W dzisiejszym świecie, pełnym dostatku i różnorodności, coraz więcej osób zaczyna doceniać prostotę w różnych dziedzinach życia. Dotyczy to także pielęgnacji. Po wieloetapowym, koreańskim sposobie dbania o skórę przyszedł czas na skin minimalism. Czym dokładnie jest ten trend i czy faktycznie mniej znaczy lepiej?
Czym jest skin minimalism?
Skin minimalism to podejście do pielęgnacji skóry, które stawia na prostotę, funkcjonalność i skuteczność działania. To filozofia, która ma na celu uproszczenie codziennej rutyny pielęgnacyjnej, rezygnację ze zbędnych procedur i nadmiaru kosmetyków. Wbrew obiegowej opinii nie jest to jednak dążenie do jak największego ograniczenia ilości stosowanych produktów lub całkowita z nich rezygnacja. Chodzi bardziej o to by poznać swoją skórę i świadomie wybrać kroki pielęgnacyjne i kosmetyki, które jej służą, unikając jednocześnie nieroztropnego ulegania trendom i „polecajkom”.
Skin minimalism – z tego nie rezygnuj
Oczyszczanie
Oczyszczanie to niezbędny etap każdej pielęgnacji. Minimalizm pielęgnacyjny nie oznacza rezygnacji z tego kroku, ale stawia na wybór delikatnych a jednocześnie skutecznych, działających wielokierunkowo preparatów. W takiej roli idealnie sprawdzą się masełka oczyszczające 2w1. To kosmetyki bogate w emolienty, które efektywnie usuwają ze skóry makijaż, kosmetyki z filtrem, kurz i inne zanieczyszczenia zewnętrzne oraz nadmiar sebum, nie naruszając przy tym ochronnego płaszcza hydrolipidowego. Masełka poza oczyszczeniem skóry wspierają także jej prawidłowe nawilżenie, redukują suchość i szorstkość naskórka.
Peeling
Możemy stosować najlepszy krem, najsilniej skoncentrowane serum, ale jeśli nie przygotujemy skóry odpowiednio do przyjęcia składników aktywnych, ich działanie nie będzie efektywne. Aby zwiększyć skuteczność pielęgnacji warto zatem regularnie wykonywać peeling. Jego zadaniem jest złuszczenie nadmiaru martwych komórek naskórka i zmniejszenie grubości warstwy rogowej. Po zastosowaniu peelingu zawarte w kosmetykach składniki aktywne oddziałują na skórę intensywniej, pozwalając uzyskać lepsze efekty pielęgnacyjne. O tym jaki peeling wybrać w zależności od rodzaju cery i jak go stosować możecie przeczytać w tym artykule.
Nawilżanie
Utrzymanie odpowiedniego nawilżenia skóry jest równie istotne jak jej prawidłowe oczyszczanie. Z tego etapu również nie warto rezygnować, nawet opierając pielęgnację o skin minimalism. Wiele procesów, w tym regeneracja i odnowa komórkowa jest bowiem zależnych od prawidłowego nawilżenia skóry. Wybierając kosmetyk o właściwościach nawilżających warto zwrócić uwagę na to, by zawierał w składzie zarówno humektanty np. kwas hialuronowy, trehaloza, ektoina, jak i emolienty np. odżywcze oleje roślinne. Wówczas nawilżanie skóry będzie najskuteczniejsze.
Ochrona przeciwsłoneczna
Stosowanie filtrów przeciwsłonecznych jest niewątpliwie podstawą w pielęgnacji skóry. Nie powinniśmy z tego rezygnować nawet stosując skin minimalism. Warto natomiast wybrać kosmetyki z SPF o wielokierunkowym działaniu, które dodatkowo nawilżają skórę, przeciwdziałają starzeniu, wyrównują koloryt, rozjaśniają przebarwienia czy wspierają odporność skóry na wpływ czynników zewnętrznych. Dzięki temu możemy ograniczyć ilość kosmetyków aplikowanych na skórę na dzień.
Korzyści z minimalistycznej pielęgnacji
Pielęgnacja skóry zgodnie z zasadą skin minimalism przynosi wiele korzyści. Należą do nich:
mniejsze ryzyko podrażnień – im więcej stosujemy kosmetyków, tym większe ryzyko, że na któryś z nich skóra zareaguje nieprawidłowo. Trzeba pamiętać także, że pomiędzy składnikami aktywnymi zawartymi w preparatach kosmetycznych mogą zachodzić interakcje. Niektóre kosmetyki stosowane jednocześnie wzajemnie osłabiają swoje działanie lub potęgują właściwości drażniące. Stosując skin minimalism mamy większe szanse zareagować na czas i wyeliminować niesprzyjający skórze kosmetyk,
większa świadomość pielęgnacji – ograniczając ilość stosowanych kosmetyków, dobieramy je bardziej świadomie, przyglądając się uważniej skórze i jej potrzebom. Nie ulegamy trendom, nie sięgamy natychmiast po każdy nowy, polecany preparat. To co dobre dla jednej skóry może okazać się zupełnie nietrafione w przypadku innej,
oszczędność czasu i pieniędzy – wieloetapowa koreańska pielęgnacja nie dla każdego będzie odpowiednia, chociażby z uwagi na czas, który trzeba na nią poświęcić. Skin minimalism to prostota, oszczędność czasu i wydatków na kolejne kosmetyki, które często bywają nietrafione,
korzyści dla środowiska – stosując mniej produktów, zmniejszamy także pośrednio ilość generowanych odpadów. Kosmetyki, które służą naszej skórze zużywamy do końca, nie wyrzucamy przedwcześnie nietrafionych produktów.
Od czego zacząć skin minimalism?
Podstawą świadomej pielęgnacji skóry jest ocena jej stanu i potrzeb. Należy przyjrzeć się bliżej swojej skórze, przeanalizować to co jej służy i to co się nie sprawdza. Jeśli mamy z tym problem warto udać się po poradę specjalisty, który na podstawie wywiadu i diagnozy pomoże określić typ cery i jej aktualne potrzeby.
Kiedy już wiemy w jakiej kondycji jest nasza skóra w kolejnym kroku należy przeanalizować dotychczasową pielęgnację. Warto pamiętać o etapach, z których nie powinniśmy rezygnować: łagodne oczyszczanie, peeling, nawilżanie, ochrona przed UV. Skupmy się jednak przy tym na ograniczeniu ilości stosowanych kosmetyków jedynie do tych niezbędnych. Nie znaczy to oczywiście, że do każdego kroku musimy stosować wyłącznie jeden preparat. Jeśli nasza skóra poza kremem potrzebuje dodatkowej porcji składników aktywnych, bez obaw sięgnijmy po serum czy koncentrat. Pamiętajmy jednak, że wybierając preparaty o wielokierunkowym działaniu łatwiej nam będzie ograniczyć ich ilość.
W metodzie skin minimalism najważniejsze jest to, by stosować tylko te kosmetyki, które są naprawdę niezbędne. Chodzi o prostą rutynę, która dzięki odpowiedniemu doborowi preparatów daje maksymalne efekty.
W ostatnim czasie pielęgnacja skóry stała się nie tylko codziennym obowiązkiem, ale także formą relaksu i wielowymiarowego dbania o siebie. Coraz chętniej sięgamy po różnego rodzaju maski, esencje, koncentraty, wykonujemy domowe masaże i ćwiczenia mięśni twarzy, rozbudowując rytuały pielęgnacyjne o kolejne kroki. Popularne stało się także dwuetapowe oczyszczanie skóry, do którego sprawdza się idealnie masełko do demakijażu.
Masełko do demakijażu – dla jakiej cery?
Masełko do demakijażu to kosmetyk o gęstej, kremowej konsystencji, który po naniesieniu na skórę zmienia się w komfortową emulsję. Jego głównym zadaniem jest skuteczne usunięcie makijażu, zanieczyszczeń, nadmiaru sebum czy kremów z filtrem.
Masełko oczyszcza skórę skutecznie, a przy tym niezwykle delikatnie. Dlatego jest idealnym rozwiązaniem dla każdego typu cery, także wrażliwej i skłonnej do podrażnień. Po aplikacji masełka na skórę produkt emulguje, przez co nie zostawia nieprzyjemnego tłustego filmu, czego mogą obawiać się szczególnie posiadacze cery trądzikowej. Poczuć na skórze możemy komfort, ukojenie i dogłębne oczyszczenie.
Masełko świetnie sprawdza się w roli pogromcy makijażu. Radzi sobie dobrze także z makijażem wodoodpornym. Skutecznie „rozpuszcza” nawet najtrwalsze produkty, pozostawiając skórę czystą i świeżą.
Nie tylko oczyszczanie
Masełko do demakijażu oprócz oczyszczania pełni także funkcję pielęgnacyjną. Zawiera składniki aktywne, takie jak: ceramidy, witaminę E czy emolienty, które nawilżają i odżywiają skórę. Dzięki temu, po demakijażu, cera nie jest napięta ani przesuszona, co zdarza się przy używaniu innych produktów. Te właściwości masełka docenią szczególnie osoby z cerą suchą lub czasowo odwodnioną, której symptomy pojawiają się często w okresie jesienno-zimowym, a także wskutek nieprawidłowej pielęgnacji, bądź jej braku. Masełko do demakijażu jest także niezwykle łagodne dla skóry. Nie zawiera agresywnych substancji myjących, co czyni je idealnym wyborem dla osób z wrażliwą cerą. Dodatkowo, jego aplikacja współistnieje z przyjemnym masażem, który relaksuje i odpręża.
Masełko do demakijażu – jak stosować?
Użytkowanie masełka do demakijażu jest niezwykle proste. Należy nałożyć niewielką ilość masełka na dłoń, a następnie rozgrzać. Dalej masujemy delikatnie skórę twarzy oraz okolicę oczu i ust. Następnie zmywamy masełko lekko ciepłą wodą. W metodzie dwuetapowego oczyszczania skóry zastosowanie masełka to pierwszy krok. W kolejnym etapie skórę należy umyć żelem lub pianką, a następnie zastosować tonik.
Masełko do demakijażu to kosmetyk, który Twoja skóra pokocha od pierwszego zastosowania. Jego skuteczność, delikatność oraz właściwości nawilżające sprawiają, że jest to nieodłączny element codziennego, świadomego dbania o skórę.
MASEŁKO DO DEMAKIJAŻU
Twoja skóra pokocha ten kosmetyk od pierwszego użycia
Starzenie organizmu, pojawiające się zmarszczki pod oczami, na czole, wokół ust i w innych obszarach skóry to naturalny, nieunikniony proces. Zmiany stają się widoczne stopniowo, dochodzi do zmniejszenia aktywności komórek i narządów, a procesy degeneracyjne przeważają nad regeneracyjnymi. Objawy procesu starzenia dotyczą skóry, tkanki mięśniowej, tłuszczowej oraz kości.
Przyczyny starzenia
Proces starzenia jest rezultatem działania wielu elementów a istotne znaczenie odgrywa genetyka i czynniki środowiska zewnętrznego. Charakterystyczne objawy starzenia fizjologicznego twarzy i szyi to: blada, cienka, atroficzna skóra, z oznakami suchości i zmarszczkami. Stopniowo zmienia się owal twarzy, pojawia się siwienie i przerzedzenie włosów. Jeśli dołączyć do tego obrazu zmiany związane z nadmierną ekspozycją na promieniowanie słoneczne i działanie innych niekorzystnych czynników środowiska zewnętrznego, możemy na skórze zaobserwować objawy fotostarzenia, a więc szorstkość, przebarwienia, głębsze zmarszczki i bruzdy, a także zmiany przednowotworowe i nowotwory skóry. Twarz, a więc czoło, oczy, nos, uszy, policzki i szyja wykazują cechy starzenia się organizmu i skóry.
Zmarszczki na czole
Na czole obserwujemy zmarszczki poziome, linijne zwane też zmarszczkami myśliciela oraz zmarszczki nad nasadą nosa, pionowe tzw. „lwie”. Stopniowo zmarszczki mogą stać się głębsze. Na czole pojawiają się także żółtawe 2-3 milimetrowe grudki. Są to przerosłe gruczoły łojowe. W okolicy skroniowej widoczne jest zmniejszenie ilości tkanki tłuszczowej (lipodystrofia).
Objawy starzenia na uszach
Uszy powiększają się, obecne są włosy w przewodzie słuchowym, skóra w okolicy przedusznej jakby „zapada się” i pojawiają się zmarszczki pionowe. Uszy są częstą lokalizacją zmian przednowotworowych/nowotworów skóry, szczególnie u mężczyzn (brak ochrony przed UV).
Zmarszczki pod oczami
W okolicy oczu widoczne jest opadnięcie brwi i jakby „zapadnięcie oczu”. U niektórych mężczyzn brwi stają się bardziej gęste i określane są jako „krzaczaste”. W okolicy zewnętrznego kącika oka pojawiają się/pogłębiają się zmarszczki zwane „kurzymi łapkami”. W miarę upływu czasu stają się one coraz bardziej widoczne. U części osób dużym problemem jest nadmiar skóry na powiekach górnych, niekiedy utrudniający widzenie. Charakterystyczne są także zmarszczki na dolnej powiece, niekiedy zasinienie, obrzęki poniżej powieki dolnej lub wręcz przeciwnie zagłębienia. Nagromadzenie substancji tłuszczowych poniżej powieki dolnej to tzw. „worki tłuszczowe”.
Zmiany na nosie i policzkach
Na grzbiecie nosa mogą występować zmarszczki królicze oraz dodatkowe włosy, widoczne także w przewodach nosowych. Zapadnięcie policzków, lipodystrofia, redukcja masy kostnej prowadzi do zmiany konturu twarzy. Policzki tracą sprężystość, opadają w dół, zmieniając owal twarzy z wytworzeniem charakterystycznych luźniejszych fałdów skóry zwanych „chomikami”. Stopniowo zarysowują się zagłębienia nosowo-wargowe, utrwalają się tworząc bruzdy nosowo-wargowe.
Usta i okolica
U osób starszych obserwuje się zmniejszenie czerwieni wargowej, wiotkość i pofałdowanie górnej wargi. Kąciki ust opadają, pojawiają się zmarszczki smutku oraz pionowe zmarszczki wokół ust, bardziej widoczne u osób nałogowo palących papierosy.
Objawy starzenia na brodzie, szyi i głowie
Broda bardziej uwidacznia się, jest jakby nieco przesunięta do przodu, wytwarza się tzw. podwójny podbródek. Skóra szyi jest wiotka, pojawiają się zmarszczki poprzeczne. Włosy są najczęściej siwe, przerzedzone, niekiedy z prześwitującą skórą lub z łysieniem.
Profilaktyka przeciwstarzeniowa
Starzenie się organizmu i skóry jest nieuniknione. Poprzez odpowiedni styl życia, unikanie szkodliwych czynników i prawidłową pielęgnację możemy jednak na dłużej utrzymać skórę w dobrej kondycji.
Istotne znaczenie odgrywa:
ochrona przed UV,
pielęgnacja skóry – nawilżenie, stymulacja do odnowy i regeneracji, poprawa gęstości skóry, redukcja zmarszczek, wyrównanie kolorytu cery,
Teleangiektazje to miejscowe, widoczne cały czas na skórze twarzy cienkie, czerwone niteczki, zlokalizowane najczęściej w okolicy skrzydełek nosa i na policzkach. Jeśli widzisz je u siebie to znak, że Twoja skóra potrzebuje szczególnej opieki. W pielęgnacji warto sięgnąć wówczas po kosmetyki polecane dla cer naczynkowych.
Cera naczynkowa i teleangiektazje
Chyba każdemu z nas zdarzyło się doświadczyć „rumieńców” na policzkach pod wpływem szybkiej zmiany temperatury otoczenia np. zimą, kiedy wchodzimy nagle do rozgrzanego pomieszczenia, a wcześniej przebywaliśmy na zewnątrz w niskich temperaturach. To całkowicie naturalna reakcja i jeśli zaczerwienienie szybko ustępuje i nie towarzyszą mu inne objawy (pieczenie, kłucie) nie powinna nas niepokoić.
Może jednak zdarzyć się tak, że miejscowe zaczerwienienia nie ustępują, a dodatkowo na skórze zaczynają być widoczne pojedyncze naczynia splotu podbrodawkowego, które nazywamy teleangiektazjami. Taki stan wskazuje na cerę naczyniową, która jest wyjątkowo wrażliwa i delikatna. Dlatego potrzebuje wzmocnienia i ochrony.
Co nasila zaczerwienienia?
Jeśli obserwujesz na swojej skórze wymienione objawy przede wszystkim ogranicz wpływ czynników, które negatywnie oddziałują na skórne naczynia krwionośne. Szczególnie niebezpieczne są:
promieniowanie UV,
bardzo wysokie i niskie temperatury oraz wahania między nimi,
wiatr, duża wilgotność powietrza,
nadmierny wysiłek fizyczny,
silne emocje i stres,
ostre i gorące posiłki, napoje,
używki (alkohol, papierosy, nadmiar kawy i herbaty),
niektóre leki rozszerzające naczynia np. glikokortykosteroidy.
Profilaktyka to jednak nie wszystko. Ważna jest również systematyczna odpowiednio dobrana pielęgnacja skóry.
Kosmetyki dla cer naczyniowych
Filarem prawidłowej opieki nad cerą naczyniową jest unikanie czynników nasilających zmiany. Równie ważne jest także wzmacnianie samej skóry i jej funkcji barierowych. W pielęgnacji cery naczyniowej powinny znaleźć się preparaty ze składnikami takimi jak: estry cholesterolu, ceramidy, które naturalnie występują w spoiwie lipidowym naskórka i wpierają jego właściwości ochronne. Warto regularnie stosować również kosmetyki ze składnikami redukującymi widoczność zaczerwień, takimi jak: wyciąg z kasztanowca, cyprysu, witamina K i PP.
Czy cerę naczyniową można złuszczać? Tak, należy wybrać jednak do tego odpowiedni preparat, gdyż wiele peelingów może okazać się nieodpowiednich. Może to być np. kosmetyk zawierający w składzie kwas laktobionowy i glukonolakton. To kwasy o dużej cząsteczce, które nie tylko delikatnie złuszczają martwe komórki naskórka i pobudzają procesy regeneracji, ale również posiadają właściwości zmniejszające zaczerwienienia.
Prawidłowa pielęgnacja cery naczyniowej jest bardzo ważna, aby zapobiec pogłębianiu zmian i możliwemu rozwoju w kolejnym stadium objawów trądziku różowatego. Jeśli masz pytania odnośnie pielęgnacji swojej cery to zapraszamy do kontaktu: [email protected]. Nasza kosmetolog przygotuje dla Ciebie pełny plan pielęgnacyjny.
Walentynki to czas miłości okazywanej na różne sposoby. Wszędzie krążą miłosne wyznania, zewsząd otacza nas czerwień serc i róż, a duch amora wiruje w powietrzu. Dlatego dzisiaj będzie o kosmetykach w walentynkowym klimacie, o pielęgnacyjnych miłościach i fascynacjach.
Nowe zauroczenia
Listę moich urodowych zauroczeń otwierają nowości.
Krem intensywnie odmładzający na noc z retinoidami. I to jakimi! Zastosowany w recepturze retinoid nowej gereracji (HPR), który jako jedyny spośród retinoidów stosowanych w kosmetyce wiąże się bezpośrednio z receptorami komórek skóry. Razem z retinolem i witaminą C działa cuda. Widocznie wygładza skórę, poprawia jej gęstość i jędrność, wyraźnie redukuje widoczność zmarszczek. Odejmuje jej kilka lat, a to lubimy. Miłość od pierwszego zastosowania i must have wieczornej pielęgnacji.
Intensywną niebieskością kusi bardzo inna odmładzająca nowość – Ampułka silnie przeciwzmarszczkowa z peptydem miedziowym. Peptydy mocno rywalizują z retinoidami w walce o młodą o skórę. A skład ampułki wiele obiecuje. Pełen drogocennych składników eliksir poprawia owal twarzy, liftinguje, ujędrnia, wygładza skórę. Zapewne niebawem ulegnę urokowi niebieskich peptydów i ich odmładzającym obietnicom.
Kolejne novum to Nawilżający krem pod oczy z witaminą Cnowej generacji. Mała tubka a wiele dobrego potrafi zdziałać dla skóry wokół oczu. Nawilża, rozjaśnia, niweluje widoczność zmarszczek, zwiększa elastyczność skóry. Poręczne opakowanie zmieści się w każdej torebce a krem można w ciągu dnia reaplikować, by zredukować zmęczony wygląd. Polubiłam od razu i wierzę, że na długo ze mną zostanie.
Do torebki można też wrzucić Odżywczy mus o puszystej konsystencji i apetycznym owocowym aromacie papai. To właśnie ekstrakt tego owocu delikatnie złuszcza nadmierną warstwę rogową naskórka, pobudza odnowę komórkową skóry, poprawia koloryt i przywraca bardziej promienny wygląd. Do tego fitoceramidy działają odżywczo i nawilżająco, a naprawczy owies koloidalny kojąco oraz lekko natłuszczająco. Delikatny musik a efekty solidne. Trudno oprzeć się jego czarowi.
Stara miłość
Oprócz kuszących nowości pozostaję też wierna starszym miłościom.
Intensywna kuracja młodości. Delikatny, otulający urzekającym aromatem krem o silnym działaniu nawilżającym i regenerującym. Za sprawą wyciągu z owocu długowieczności luo han guo i heksapeptydu biomimetycznego, wyraźnie poprawia gęstość, elastyczność i jędrność skóry. Spłyca zarówno płytkie, jak i głębokie zmarszczki na twarzy, szyi i dekolcie. Przywraca blask i promienny wygląd. Zapach, kolor, konsystencja czynią codzienną aplikację absolutną przyjemnością, poprawiają nastrój i wspaniale odprężają. I jak tu je nie kochać?
Moje serce już dawno skradł również Migdałowy krem do stóp, który dzięki zawartości złuszczającego kwasu migdałowego (5%), nawilżającego mocznika (14%) i regenerującego oleju migdałowego (5%) zmiękcza skórę, delikatnie złuszcza, wygładza, nawilża, nie pozostawiając tłustego filmu. Doskonale się wchłania i pięknie pachnie! Cudowny, ulubiony odkąd powstał.
Do grona moich kosmetycznych sympatii od zawsze należą toniki i mgiełki tonizujące. To preparaty, które nie tylko przywracają skórze odpowiednie pH po etapie demakijażu ale także odświeżają cerę, chronią nawilżenie, redukują podrażnienia, poprawiają elastyczność naskórka. Bez nich nie wyobrażam sobie codziennej rutyny pielęgnacyjnej.
Miłość patrzy przez różowe okulary, nie widzi wad. Ale wymienione wyżej kosmetyki wydają się wad nie mieć. I nawet bez miłosnego zauroczenia są godne polecenia.
W okresie zimy, kiedy na skórę oddziałuje wiele szkodliwych czynników zewnętrznych, dotychczasowa pielęgnacja może okazać się niewystarczająca. Jeśli mimo regularnego stosowania odpowiednio dobranego kremu skóra staje się przesuszona, szorstka, poszarzała, a zaczerwienienia i zmarszczki są na niej jakby bardziej widoczne to znak, że należy zadziałać intensywniej. Warto wówczas sięgnąć po skoncentrowane kosmetyki, takie jak maseczka na twarz.
Co szkodzi skórze zimą?
Czynników, które mogą wpływać negatywnie na kondycję skóry w okresie zimy jest wiele. Niskie temperatury i wiatr, oddziałując na lipidy, zaburzają funkcje barierowe naskórka, co może skutkować zwiększonym ryzykiem podrażnień. Suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach nasila transepidermalną utratę wody i utrudnia utrzymanie prawidłowego nawilżenia. Częste, nagłe zmiany temperatury, z niskich na zewnątrz na znacznie wyższe wewnątrz pomieszczeń, wpływają negatywnie na naczynia splotu podbrodawkowego i mogą skutkować ich poszerzeniem. Poprzez odpowiednią pielęgnację możemy jednak wspomóc skórę i zmniejszyć konsekwencje oddziaływania niekorzystnych czynników zewnętrznych.
Maseczka na twarz – jaką wybrać?
Maseczka na twarz to kosmetyk, który zawiera zwykle dużo wyższe niż w kremie stężenia składników aktywnych. Dzięki temu intensywnie pielęgnuje skórę i błyskawicznie poprawia jej kondycję. W okresie zimy sprawdzą się szczególnie maseczki wzmacniające funkcje barierowe naskórka, nawilżające, redukujące zaczerwienienia skóry, kojące i przywracające cerze promienny wygląd.
Nawilżenie i regeneracja naskórka
W celu redukcji przesuszenia i szorstkości naskórka sprawdzi się idealnie maseczka na twarz bogata w nawilżające humektanty (np. kwas hialuronowy, ektoina) i odżywczo-ochronne emolienty (np. olej kokosowy, masło shea). Pierwsze wiążą cząsteczki wody i pomagają na dłużej zatrzymać je w naskórku. Drugie, poprzez wytworzenie ochronnej powłoki ograniczają nadmierną transepidermalną utratę wody. Maseczka na twarz powinna także regenerować uszkodzoną barierę naskórkową. Dlatego dobrze, aby zawierała w składzie składniki takie jak ceramidy czy estry cholesterolu.
Zmniejszenie widoczności naczynek i zaczerwienienia skóry
Naczynka powierzchniowego splotu podbrodawkowego w okresie zimy nie mają łatwo. Nagłe zmiany temperatury sprawiają, że na zmianę kurczą się i rozkurczają, a to może skutkować występowaniem zaczerwienienia skóry. W okresie zimy dla cer naczyniowych polecamy szczególnie Kremową kurację na naczynka. To odżywczy, silnie regenerujący kosmetyk zawierający w składzie witaminę PP i K2, kojący galusan epigallokatechiny i estry cholesterolu. Dzięki tym składnikom maseczka wyraźnie redukuje zaczerwienienia i zmniejsza widoczność rozszerzonych naczyń krwionośnych. Wzmacnia barierę ochronną skóry i czyni ją bardziej odporną na wpływ szkodliwych czynników zewnętrznych.
Rozświetlenie cery
Aby dodać cerze blasku, zredukować jej szary zmęczony wygląd w okresie zimy warto regularnie wykonywać peeling. O tym jaki peeling najlepiej wybrać piszemy w tym artykule. Poza peelingiem warto sięgnąć także po silnie skoncentrowane preparaty z witaminą C, takie jak maseczka na twarz czy koncentrat z linii Boost Care. Zawarta w nich innowacyjna, stabilna i łatwo biodostępna forma witaminy C – tetraizopalmitynian askorbylu, błyskawicznie przywraca cerze promienny wygląd i wyrównuje jej koloryt. Koncentrat przeznaczony jest do codziennego stosowania. Po maseczkę wystarczy sięgnąć 1-2 razy w tygodniu, by pozbyć się szarego zmęczonego wyglądu.
Zima to czas kiedy skóra potrzebuje dodatkowego wsparcia i ochrony. W tym okresie skoncentrowane kosmetyki, takie jak maseczki na twarz są szczególnie istotnym elementem pielęgnacji.