Reakcja skóry na działanie słońca jest różna w zależności od fototypu, który jest uwarunkowany genetycznie. Im jaśniejsza skóra, tym mniejsza naturalna ochrona przed promieniowaniem słonecznym i tym większe ryzyko oparzenia – może ono wystąpić już po pierwszej ekspozycji. Im ciemniejsza karnacja, tym łatwiej skóra ciemnieje pod wpływem słońca, a ryzyko oparzenia jest mniejsze. Wzrasta ono natomiast podczas pobytu nad wodą, na plaży, gdzie promieniowanie odbija się od piasku i tafli wody, oraz w górach, gdzie jego intensywność zwiększa się wraz z wysokością nad poziomem morza. Powtarzające się ekspozycje słoneczne przyspieszają także starzenie się skóry, czyli tzw. fotostarzenie. Widoczne stają się zmarszczki, przebarwienia, rośnie ryzyko zmian przednowotworowych i nowotworów skóry. Przebarwienia najczęściej obecne są na twarzy, policzkach, nosie, skroniach, dekolcie, ramionach, karku, grzbietowej powierzchni rąk i przedramion oraz na podudziach. Konieczne jest więc stosowanie preparatów ochronnych z wysokim wskaźnikiem SPF oraz ograniczanie ekspozycji skóry na słońce.
Promieniowanie UVB
Słońce emituje promieniowanie ultrafioletowe, światło widzialne oraz promieniowanie podczerwone. Promieniowanie UVB, które odgrywa główną rolę w powstawaniu oparzenia słonecznego działa najintensywniej między godziną 10.00 a 16.00, szczególnie latem, nad wodą i na plaży, gdzie odbija się od otoczenia. Także w górach słońce działa silniej, dlatego właśnie w tych warunkach skóra jest najbardziej narażona na powstanie rumienia. Rumień pojawiający się na skórze ostrzega nas, że ekspozycja na słońce jest zbyt intensywna, co szczególnie odczuwają osoby o jasnej karnacji.
Promieniowanie UVB częściowo zatrzymują chmury i szyby okienne. Odpowiada ono również za wytwarzanie melaniny i powstawanie opalenizny oraz syntezę witaminy D3.
Rumień posłoneczny
Zaróżowienie lub zaczerwienienie skóry może wystąpić u każdej osoby z jasną karnacją przebywającej na słońcu. Pieczenie skóry i uczucie nadmiernego ciepła podczas ekspozycji powinny być sygnałem do przerwania opalania.
Odczyn rumieniowy pojawia się zwykle kilka godzin po nasłonecznieniu, a jego największe nasilenie obserwuje się po kilkunastu godzinach. Najczęściej dotyczy skóry dekoltu, pleców, barków, twarzy, jednak może wystąpić w każdej lokalizacji. Rumień szybciej pojawia się u dzieci oraz u osób z jasną karnacją, rudymi/jasnymi włosami, niebieskimi oczami, skórą naczynkową. Należy również pamiętać o warunkach geograficznych wpływających na nasilenie promieniowania – w górach jego intensywność wzrasta wraz z wysokością nad poziomem morza, a nad wodą i na plaży dodatkowo działa promieniowanie odbite od tafli wody i piasku.
Rumień często pojawia się już po pierwszej ekspozycji na słońce po zimowej przerwie. Skóra opalona stanowi pewną ochronę i lepiej znosi kolejne nasłonecznienie. Niekiedy nawet słońce przebijające się przez chmury może spowodować rumień. Im jaśniejsza skóra, tym większe prawdopodobieństwo jego wystąpienia. Widoczne zaczerwienienie jest związane z rozszerzeniem naczyń krwionośnych. Skóra staje się tkliwa, piecze i swędzi. Zmiany powoli ustępują, obserwuje się złuszczanie, mogą pojawić się przebarwienia. W tym okresie wskazane jest stosowanie preparatów natłuszczających/łagodzących i unikanie słońca.
Oparzenie słoneczne
Zbyt intensywna ekspozycja skóry na słońce i brak odpowiedniej ochrony przed promieniowaniem UV mogą prowadzić do oparzenia słonecznego. Szczególnie narażone są osoby o jasnej karnacji. Do oparzeń częściej dochodzi wtedy, gdy promieniowanie odbija się od wody i piasku. Skóra eksponowana na słońce staje się zaczerwieniona, obrzęknięta, bolesna i piekąca, a niekiedy pojawiają się także pęcherze. Mogą temu towarzyszyć złe samopoczucie, gorączka, nudności oraz bóle głowy. W zależności od rozległości i nasilenia oparzenia dolegliwości mogą być mniej lub bardziej wyraźne, a czasami konieczna jest konsultacja lekarska.
Oparzenie słoneczne jest dla skóry silnym stresem i zwiększa ryzyko rozwoju czerniaka. Rumień i pęcherze mogą pojawić się także u osób przyjmujących niektóre leki lub mających kontakt z roślinami fototoksycznymi, zwiększającymi wrażliwość skóry na działanie promieniowania słonecznego.
Ciemniejsza karnacja lepiej chroni przed promieniowaniem słonecznym, dlatego rumień i oparzenie występują rzadziej. Osoby z ciemniejszą skórą szybciej się opalają, co jednocześnie daje częściową ochronę przed kolejną ekspozycją.
Oparzenia słoneczne w dzieciństwie, młodym wieku zwiększają ryzyko zachorowania na czerniaka. Powtarzające się ekspozycje słoneczne przyspieszają starzenie się skóry, czyli tzw. fotostarzenie, widoczne są zmarszczki, przebarwienia, wzrasta ryzyko zmian przednowotworowych i nowotworów skóry.
Jak uniknąć rumienia i oparzenia słonecznego?
Oto najważniejsze wskazówki:
- sprawdzaj prognozę pogody, indeks UV oraz warunki geograficzne, takie jak góry, woda i piasek,
- określ swój fototyp – jasna karnacja oznacza większe ryzyko oparzenia skóry,
- jeśli masz jasną karnację ogranicz pierwszą ekspozycję na słońce do kilkunastu minut,
- obserwuj skórę, możesz stopniowo zwiększać czas przebywania na słońcu, unikaj pojawienia się rumienia,
- dobieraj preparaty o szerokim spektrum ochrony przed promieniowaniem UVA i UVB,
- wybieraj filtr mineralny lub chemiczny o SPF 30-50, nakładaj go około 30 minut przed wyjściem na słońce i ponawiaj aplikację co około 2 godziny,
- zużyj krem z filtrem w ciągu jednego sezonu,
- unikaj ekspozycji na słońce między godziną 10.00 a 16.00, a w południe szukaj cienia,
- chroń skórę również odpowiednim ubraniem,
- noś czapkę z daszkiem, a najlepiej kapelusz z szerokim rondem, który osłoni twarz i szyję,
- chroń oczy okularami z filtrem UV,
- na aktywność na świeżym powietrzu wybieraj godziny poranne lub popołudniowe,
- unikaj kontaktu z roślinami fototoksycznymi,
- nie wystawiaj skóry na słońce, jeśli przyjmujesz leki zwiększające wrażliwość na promieniowanie słoneczne,
- pamiętaj o odpowiednim nawodnieniu organizmu.
*Zdjęcie w artykule objęte jest prawami autorskimi. Kopiowanie, rozpowszechnianie i wykorzystywanie bez zgody autora jest zabronione.





0 komentarzy