuję indywidualnie. Oferując zabiegi kosmetyczne troszczę się nie tylko o efekty, ale też o relaks. Te półtorej godziny w czasie zabiegu mam tylko dla klientki, jestem cały czas przy niej, nie ma wtedy telefonów ani ważniejszych spraw. Po prostu lubię ludzi. Jestem w stosunku do nich życzliwa, szczera i empatyczna. Relacje buduję na zaufaniu i uczciwości.

Rok 2016 podsumowuje Pani jako dobry dla swojego biznesu beauty?

Tak. Zawodowo był to dla mnie przełomowy rok, bo zmieniałam lokalizację salonu, a co za tym idzie, zwiększył się jego metraż, a także rozszerzyłam ofertę zabiegową. Jestem niezmiernie szczęśliwa, że mam grono stałych klientek, które przychodzą do mnie nawet po zmianie adresu. Dodatkowo, zyskałam grono nowych osób korzystających z oferty mojego salonu.

 

 

Jakie ma Pani plany zawodowe na rok 2017?

Mam wiele pomysłów i planów, ale niech to będzie niespodzianką dla moich klientek 🙂

Została Pani partnerem marki Cell&Lab. Jakie były pierwsze myśli towarzyszące tej decyzji?

Nie miałam żadnych obaw. Pracuję na kosmetykach producenta BANDI Cosmetics od lat, tylko i wyłącznie na nich. Widzę świetne efekty, wiem, że produkty są najwyższej jakości. Bez wahania zdecydowałam się na rozszerzenie oferty o zabiegi bardziej inwazyjne. Mam pełne zaufanie do firmy, która ma 30-sto letni staż, wiedzę i doświadczenie. Uważam, że jestem szczęściarą w komfortowej sytuacji. Przy tak ogromnej konkurencji kosmetyków profesjonalnych znalazłam producenta szanującego potrzeby wymagających profesjonalistów. Rozszerzanie wachlarza zabiegowego o nowości produkowane przez BANDI jest dla mnie oczywiste. Jestem spokojna o efekty, skuteczność i bezpieczeństwo. To kwestia odpowiedzialności i szczerości wobec klienta.

Gabinet kosmetyczny, który oferuje swoje zabiegi a także kosmetyki detaliczne – nagle rozszerza swoją ofertę o kosmeceutyki i zabiegi silnie regenerujące. Czy to wpłynęło na zmniejszenie ilości wykonywanych wcześniej zabiegów?

Nie. Każda marka i BANDI i Cell&Lab oferuje inne efekty zabiegowe. Patrząc na pielęgnację długofalowo trzeba być cierpliwym i wykonywać zabiegi, jakie są skórom potrzebne na danym etapie. Obie marki świetnie ze sobą współgrają, zabiegi można przeplatać.

 

 

Efekty zabiegów wykonywanych na kosmeceutykach Cell&Lab są stosunkowo szybko osiągalne, widoczne i trwałe. Czy zaobserwowała Pani jak poprawa estetyki skóry wpływa na jakość życia klientek?

Wygląd ma ogromne znaczenie. Piękno podnosi samoocenę, kobiety stają się pewniejsze siebie, dumnie noszą podniesioną głowę, są szczęśliwsze i mają więcej energii życiowej. Efektem ubocznym są zazdrosne spojrzenia koleżanek 🙂

Proszę dokończyć zdanie: życzę swoim klientkom w roku 2017…

Wszystkiego, co najlepsze. Dużo uśmiechu, więcej optymizmu, wyrozumiałości, spełnienia marzeń, wiary w siebie, żeby odnalazły złoty środek na wewnętrzny spokój w tym zabieganym świecie. Wygląd ma ogromne znaczenie. Piękno podnosi samoocenę, kobiety stają się pewniejsze siebie, dumnie noszą podniesioną głowę, są szczęśliwsze i mają więcej energii życiowej.

 

 

Co nawilża naszą skórę?

Co nawilża naszą skórę?

Warunki jakie panują latem: promienie słoneczne, wysoka temperatura, suchy wiatr i słona woda wpływają niekorzystnie na skórę. Dlatego jesień to najlepszy czas, by przywrócić naszej skórze blask i witalność. Dzięki zapewnieniu jej odpowiedniego stopnia nawilżenia możemy zniwelować niekorzystne zmiany wywołane przez warunki panujące latem.

Nawilżenie to podstawa pielęgnacji każdego rodzaju skóry. To właśnie odpowiedni stopień nawilżenia daje gwarancję prawidłowego funkcjonowania skóry. Nieodpowiednio nawilżona skóra często towarzyszy zaawansowanym problemom skórnym, zaś odpowiednio nawilżona staje się bardziej elastyczna, gładka i ładna w wyglądzie. Funkcja nawilżająca powinna być podstawową w każdym pielęgnacyjnym produkcie kosmetycznym.

Odpowiednie nawilżenie skóry twarzy i ciała w głównym stopniu zależy od jej zdolności barierowych oraz od własności higroskopijnych jej warstwy rogowej, dzięki którym zatrzymuje ona wodę. Istotnym parametrem determinującym poziom nawilżenia jest tzw. współczynnik TEWL (Trans Epidermal Water Loss), określany poprzez-naskórkowy ubytek wody. Parametr ten stanowi ważny wskaźnik charakteryzujący stopień uszkodzenia bariery naskórkowej (ochronnego płaszcza lipidowego). By zachować odpowiedni stopień nawilżenia powinniśmy wybierać produkty pielęgnacyjne zawierające w swym składzie substancje obniżające współczynnik TEWL. Należą do nich związki higroskopijne, cechujące się zdolnością zatrzymywania wody w warstwie rogowej, ale też związki tworzące na powierzchni skóry tzw. film. Są to substancje zwane emolientami, które zabezpieczają przed nadmierną utratą wody.

Magdalena Dzienisik - Co nawilża naszą skórę?

Podstawowymi nawilżaczami inaczej humektantami od lat stosowanymi w kosmetykach są tzw. glikole (wielowodorotlenowe alkohole). Najbardziej popularnymi przedstawicielami tej grupy są gliceryna (INCI: glycerin) i glikol propylenowy (INCI: propylene glycol). Dzięki ich strukturom bogatym w grupy hydroksylowe wykazują one właściwości higroskopijne. Istotnie wpływają na zmniejszenie współczynnika TEWL oraz na prawidłowy poziom procesów biochemicznych przebiegających w warstwie rogowej.

Ostatnio coraz częściej w kosmetykach pojawia się silny humektant – kwas hialuronowy (INCI: hyaluronic acid). Jest on zaliczany do tzw. mukopolisacharydów i uważany za jeden z najlepszych środków nawilżających. Dzięki swojej strukturze i budowie posiada bardzo silne właściwości higroskopijne wykazując szybki, ale długofalowy efekt wzrostu poziomu nawilżenia. Dodatkowo rewitalizuje, stymuluje proliferację komórek oraz poprawia elastyczność skóry.

Kolejnym ważnym związkiem, na który warto zwrócić uwagę jest niacynamid (INCI: Niacinamide, witamina PP). Miejscowe stosowanie niacynamidu ma działanie stabilizujące na funkcje naskórka. W widoczny sposób redukuje TEWL zapobiegając suchości skóry. Ponadto, należy podkreślić, że witamina PP ma bardzo wszechstronne działanie: w pielęgnacji trądziku zwykłego oraz różowatego, w rozjaśnianiu przebarwień, eliminacji stanów zapalnych oraz poprawie struktury powierzchni skóry.

Magdalena Dzienisik - Co nawilża naszą skórę?

Wspomniane wcześniej emolienty przywracają prawidłową funkcję naskórka, likwidując objawy suchej skóry. Tworzą one na powierzchni warstwę okluzyjną, która zabezpiecza ochronną barierę lipidową, dzięki temu zmniejszają współczynnik TEWL, ograniczając utratę wody i innych substancji podstawowych z głębszych warstw skóry. Posiadają one też właściwości zwiększające zawartość lipidów w wierzchnich warstwach naskórka, dając efekt wygładzenia i wyrównania powierzchni skóry.

Ilość stosowanych emolientów w kosmetyce jest przeogromna. Stanowią one niezbędny element każdej emulsji kosmetycznej, poprawiając przy tym właściwości aplikacyjne i sensoryczne produktu. Wśród emolientów możemy spotkać naturalne oleje roślinne różnego pochodzenia, estry, ciekłe i stałe masła, woski, węglowodory, trójglicerydy, jak również silikony.

W grupie tej najstarszym, bo stosowanym już w XIX wieku i najbardziej rozpowszechnionym emolientem jest wazelina. Posiada ona bardzo silne właściwości okluzyjne, dzięki, którym efektywnie zabezpiecza skórę przed nadmierną utratą wody, jak i przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Jest popularna w preparatach kosmetycznych, ale najszerzej rozpowszechniona jest w produktach dermatologicznych, jak i w bazach farmaceutycznych zalecanych dla skór odwodnionych i bardzo suchych. W wyniku tego, że tworzy na skórze bardzo szczelny film zabezpieczający, powinna być łączona z emolientami, które mają właściwości częściowego otwierania warstwy okluzyjnej.

Chętnie wykorzystywanym emolientem w wielu preparatach jest skwalan (INCI: squalane). Jest to biozgodny emolient o właściowściach substancji aktywnej. Idealnie uzupełnia niedobory lipidów naskórka. Nie jest komadogenny, wspomaga regenerację naskórka, poprawia jego nawilżenie, redukuje szorstkość, działa też przeciwzmarszczkowo. Dzięki swojej lekkości, nietłustości i eleganckiemu odczuciu może być wykorzystywany we wszystkich rodzajach kosmetyków, a idealnie sprawdza się w ampułkach lub eliksirach olejowych.

Kolejnym często pojawiającym się w preparatach kosmetycznych emolientem jest olej z orzeszków makadamia (INCI: Macadamia integrifolia Seed Oil). Olej ten dobrze się wmasowuje, szybko wchłania, działa regenerująco, odżywczo. Ponadto wygładza, poprawia wygląd skóry, oraz skutecznie zabezpiecza ją przed działaniem czynników zewnętrznych. Jest olejem o bardzo dużej zawartości kwasu palmitooleinowego, wchodzącego w skład lipidów naskórka.

Dbając o odpowiednie nawilżanie skóry, należy starannie dobierać produkty do pielęgnacji twarzy i ciała. Powinny one zawierać składniki pozwalające dostarczać skórze wodę, zapewniając jej właściwy poziom nawodnienia. Pamiętajmy, że ok. 20% wody znajdującej się w organizmie ludzkim zawarte jest w skórze, a przy jej niedostatecznej ilości skóra znacznie szybciej się starzeje.

Niedoceniane składniki kosmetyków – mocznik

Niedoceniane składniki kosmetyków – mocznik

Mocznik jest jednym z głównych składników NMF-u (Natural Moisturising Factor – Naturalny Czynnik Nawilżający) występujący naturalnie w naszej skórze.

NMF to aż do 30% całkowitej masy warstwy rogowej naskórka, dlatego jest to substancja tak ważna dla skóry. Odpowiada za nawilżenie, elastyczność warstwy rogowej, co z kolei wpływa na wygląd i kondycję skóry. Z wiekiem stężenie NMF w warstwie rogowej obniża się, może pojawić się wówczas szorstkość skóry, jej wiotczenie i zmarszczki.

Mocznik jest jedną z najsilniej higroskopijnych (wchłanianie wilgoci czy wody z otoczenia) substancji naskórka. W skórze suchej zawartość mocznika drastycznie spada (nawet o 50%), podobnie jest w przypadku łuszczycy czy atopowego zapalenia skóry (spadek odpowiednio o 40 i 85%!).

Zrzut ekranu 2016-09-15 o 13.11.55

Przesuszenie naskórka powoduje jego przedwczesne starzenie. Aby zapewnić skórze młody wygląd poprzez właściwy poziom nawilżenia powinniśmy m.in. dostarczyć jej składników NMF-u, czyli mocznika, aminokwasów czy mleczanów. Mała polarna cząsteczka mocznika swobodnie przenika przez błonę korneocytu. Zasila NMF i modyfikuje strukturę włókien keratynowych. Penetracja cząsteczki mocznika przez warstwę rogową zależy od formy kosmetyku. Bardzo efektywny jest w formulacjach emulsji tłustych, typu woda w oleju. Wnika wówczas głęboko w warstwę rogową – zapobiega wyparowaniu wody, gdyż wiąże ją na dłuższy czas. Również w innych postaciach kosmetyków – serum, ampułkach czy tonikach – aplikacja mocznika na skórę prowadzi do wzrostu jej nawilżenia, zmiękczenia i zmniejszenia jej szorstkości. Składnik ten hamuje nadmierne złuszczanie się korneocytów, łagodzi podrażnienia naskórka. Po zastosowaniu kosmetyków z mocznikiem skóra jest miękka i delikatna w dotyku, jędrna, gładka i dobrze nawilżona.

W wyższych stężeniach mocznik posiada właściwości keratolityczne: ułatwia złuszczanie oraz zwiększa przepuszczalność warstwy rogowej. Dzięki tej właściwości jest czasem stosowany jako promotor przenikania leków, a w kosmetyce wielu substancji aktywnych.

Działanie mocznika zależy w dużym stopniu od jego stężenia w preparacie:

  • Stężenie do 2% – przyspiesza podziały komórkowe w warstwie ziarnistej, czyli pobudza regenerację naskórka;
  • Preparaty o stężeniu mocznika 5-10% wykazują działanie silnie nawilżające, przyciągają cząsteczki wody i zatrzymują je w skórze (działanie higroskopijne), zmiękczają skórę;
  • Mocznik w stężeniu około 10% wykazuje działanie przeciwbakteryjne, a więc antytrądzikowe.
  • Stężenie powyżej 10% zmiękcza skórę, zwiększa jej przepuszczalność, co ułatwia penetrację w głąb skóry substancji aktywnych kosmetyków czy też leków.
  • Powyżej 30% – daje efekt złuszczania skóry, stosuje się w przypadku suchej, nadmiernie zrogowaciałej skóry oraz w rogowaceniu okołomieszkowym.
  • Stężenia powyżej 40 i 50% powodują silne złuszczanie – efekt keratolityczny (na skutek rozpuszczenia i denaturacji białek). Preparaty o tak silnym stężeniu są przepisywane przez dermatologów w leczeniu AZS, łuszczycy, rybiej łuski, a także u osób z cukrzycą (jako preparaty łagodzące wczesne objawy powikłań skórnych w cukrzycy).

Mocznik stosowany do celów kosmetycznych i farmaceutycznych jest związkiem sztucznie syntezowanym, nietoksycznym, niealergizującym, pozbawionym koloru i zapachu.

Ze względu na jego nietrwałość w obecności wody (szybko ulega hydrolizie – mało stabilny) w kosmetykach zazwyczaj występuje w towarzystwie kwasu mlekowego lub jego soli (stabilizatory).

Ze względu na swoje właściwości mocznik polecany jest do pielęgnacji skóry suchej, ze skłonnością do łuszczenia. Zregeneruje też cerę zniszczoną nadmiernym opalaniem. Kosmetyki z tym składnikiem świetnie sprawdzają się dla alergików, osób z cerą wrażliwą, trądzikową czy w przypadku kobiet w okresie menopauzy, gdy skóra na wskutek dziania hormonów ulega zwiotczeniu.

LITERATURA:

1. S. Jurkowska, A. Rusin: Wybrane Zagadnienia z Biologii Komórki, Aspekty Kosmetologiczne, tom II, „Ekoprzem”, Dąbrowa Górnicza 2005

2. M Molski: Chemia Piękna, PWN, Warszawa, 2009

3. D. Häntschel, G. Sauermann, H. Steinhart, U. Hoppe, J. Ennen: Urea analysis of extracts from stratum corneum and the role of urea-supplemented cosmetics, 1998 Annual Scientific Seminar of the Society of Cosmetic Chemists, Seattle, WA , ETATS-UNIS (07/05/1998), 1998, vol. 49, no 3, 155-163

4. Swanbeck G. Treatment of dry hyperceratotic, itchy skin with urea containing preparations. Dermatol Digest 1972; 11: 3943.

5. M. Czarnecka-Operacz: Sucha skóra jako aktualny problem kliniczny, Post Dermatol Alergol 2006; XXIII, 2: 49–56

6. M. Jaworska, E. Sikora, J. Ogonowski: Czynniki wpływające na penetrację składników aktywnych przez skórę, Wiadomości Chemiczne, 65, 3-4, 2011

Zabiegi trychologiczne w gabinecie kosmetycznym – praktyczny poradnik

Zabiegi trychologiczne w gabinecie kosmetycznym – praktyczny poradnik

Wdrożenie zabiegów trychologicznych do gabinetu kosmetycznego z punktu widzenia kosmetyczki/kosmetologa może wydawać się skomplikowane. Choćby z tego względu, że trychologia kojarzy się z włosami, a włosy z fryzjerstwem. Nic bardziej mylnego.

Trychologia to dziedzina nauki zajmująca się anatomią, fizjologią i patologią zarówno włosów jak i skóry głowy co jest od siebie jednoznacznie uzależnione, ponieważ stan skóry głowy wpływa bezpośrednio na kondycję i wygląd włosów.

Gabinety kosmetyczne oferują swoim klientom szereg zabiegów upiększających obejmujących pielęgnację twarzy, ciała, dłoni czy stóp, a przecież skóra głowy to w dalszym ciągu integralna i nierozłączna część naszego ciała. Odpowiednio zadbana odpłaci nam pięknymi i zdrowymi włosami. Bardzo często problemy skóry twarzy, którymi zajmujemy się na co dzień występują również w obrębie skóry głowy np. nadmierne przetłuszczenie, suchość , świąd, podrażnienie itp.

Do najczęściej spotykanych problemów skóry głowy zaliczamy:

  • łojotok
  • łupież suchy
  • łupież tłusty
  • atopowe zapalenie skóry
  • łojotokowe zapalenie skóry

Oprócz tego:

  • nadmierne wypadanie włosów
  • łysienie
  • łuszczyca
  • trichotillomania

Wystarczy poszerzyć wywiad z klientami, aby zauważyć, że większość z nich od lat boryka się z problemami w obrębie skóry głowy i bardzo często nie wie do kogo zwrócić się z prośbą o pomoc. Stąd propozycja poszerzenia zakresu usług gabinetów kosmetycznych o zabiegi trychologiczne. 

Pytania ułatwiające diagnostykę:

  • od jak dawna występuje dany problem skóry głowy i włosów?
  • czy dany problem występuje również u innych członków rodziny?
  • czy choruje na jakieś choroby przewlekłe?
  • jak ocenia stan swojego zdrowia (czy jest przemęczony, osłabiony itp.)?
  • jak wygląda odżywianie?
  • czy w ostatnim czasie przeszedł zabiegi chirurgiczne z zastosowaniem narkozy, leczenie cytostatykami, radioterapię, szczepienia?
  • czy wykonywał już jakieś badania, czy pozostaje pod kontrolą specjalistów? Jakich?
  • w jaki sposób pielęgnuje skórę głowy? Jakich kosmetyków używa?

Na podstawie odpowiedzi jesteśmy w stanie ocenić skalę problemu, a dzięki tym informacjom możemy również ustalić przyczynę występowania danych zaburzeń, co jest milowym krokiem do podjęcia ewentualnego leczenia (dermatologicznego, endokrynologicznego, ginekologicznego), wprowadzeniu zmian np. w odżywianiu, jak również ustaleniu zasad odpowiedniej pielęgnacji.

U większości z nas standardowa pielęgnacja skalpu ogranicza się zazwyczaj do mycia szamponem i używania odżywki. Szampon i odżywka dobrane są do rodzaju włosów, a nie do rodzaju skóry głowy, co oznacza, że dbamy głównie o włosy pozostawiając skórę samą sobie.

Dlatego już samo wprowadzenie do pielęgnacji specjalistycznych preparatów do skóry głowy daje rewelacyjne efekty. 

Seria Tricho-esthetic składa się z 9 produktów profesjonalnych i 9 produktów detalicznych i są to:

  • Tricho-peeling oczyszczający do skóry głowy
  • Tricho-ekstrakt przeciw wypadaniu włosów
  • Tricho-ekstrakt przeciw łojotokowi
  • Tricho-ekstrakt przeciw łupieżowi tłustemu
  • Tricho-ekstrakt przeciw łupieżowi suchemu
  • Tricho-ekstrakt przeciw podrażnieniom
  • Tricho-szampon fizjologiczna kąpiel do skóry głowy i włosów
  • Tricho-maska wzmacniająca do skóry głowy i włosów
  • Tricho-lotion stymulujący wzrost włosów

Wystarczy oczyścić skórę głowy tricho-peelingiem, pozbyć się nagromadzonych przez całe lata zanieczyszczeń, środków do stylizacji, wydzielin naszej skóry, aby poczuć i zauważyć różnicę w jej funkcjonowaniu.

Tricho-szampon nazwany jest fizjologiczną kąpielą do skóry głowy i włosów nie bez przyczyny. Jego skład złożony z pro- i prebiotyków pozwala na przywrócenie skórze głowy naturalnej flory bakteryjnej, a co za tym idzie przywrócenie jej prawidłowych funkcji.

Wszystkie produkty zostały skomponowane w taki sposób, aby współdziałać ze sobą na zasadzie synergii, dlatego możemy je łączyć w różnych konfiguracjach.

Do tricho-szamponu możemy dodać dowolny tricho-ekstrakt, tworząc tym samym szampon kierowany na dany problem skóry głowy np. po dodaniu 30 kropel tricho-ekstraktu przeciw łojotokowi komponujemy szampon przeciwłojotokowy.

Podczas jednego zabiegu możemy zaaplikować kilka (max.3) tricho-ekstrakty, jeśli występuje więcej niż jeden problem w obszarze skalpu. Każdy z nich potęguje działanie kolejnego, jednak należy pamiętać, aby nakładać je w ściśle określonej kolejności zaczynając od tricho-ekstraktu p/wypadaniu następnie p/łojotokowi, p/łupieżowi tłustemu, p/łupieżowi suchemu, a na koniec p/podrażnieniom. Kolejność ta podyktowana jest fizjologią skóry i mieszka włosowego. Na początku musimy przeciwdziałać problemom zlokalizowanym jak najgłębiej w skórze, aby preparaty nałożone na bardziej powierzchowne problemy nie uniemożliwiły im wniknięcia w miejsce przeznaczenia.

Umiejętne dobranie preparatów zarówno do pielęgnacji domowej jak i gabinetowej poskutkuje wymiernymi efektami.

Sama procedura  zabiegu trychologicznego nie jest ani trudna, ani skomplikowana. Jest to schemat obejmujący szereg czynności powtarzanych dokładnie w ten sam sposób, jak podczas zabiegu na twarz czy ciało.

Procedura zabiegu trychologicznego obejmuje:

  • czynności wstępne tj.: wywiad, trychoskopię, diagnozę,wykluczenie przeciwwskazań
  • czynności właściwe tj.: darsonwalizację, aplikację tricho- peelingu, tricho-ekstraktu(ów), elektrostymulację, zmycie preparatów, opcjonalnie mezoterapię mikroigłową, aplikację tricho-lotionu
  • czynności końcowe tj.: trychoskopię, zalecenia do pielęgnacji domowej i gabinetowej.

Do wykonania zabiegu trychologicznego oprócz kosmetyków potrzebny jest sprzęt, którego duża część znajduje się już na wyposażeniu każdego gabinetu kosmetycznego. 

Standardowo wykorzystujemy:

  • trichoskop
  • darsonwal z pelotą grzebieniową
  • tricho-grzebień do elektrostumulacji
  • dermapen lub dermaroller (tylko do skóry bez włosów)
  • suszarkę
  • myjkę fryzjerską (można zakupić myjkę przenośną)

Co to jest trichoskop?

Trichoskop jest urządzeniem diagnostycznym służącym do wykonywania trichoskopii czyli zabiegu polegającego na oglądaniu skóry w 200-krotnym powiększeniu. W zabiegach trychologicznych wykorzystywany jest do diagnozowania chorób skóry głowy i obrazowania jej stanu. Jednak trichoskop ma o wiele większe zastosowanie. Może służyć do diagnozowania nie tylko skóry głowy, ale również skóry twarzy czy całego ciała. Zdjęcia z badania trichoskopowego przechowywać można w bazie danych klienta i wykorzystywać do monitorowania efektów zabiegów.

Oprócz trichoskopu podczas zabiegu trychologicznego wykorzystywana jest powszechnie znana w kosmetyce – darsonwalizacja, której działanie dezynfekujące i wywołujące przekrwienie jest bardzo pożądane.

Tricho-grzebień jest urządzeniem do elektrostymulacji. Wykorzystuje on prądy o niskiej i wysokiej częstotliwości, wysyłane do skóry i mieszka włosowego w formie paczkowanych impulsów. Impulsy te powodują zwiększenie ukrwienia komórek i w związku z tym dostarczenie wszystkich potrzebnych składników do cebulek włosowych co przyczynia się do hamowania atrofii i wypadania włosów.

Podczas zabiegu trychologicznego możemy wykonać mezoterapię mikroigłową. W tym celu zaleca się wykorzystanie dermapena. Zabieg ten pozwala na wprowadzenie substancji aktywnych w głębsze warstwy skóry, a terapia ma za zadanie zwiększyć żywotność mieszków włosowych, ograniczyć wypadanie włosów oraz stymulować wzrost nowych. Nie zaleca się używania dermorollerów na skórę owłosioną ze względu na ryzyko plątania i urywania włosów. Rollery spełniają swoją funkcję tylko na skórze nieowłosionej.

Częstym problemem przy wykonywaniu zabiegów trychologicznych w  gabinecie kosmetycznym jest zmycie preparatów ze skóry głowy i włosów. W tym celu niezbędna jest myjka fryzjerska, w którą gabinet kosmetyczny nie jest zazwyczaj wyposażony.

Rozwiązaniem tego problemu może być kupno niedrogiej, przenośnej myjki fryzjerskiej, która spełnia swoją funkcję tak samo jak myjka stacjonarna. Taka myjka wnoszona jest na czas wykonywania zabiegu i chowana, gdy jest niepotrzebna. Umożliwia to profesjonalne wykonywanie zabiegów trychologicznych bez konieczności wprowadzania zmian organizacyjnych w gabinecie.

Przed przystąpieniem do zabiegu należy pamiętać, aby wykluczyć przeciwwskazania.

Do najczęstszych przeciwwskazań zaliczamy:

  • uczulenie lub nadwrażliwość na składniki preparatów
  • grzybicę skóry głowy
  • liczne znamiona i brodawki na skórze głowy
  • uszkodzenia skóry w miejscu zabiegowym
  • stany alergiczne lub zapalne skóry
  • stany gorączkowe
  • ciążę
  • padaczkę
  • niewyrównaną cukrzyca
  • części metalowe w organizmie
  • rozrusznik serca
  • choroby nowotworowe

Jeśli podczas wywiadu okaże się, że klient ma przeciwwskazania do wykonania elektroterapii, możemy wykonać cały zabieg z pominięciem darsonwalizacji i eletrostymulacji.

Klient trychologiczny jest bardzo często bagatelizowany i podejmuje walkę ze swoim problemem na własną rękę. Raz z lepszym, raz z gorszym skutkiem.

Dlatego wprowadzenie zabiegów trychologicznych do gabinetu kosmetycznego powinno być naturalnym krokiem dla osób, które chcą kompleksowo zajmować się swoimi klientami oferując im pielęgnację „od stóp do głów”.