Dobroczynne działanie probiotyków stosowanych doustnie nie jest nam obce. Wielokrotnie obserwujemy reklamy mlecznych produktów z ich zawartością, w trakcie których wymieniane są całe litanie ich wspaniałych właściwości. Pamiętamy też dobrze, że podczas choroby i zalecanej antybiotykoterapii lekarz zawsze przepisuje preparaty osłonowe z probiotykami. Poszukiwanie nowych rozwiązań skłoniło również współczesną kosmetologię do zainteresowania się tym tematem. Okazało się bowiem, że są one również pomocne w odpowiedniej pielęgnacji skóry.
Probiotyk czy prebiotyk
Słowo probiotyk pochodzi od dwóch greckich określeń: pro i bios i oznacza „dla życia”. Według definicji dotyczy wyselekcjonowanych kultur bakterii, których zadaniem jest dobroczynne działanie i wpływ na odbudowę fizjologicznej mikroflory. W ostatnim czasie coraz bardziej popularne są również określenia: prebiotyk i symbiotyk. Prebiotyk w odróżnieniu od probiotyku nie zawiera mikroorganizmów, a jedynie substancje przyspieszające wzrost prawidłowych drobnoustrojów. Symbiotyk jest natomiast mieszaniną pro- i prebiotyków i z punktu widzenia technologii kosmetycznej jest to najbardziej korzystne połączenie. Wiedza ta pozwoliła nam wprowadzić do oferty kosmetyki EcoSkin Care, które przeznaczone są dla nawet najbardziej wrażliwej cery.
Bakterie nie muszą być złe
Skóra jest największym organem ludzkiego organizmu i od jej stanu zależy często zdrowie i dobre samopoczucie. Na jej powierzchni obecna jest tzw. stała mikroflora, którą stanowią bakterie nie przynoszące jej szkody a jednocześnie zajmujące miejsce do namnażania drobnoustrojów chorobotwórczych. Pod wpływem różnych czynników np. zbyt agresywny demakijaż, inwazyjne zabiegi kosmetyczne czy w przebiegu niektórych chorób np. atopowe zapalenie skóry (AZS) dochodzi ich destrukcji i wyjałowienia skóry. W ten sposób staje się ona bezbronna co może prowadzić do namnażania chorobotwórczych bakterii i grzybów. Zjawisko to również leży u podłoża wielu reakcji alergicznych i trądziku. Szkodliwe drobnoustroje mnożą się zdecydowanie szybciej niż te prawidłowe, prowadząc do zachwiania homeostazy skóry i ograniczenia jej potencjału regeneracyjnego. Kosmetyki z symbiotykiem stanowią doskonałe uzupełnienie zabiegów wykonywanych w gabinecie kosmetycznym a także są idealną pielęgnacją domową dla osób ze skórą nadwrażliwą, atopową, skłonną do alergii i podrażnień, poddaną intensywnym zabiegom złuszczania, w trakcie terapii dermatologicznych oraz ze skłonnością do powstawania zmian trądzikowych.
Ilona Kiraga – kosmetolog, technik farmacji, wieloletni praktyk, autorka licznych publikacji w prasie branżowej.
Zjawisko starzenia się jest naturalnym i nieodwracalnym procesem degradacji komórek, które od zawsze budziło duże zainteresowanie człowieka.
Liczne badania naukowe i próby poświęcone temu zagadnieniu pozwoliły rozpoznać wiele teorii tego procesu. W odniesieniu do starzenia się skóry, najbardziej popularne są definicje, mówiące o powiązaniu procesów wewnątrzpochodnych (uwarunkowania genetyczne) i zewnątrzpochodnych (czynniki środowiskowe). Określenie zjawisk przyczyniających się do procesu starzenia umożliwiło intensywny rozwój medycyny i kosmetologii anti-aging. Profilaktyczne działanie przeciwstarzeniowe, które oferuje współczesna kosmetyka jest wielokierunkowe i dotyczy: ograniczenia niekorzystnego wpływu czynników środowiskowych (promieniowanie UV, toksyny), wzmocnienia naturalnej bariery immunologicznej skóry, redukcji powstawania reaktywnych form tlenu oraz obniżenia poziomu stresu w codziennym życiu (regulowanie zaburzeń hormonalnych). Niezależnie od odziedziczonych genów, odpowiedni tryb życia w połączeniu z indywidualnie dobraną pielęgnacją daje możliwość spowolnienia procesu starzenia dostrzegalne nie tylko pod mikroskopem, ale również gołym okiem.
Regeneracja jak „u niemowlaka”
Z upływem lat potencjał regeneracyjny skóry ulega wyhamowaniu. Jest to prawdopodobnie następstwo wykorzystania charakterystycznej dla danej komórki liczby podziałów. Na skutek tego procesu skóra traci jędrność i elastyczność, gruczoły łojowe produkują mniejszą ilość sebum, pojawiają się ubytki struktur komórkowych, powstają zmarszczki, przebarwienia i nierównomierny koloryt. Istnieją jednak zabiegi coraz bardziej popularne w gabinetach kosmetycznych, które znacznie ograniczają te zjawiska. Jednym z nich jest eksfoliacja chemiczna, której głównym zadaniem jest usunięcie zrogowaciałego naskórka. Stare, zniszczone, martwe komórki ulegają złuszczeniu dając sygnał komórkom warstwy podstawnej naskórka do intensywnych podziałów. Cykl naskórkowy ulega skróceniu do fizjologicznych 28 dni i rozpoczyna się etap intensywnej regeneracji. Również w obrębie skóry właściwej dochodzi do zmian. Na skutek kontrolowanego, miejscowego „poparzenia” skóry fibroblasty rozpoczynają syntezę kolagenu, białka pełniącego kluczową rolę w utrzymaniu jej odpowiedniej gęstości. Wyniki badań klinicznych wykazują, że najlepsze efekty można uzyskać przy zastosowaniu jednocześnie mieszaniny kilku różnych kwasów.
ROS-STOP
Interesującą teorią dotyczącą starzenia się skóry jest wpływ wolnych rodników (ROS) na struktury komórkowe i ich uszkadzanie. Reaktywne formy tlenu to niestabilne cząsteczki, które oddziałują na składniki komórki zmieniając ich strukturę chemiczną. Jest to niekorzystny proces, który w przypadku prawidłowej pracy układu odpornościowego prowadzi do zniszczenia nieodpowiednio działającej komórki. Jednak jeśli układ immunologiczny zawiedzie zmutowana komórka zaczyna się dzielić bez kontroli, przekazując uszkodzenia komórkom potomnym. Jest to szlak prowadzący do transformacji nowotworowej i może kończyć się powstawaniem raka skóry. Zadaniem nowoczesnych zabiegów anti-aging jest zatem ograniczenie wpływu na skórę czynników powodujących powstawanie wolnych rodników (zanieczyszczenia, UV, toksyny, stres), niwelowanie reaktywnych form tlenu i ich oddziaływania na komórki oraz wzmocnienie systemu samoobrony skóry. Najbardziej popularne substancje aktywne działające w wymieniony sposób i coraz powszechniej wykorzystywane w preparatach kosmetycznych to: glutation, witaminy C i E, magnez, selen, cynk, flawonoidy, β-karoteny i β-glukan. Niezwykle istotną częścią tych zabiegów jest odpowiedni masaż, który nie tylko niweluje stres i napięcie nerwowe, ale również pobudza przenikanie substancji czynnych. Należy również pamiętać, że zabiegi przeciwzmarszczkowe dotyczą nie tylko twarzy, ale również szyi, dekoltu i ciała. Brak pielęgnacji tych okolic czyni skórę bardziej podatną na upływ czasu.
Proces starzenia się jest nieodłączną częścią ludzkiego życia. Jak dotąd nie istnieją metody, które mogłyby go zahamować. Jednak toczące się nieustannie badania naukowe w tej dziedzinie przynoszą obiecujące wyniki. Niedawno swoimi obserwacjami zaskoczyli naukowcy z Uniwersytetu w Kalifornii, którzy odwrócili proces starzenia. Badania trwały 5 lat i udowodniły, że odpowiednia dieta i regularne ćwiczenia mogą odmłodzić komórki. Podobne badania prowadzone są również w zakresie kosmetologii. Być może już niedługo pozwolą opracować zabieg kosmetyczny, który nie tylko usunie objawy starzenia, zahamuje ten proces ale również będzie mógł go cofnąć.
Autor: Ilona Kiraga – kosmetolog, technik farmacji, wieloletni praktyk, autorka licznych publikacji w prasie branżowej.