Skóra po lecie nie zawsze kojarzy się nam tylko ze złotym, lekko opalonym odcieniem. Niekiedy pojawiają się na niej również zmiany w postaci przebarwień, które ciężko usunąć domowymi sposobami. Dlatego właśnie tak popularne po lecie w salonach beauty są zabiegi kosmetyczne wyrównujące koloryt cery.
Dlaczego powstają przebarwienia?
Do powstawania przebarwień może dochodzić pod wpływem różnych czynników. Zaliczyć tu możemy niektóre choroby ogólnoustrojowe (np. nadczynność tarczycy), przyjmowane leki (np. przeciwbólowe, przeciwalergiczne), zaburzenia hormonalne, substancje fotouczulające w kosmetykach (np. olejki eteryczne, zioła), stany zapalne skóry. Jednak najważniejszym i głównym czynnikiem predysponującym do powstawania przebarwień jest promieniowanie UV. Więcej na ten temat przeczytacie w artykule o zaburzeniach pigmentacji.
Przed każdym zabiegiem kosmetycznym specjalista przeprowadza wywiad i stara się ustalić przyczynę wystąpienia przebarwienia. Jeśli jest to możliwe należy wyeliminować ją, by ograniczyć ryzyko powstawania przebarwień w przyszłości.
Rodzaje przebarwień i sposób ich diagnozy
Pojawiające się na skórze po lecie przebarwienia można
podzielić na trzy rodzaje:
naskórkowe – występujące wyłącznie w obrębie naskórka,
skórne – sięgające aż do skóry właściwej,
mieszane – umiejscowione na granicy skórno-naskórkowej.
Od tego jak głęboko umiejscowione jest dane przebarwienie zależy jak trudne będzie ono do usunięcia. Dlatego przed zabiegiem kosmetycznym specjalista często dokonuje oceny rodzaju przebarwienia wykorzystując np. lampę Wooda. Jest to urządzenie emitujące promieniowanie nadfioletowe, które wywołując na skórze efekt fluorescencji pozwala na diagnozę i różnicowanie występujących zmian.
Najczęściej wykonywane zabiegi kosmetyczne
Jako, że głównym procesem prowadzącym do powstawania przebarwień jest nadprodukcja melaniny i jej nieprawidłowe rozmieszczenie, podczas zabiegów kosmetycznych rozjaśniających przebarwienia zwykle wykorzystuje się dwa rodzaje kosmetyków. Są to preparaty z substancjami hamującymi aktywność tyrozynazy – enzymu odpowiedzialnego za wytwarzanie melaniny np. witamina C, arbutyna oraz kosmetyki złuszczające z kwasami. Wśród nich najczęściej wykorzystywany jest kwas azelainowy, kojowy czy cytrynowy. Jednak także inne kwasy z uwagi na działanie eksfoliujące pośrednio wpływają na redukcję przebarwień. Najbardziej efektywne zabiegi kosmetyczne wyrównujące koloryt cery to te, które łączą działanie złuszczające z hamowaniem produkcji melaniny.
W zależności od rodzaju i stanu skóry klientki zabiegi kosmetyczne wykonuje się najczęściej w odstępach co 1-2 tygodni. Aby uzyskać widoczną poprawę w zakresie wyrównania kolorytu cery ważne jest aby pomiędzy nimi stosować odpowiednie kosmetyki do pielęgnacji domowej. Na noc polecane są zazwyczaj kremy z kwasami np. kwasem azelainowym, na dzień natomiast najlepiej sprawdzą się preparaty z witaminą C. Takie połączenie przygotowuje skórę do zabiegu w gabinecie kosmetycznym a także potęguje jego działanie.
Przebarwienia to problem skórny niełatwy do usunięcia. Jednak połączenie wyspecjalizowanych zabiegów kosmetycznych z odpowiednio dobranymi kosmetykami do pielęgnacji domowej pozwala na widoczne ich rozjaśnianie i wyrównanie kolorytu cery.
Jeśli zastanawialiście się kiedyś skąd biorą się pomysły na nowe kosmetyki Bandi i jak to się dzieje, że kosmetyk trafia w końcu w Wasze ręce, to dzisiaj chcemy Wam o tym trochę opowiedzieć.
Po pierwsze – liczą się pomysły na nowe kosmetyki
Każdego roku wszystkie osoby odpowiedzialne na powstanie nowych kosmetyków, ich skład i wygląd zbierają się na najważniejszym corocznym spotkaniu marketingowym. Są tam obecni: technolodzy, kosmetolodzy, specjaliści od marketingu i social mediów. I tak zaczyna się nasza wielka burza mózgów. A że w Bandi za powstawanie nowych kosmetyków odpowiadają głównie kobiety, to są to spotkania pełne emocji i niezwykle twórcze 🙂 Tak było również w tym roku. W dniach 23-24 lipca spotkałyśmy się w jednej z podwarszawskich Willi by wspólnie ustalić strategię działania na przyszły rok. To co działo się na miejscu możecie w skrócie zobaczyć oglądając poniższy filmik.
Inspirację na nowe kosmetyki czerpiemy od Was
Każde nasze spotkanie marketingowe to wiele prezentacji dotyczących nowości i trendów w świecie kosmetyki. Technolodzy opowiadają o innowacyjnych surowcach, kosmetolodzy przedstawiają najskuteczniejsze zabiegi, marketing relacjonuje to, co dzieje się w świecie opakowań oraz o czym mówi się w social mediach. Wszystko to podsumowuje nasza Dyrektor Marketingu i Sprzedaży. Jednak zawsze najważniejsze są dla nas informacje, które płyną od Was. Skupiamy się na tym, które kosmetyki lubicie, zastanawiamy się jak ulepszyć te, do których mieliście zastrzeżenia, podsumowujemy Wasze propozycje na nowości. To trochę tak jak byście byli tam z nami 🙂
Czas na relaks
Po całym dniu burzy mózgów wieczorem przychodzi czas na odpoczynek i relaks. I choć w większości znamy się już od wielu lat, na każdym takim spotkaniu dowiadujemy się o sobie czegoś nowego. Wszystkie bardzo lubimy te chwile i niekończące się rozmowy, a potem wspominamy je cały kolejny rok, aż do następnego spotkania marketingowego.
Głowa pełna pomysłów i gotowy plan działania
Drugi dzień to zwykle podsumowania wszystkich pomysłów na nowe kosmetyki. To wówczas zapadają najważniejsze decyzje. Do domów wracamy z gotowym planem działania, pełne entuzjazmu i podekscytowania, gotowe do pracy nad nowymi projektami. Czym zaskoczymy Was w przyszłości? Pierwsze odpowiedzi na te pytania już niebawem 🙂 A jeżeli jesteście ciekawi jak powstawały pierwsze kosmetyki Bandi to przeczytajcie artykuł „Kosmetyki Bandi – jak to się zaczęło”?
Doskonale gładka, o jednolitym kolorycie, delikatnie rozświetlona, zdrowo wyglądająca promienna cera króluje na zdjęciach zamieszczanych w social mediach. Część z nich to efekt precyzyjnych makijaży oraz nakładanych filtrów. Jednak jak przyznają zawodowi makijażyści – na nieprawidłowo przygotowanej (pielęgnowanej) cerze makijaż nie będzie wyglądał idealnie, a efekt glow jest trudniejszy do uzyskania.
Naturalny efekt glow
Czy w rzeczywistości cera może wyglądać pięknie jak na zdjęciu z IG? Aby tak było zadbaj o nawilżenie. Choć wydaje się to oczywiste nie jest wcale takie łatwe w wykonaniu. Wprowadź do swojej pielęgnacji kosmetyki, które jednocześnie wykazują zdolność wiązania wody w naskórku i spowalniają jej ucieczkę z powierzchni skóry. Jeśli Twoja cera jest sucha lub normalna możesz stosować serum/koncentrat a następnie krem. Natomiast w przypadku cer przetłuszczających się, szczególnie w okresie wysokich temperatur, sam koncentrat pod makijaż sprawdzi się doskonale.
Idealny kosmetyk pod makijaż…
Powinien sprawić, że kosmetyk kolorowy rozprowadza się łatwo, delikatnie do niego „przywiera” i ma właściwości scalające make-up z pielęgnacją i skórą. Efekt zmniejszenia widoczności ewentualnie rozszerzonych tzw. porów skóry również jest wskazany. Co zatem wybrać? Poniżej porównanie dwóch kosmetyków typu „baza pod makijaż”, które pomogą uzyskać efekt glow:
Peptydowy eliksir odmładzający to wygładzająca baza pod makijaż i odmładzający wygląd skóry eliksir w jednym. Efekt glow pomagają uzyskać ujędrniające peptydy, nawilżający kwas hialuronowy, optyczny wypełniacz zmarszczek i złoto. Natychmiast po nałożeniu drobne zmarszczki są mniej widoczne a skóra jest lepiej nawilżona, bardziej promienna. Ten wyjątkowy kosmetyk redukuje skórne objawy zmęczenia a regularnie stosowany zmniejsza widoczność rozszerzonych tzw. porów.
Przeciwzmarszczkowa baza rozświetlająca to lekka, niesilikonowa baza pielęgnacyjna. Systematycznie stosowana delikatnie wygładzi powierzchnię naskórka, jednak efekt glow zobaczysz od razu po nałożeniu – to zasługa subtelnie perłowej poświaty kosmetyku. Zawiera delikatnie złuszczający kawior limonkowy, bioferment z bambusa, przeciwzmarszczkowy niacynamid.
Znacie już te produkty?
Praktyczna wskazówka
Aby Twoja cera wyglądała piękniej, pamiętaj o regularnym wykonywaniu peelingu, np. Aktywny peeling enzymatycznym z keratoliną stosowany dwa razy w tygodniu wzmocni działanie pielęgnacyjne równolegle stosowanych kosmetyków, ukoi cerę i poprawi jej koloryt. Dodatkowo poprzez złuszczenie obumarłych komórek warstwy rogowej naskórka ułatwi uzyskanie naturalnego efektu glow na skórze.
EFEKT GLOW
Idealnie gładka, piękna i promienna cera. Wybierz swoją pielęgnację!
Pigmentacja skóry jest jednym z najbardziej zmiennych i zauważalnych fenotypów u ludzi, ale podstawy genetyczne i ewolucja tej cechy poligenowej nie zostały jeszcze w pełni odkryte. Dostępne dowody silnie sugerują, że obserwowana zmienność tej cechy w obrębie populacji i między populacjami ukształtowała się przez dobór naturalny. Ogólne geograficzne wzorce pigmentacji skóry wykazują silną korelację z szerokością geograficzną i intensywnością promieniowania ultrafioletowego.
Indywidualne cechy
Kolor skóry jest definiuje się zwykle przez klasyfikację fototypów Fitzpatricka stworzoną w 1975 roku. Klasyfikacja ta opiera się na kwestionariuszu, w którym osoby oceniają swoją wrażliwość na rumień i zdolność opalania. Pierwotnie został ona stworzony w celu podzielenia skóry kaukaskiej na cztery fototypy. Następnie dodano typ V dla osób o brązowej skórze pochodzenia azjatyckiego i latynoamerykańskiego oraz typ VI dla ciemnej skóry pochodzenia afrykańskiego. Typy skóry I – IV opierają się zatem na odpowiedzi klinicznej na promieniowanie UV. Natomiast klasyfikacja do typów V – VI opiera się na konstytutywnej pigmentacji lub pochodzeniu etnicznym. Chociaż klasyfikacja ta jest pomocna w określeniu odpowiedniej dawki do fototerapii i jest szeroko stosowana w badaniach epidemiologicznych raka skóry oraz w fotobiologii eksperymentalnej i klinicznej, jest ograniczona ze względu na jej subiektywny i jakościowy charakter.
Reakcja skóry na ekspozycję na słońce zależy również w dużym stopniu od różnorodności kolorów. W związku z tym wrażliwość na długości fal słonecznych bada się pod kątem ostrych skutków, takich jak oparzenia słoneczne, rumień lub indukowana pigmentacja, ale także długoterminowych konsekwencji, takich jak rak skóry, fotostarzenie i zaburzenia pigmentacji.
Od czego zależy pigmentacja skóry?
Pigmenty melaniny są wytwarzane w naskórku przez wysoce wyspecjalizowane komórki, melanocyty. Melanogeneza to bardzo złożony proces z wieloma czynnikami regulatorowym. Zlokalizowany na styku skórno-naskórkowym, każdy melanocyt międzypęcherzykowy łączy się swoimi dendrytami z około 40 keratynocytami, tworząc tzw. epidermalną jednostkę melaniny. W melanocytach melanina jest syntetyzowana w odrębnych, wyspecjalizowanych organellach związanych z błoną, zwanych melanosomami. Różnice w pigmentacji konstytutywnej przypisuje się raczej różnicom w jakości i ilości zawartości melaniny, jak również wielkości, ilości, rozmieszczeniu i losowi melanosomów w jednostce melaniny naskórka. Gęstość melanocytów jest dość porównywalna wśród różnych grup etnicznych. Melanocyty wytwarzają dwa chemicznie różne typy melaniny: brązowo-czarną eumelaninę i żółto-czerwoną feomelaninę. Rodzaj wytwarzanej melaniny zależy od funkcji enzymów melanogennych i dostępności substratów. Tyrozynaza jest kluczowym enzymem w melanogenezie i pośredniczy w pierwszych etapach syntezy melaniny.
Zaburzenia pigmentacji skóry
Poza efektem opalania przebywanie na słońcu może wywołać lub zaostrzyć zaburzenia pigmentacji skóry. Zaburzenia pigmentacyjne, nawet łagodne, powodują stres psychospołeczny i negatywnie wpływają na obraz siebie i jakość życia jednostek.
Przebarwienia wynikają z zaburzeń pigmentacji, które następują w wyniku wzmożonego fizjologicznego nagromadzenia się barwnika w skórze. Zaburzenia te mogą wynikać zarówno z przyczyn endogennych jak i egzogennych. Szczególny wpływ na ich powstawanie ma niewątpliwie eksponowanie na promieniowanie słoneczne, czynniki genetyczne, dysfunkcje tarczycy, ciąża, zaburzenia hormonalne, okres menopauzy, choroby wątroby, niektóre leki. Właściwa konsultacja kosmetologiczna poparta wywiadem pomoże w doborze prawidłowej terapii przebarwień w gabinecie. Kluczowe również jest dobranie prawidłowej pielęgnacji jak przede wszystkim stosowanie kremów z filtrem przeciwsłonecznym.
Najważniejszy krem z filtrem
W moim wakacyjnym niezbędniku kosmetycznym jak również w codziennej pielęgnacji nie może zabraknąć moich dwóch ulubionych preparatów z SPF marki BANDI.
Zaawansowany krem nawilżający SPF 50 to skuteczny preparat o szerokim spektrum ochrony przed promieniami słonecznymi, a także tymi pochodzącymi ze sztucznych źródeł światła. Wzbogacony o składnik chroniący DNA komórek skóry przed niekorzystnym wpływem zanieczyszczeń środowiska i wolnymi rodnikami. Regeneruje, wygładza i pielęgnuje. Zmniejsza ryzyko powstawania przebarwień. Doskonały również jako baza pod makijaż.
Kolejny bardzo dobry SPF to Mineralny krem ochronny SPF 30 tonujący. Mineralna, fotostabilna ochrona przed UVA oraz UVB. Unikatowa formuła z efektem blur nadaje skórze satynowe wykończenie, redukuje widoczność drobnych zmarszczek i nierówności skóry – świetna baza pod makijaż. Wyjątkowa receptura wzbogacona o składniki nawilżające, przeciwwolnorodnikowe i wielopoziomową redukcję podrażnień. Unikatowa formuła „tinted” dopasowuje się do kolorytu cery. Produkt hypoalergiczny, testowany dermatologicznie na skórze wrażliwej.
Najpierw z niecierpliwością wypatruję każdego słonecznego promyka i ciepłego dnia. Marzę o urlopie i opaleniźnie, aby potem stwierdzić, że mam słońca i gorąca dość, a moja skóra pragnie bardziej cienia i chłodu niż upału. Twarz co prawda nabrała wakacyjnego kolorytu, ale cera jest przesuszona, zmarszczki bardziej widoczne, gdzie nie gdzie pojawiły się podrażnienia i plamki. Pora zatem na regenerację skóry, zaczynając od jej ukojenia i nawilżenia.
Posłoneczne szkody
Promienie słoneczne, szczególnie kiedy korzystamy z nich w nadmiarze, wywołują trwałe zmiany w skórze prowadząc do tak zwanego fotostarzenia. Osłabieniu ulega powierzchniowa warstwa skóry, zwana płaszczem hydro-lipidowym, gwarantująca ochronę przed nadmierną utratą wody z głębszych warstw naskórka, a co za tym idzie wysuszeniem skóry. Zniszczeniu ulegają jej podstawowe białka strukturalne (kolagen i elastyna) warunkujące elastyczność i sprężystość. Uszkodzona zostaje struktura kwasów regulujących przebieg procesów wzrostu i odnowy tkanek. W wyniku zachodzących zmian skóra staje się sucha, szorstka, pomarszczona. Mogą pojawić się na niej podrażnienia w postaci swędzenia, zaczerwienienia, drobnych krostek czy przebarwień.
Regeneracja skóry – krok pierwszy
W takiej sytuacji ratunku szukam w d-panthenolu i alantoinie. Substancje te szybko przynoszą ulgę, przyspieszają odnową i gojenie uszkodzonego naskórka, zmiękczają go i poprawiają strukturę, zmniejszają zaczerwieniania i podrażnienia. Następnie chętnie sięgam po kosmetyki z dobroczynnymi algami. Bogate w kwas alginowy, białka, mannitol, jod, węglowodany, wolne aminokwasy oraz witaminy i minerały, algi działają nawilżająco, kojąco i przeciwstarzeniowo. Przywracają cerze świeżość i naturalny wygląd, stymulują regenerację skóry. Pamiętam też o doskonałym nawilżaczu jakim jest kwas hialuronowy, utrzymujący prawidłowe nawodnienie tkanek, chroniący skórę przed wysuszeniem. Dodatkowo wygładza on naskórek, zwiększa odporność na działanie czynników klimatycznych. Co ważne, nie powoduje podrażnień i alergii. Doceniam również nawilżające właściwości ektoiny, trehalozy, mocznika, skwalanu, kolagenu i elastyny. Wszystkie te składniki z pewnością pomogą skórze uporać się z posłonecznym przesuszeniem i przywrócą jej odpowiedni stan nawodnienia.
Nocne odżywienie
Wiem jednak, że oprócz nawilżenia potrzebna jest także regeneracja skóry i jej odżywienie. Dlatego w preparatach stosowanych na noc, jako że procesy te najszybciej przebiegają podczas snu, szukam natłuszczających olejów np. z kiełków pszenicy, sojowego, masła Shea. Skutecznie odżywiają, wygładzają i uelastyczniają naskórek oraz wzmacniają naturalną barierę ochronną skóry przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Wybieram kremy i maski bogate też w witaminy A, E, C, przeciwutleniacze neutralizujące wolne rodniki i hamujące proces starzenia.
Złuszczanie ważne dla regeneracji skóry
Nawilżanie i odżywianie to podstawa i codzienny obowiązek powakacyjnej pielęgnacji. Nie zapominam również o delikatnym złuszczeniu, które wykonuję mniej więcej dwa razy w tygodniu. Na początek, kiedy cera jest podrażniona słońcem najlepszy jest peeling enzymatyczny. Bez drażniącego pocierania usuwa martwy naskórek, wygładza cerę, wyrównuje koloryt, umożliwia lepsze wchłanianie następnie aplikowanych składników a dzięki temu wspomaga regenerację skóry.
W ten sposób udzielam skórze pierwszej pomocy po urlopowych szaleństwach. Mam świadomość, że to wstępny etap całej akcji regeneracji skóry. Przystępuję jednak do działania z przekonaniem, że moje starania przyniosą efekt, a pamiątką z wakacji będzie jedynie delikatna opalenizna.
Pojawiające się na skórze niedoskonałości i zmiany trądzikowe, nadmierna jej wrażliwość i skłonność do częstych reakcji alergicznych to problemy, które są obecnie zmorą coraz większej grupy osób. Okazuje się, że mogą one mieć związek z nieprawidłowym mikrobiomem.
Co to jest mikrobiom?
Mikrobiom to nic innego jak niewidzialny mikroświat występujący na naszej skórze, który stanowią: bakterie, grzyby, roztocza i wirusy. Okazuje się, że są one tam nie bez przyczyny i mają ogromny wpływ na stan i funkcjonowanie naszej skóry, a pośrednio również całego układu immunologicznego. Termin mikrobiom został użyty pierwszy raz dopiero w 2001 roku. Od tamtego czasu rozpoczął się ogrom badań dotyczących tego zjawiska. Dziś już o mikrobiomie wiemy naprawdę dużo.
Pierwsza linia obrony
Skóra to nasz największy narząd. Pełni ona nie tylko rolę
estetyczną, ale także współdziała w zachowaniu równowagi naszego organizmu.
Jest ona bowiem pierwszą linią obrony przed światem zewnętrznym, a tym samych
atakiem chorobotwórczych drobnoustrojów czy wpływem szkodliwych substancji.
Badania nad mikrobiomem potwierdziły jego ogromny udział w tym procesie.
Mikrobiom ma znaczący wpływ również na stan i kondycję naszej skóry. Jego nieprawidłowości stwierdzono w przebiegu wielu chorób skóry, w tym: trądziku pospolitego i różowatego, alergiach skórnych, łojotokowym zapaleniu skóry, łuszczycy i AZS. Zaburzenia ilościowe i jakościowe mikrobiomu mogą mieć również wpływ na nieprawidłowy proces złuszczania i odnowy naskórka, a także skłonność do nadmiernej suchości skóry.
Skóra – nieprzyjazne środowisko
Ze względu na swoją budowę i funkcjonowanie skóra jest niezbyt przyjaznym środowiskiem do rozwoju mikroorganizmów. Nieustanne złuszczanie się naskórka, jego suchość i obecność płaszcza hydrolipidowego o obniżonym pH sprawiają, że drobnoustroje nie mogą się swobodnie rozmnażać i wzrastać. Jest to z jednej strony korzystne, gdyż umożliwia bytowanie jedynie określonym gatunkom drobnoustrojów. Z drugiej jednak strony przy zaistnieniu pewnych czynników (zła dieta, nieodpowiednia pielęgnacja, niektóre choroby i przyjmowane leki) bardzo łatwo może dochodzić do zaburzenia mikrobiomu i funkcji ochronnych jakie pełni.
Pielęgnacja dla mikrobiomu
Mając na uwadze jak specyficznym, ale i delikatnym tworem jest nasz mikrobiom skórny, warto o niego odpowiednio zadbać. Po pierwsze konieczne jest stosowanie łagodnych kosmetyków do demakijażu. Powinny one zawierać substancje delikatnie oczyszczające skórę, które nie zaburzają jej warstwy hydrolipidowej. Po drugie preparaty złuszczające należy stosować z umiarem. Dotyczy to zarówno peelingów chemicznych jak i mechanicznych oraz enzymatycznych. Zbyt agresywne lub częste usuwanie komórek warstwy rogowej naskórka wiąże się zawsze z przejściowym zaburzeniem mikrobiomu, co może skutkować wysuszeniem lub skłonnością do podrażnień skóry. Po trzecie warto wybierać do pielęgnacji kosmetyki, które wspomagają i odbudowują mikrobiom. Są to zwykle kompleksy probiotyków i prebiotyków, które symulują wzrost i namnażanie pożądanych mikroorganizmów. W naszej ofercie znajdziecie je np. w serii kosmetyków EcoFriendly Care lub Toniku mikrobiomowym i Kuracji intensywnie kojącej.
Na naszej skórze występują niewidzialni sprzymierzeńcy. Warto ich wspomagać!. Jeśli będziemy o nich codziennie pamiętać i zadbamy o to, by mieli dobre warunki do rozwoju, to kondycja naszej skóry trądzikowej, wrażliwej, podrażnionej czy suchej z pewnością w widoczny sposób ulegnie poprawie.