Zmarszczki – czy można się ich pozbyć?

2021-01-12 | Ilona Kiraga, Pielęgnacja i kosmetyki

Zmarszczki – czy można się ich pozbyć?

2021-01-12 | Ilona Kiraga, Pielęgnacja i kosmetyki

Każda z nas marzy o pięknej, młodej i nieskazitelnej cerze. Jednak po krem na zmarszczki często sięgamy dopiero wtedy, kiedy zaczynają one być już widoczne na skórze. Zwykle do zakupu skłaniają wówczas szumnie brzmiące marketingowe hasła typu: „cofnij czas o 10 lat” czy „zapomnij o zmarszczkach”. Czy jednak kosmetyki faktycznie to potrafią?

Od czego zależy starzenie?

Jedno ze starych przysłów brzmi: „jeśli chcesz wiedzieć jak w przyszłości będzie wyglądała twoja żona, to spójrz na jej matkę”. Obecna wiedza wskazuje jednak na to, że podpowiedz ta jest daleka od prawdy. Za to bowiem jak wyglądamy, aż w 70-80% odpowiada tzw. starzenie zewnątrzpochodne, czyli to związane z naszym stylem życia i czynnikami środowiskowymi. Od nas bowiem wiele zależy. Nieodpowiednia dieta, stres, używki, czy ekspozycja skóry na promieniowanie UV sprawią, że zmarszczki z pewnością pojawią się wcześniej. Potwierdzają to obserwacje skóry bliźniąt, którzy mimo zbliżonego genotypu mogą wyglądać znacznie inaczej w zależności od prowadzonego trybu życia.

Rodzaje zmarszczek

W zależności od przyczyny powstawania zmarszczki możemy podzielić na kilka rodzajów. Zmarszczki mimiczne to te, które zwykle pojawiają się na skórze jako pierwsze, zwłaszcza u osób o żywej mimice twarzy. Ich powstawanie jest związane z kurczeniem się mięśni twarzy odpowiadających za jej wyraz. Najczęściej zmarszczki mimiczne pojawiają się w okolicy oczu, ust, między brwiami i na czole.

Typowym rodzajem zmarszczek będącym następstwem starzenia i zmian jakie wtedy w skórze zachodzą, są zmarszczki grawitacyjne. Kiedy w skórze zaczyna spadać ilość kolagenu i elastyny, odpowiedzialnych za jej jędrność i elastyczność, staje się ona bardziej podatna na wpływ sił przyciągania ziemskiego i pojawiają się na niej właśnie zmarszczki grawitacyjne np. bruzdy nosowo-wargowe, linie smutku.

Zmarszczki strukturalne to te, które powstają na naszej skórze, na skutek intensywnego oddziaływania promieniowania UV. Pamiętajmy o tym, że zawsze wtedy, kiedy wystawiamy naszą skórę na słońce, rozpoczyna się w niej aktywacja niszczących enzymów, tzw. metaloproteinaz, które tną kolagen i zmniejszają tym samym sprężystość skóry. Zmarszczki takie najszybciej pojawiają się w okolicy dekoltu.

Peptydy w walce ze zmarszczkami

Kosmetologia nieustannie się rozwija i jej niewątpliwie jednym z największych osiągnięć w ostatnim czasie, jest wykorzystanie peptydów w walce ze zmarszczkami. Peptydy biomimetyczne, bo o nich mowa, to cząsteczki, które naśladują substancje naturalnie występujące w skórze i ich działanie. Mogą np. wpływać na „rozluźnienie” mięśni sterujących wyrazem twarzy i w ten sposób ograniczać powstawanie zmarszczek mimicznych (tzw. neuropeptydy). Inne natomiast, oddziałując na komórki docelowe, potrafią aktywować ich czynność. Są to tzw. peptydy sygnałowe, które np. stymulują produkcję kolagenu przez występujące w skórze właściwej fibroblasty.

Kosmetyki przeciw zmarszczkom są obecnie na naprawdę na wysokim poziomie. Stosowane w nich substancje potrafią znacznie poprawić wygląd skóry. Pamiętajmy jednak, że kiedy zmarszczki już pojawią się na naszej skórze, usunięcie ich w pełni jest bardzo trudne i często wymaga inwazyjnych metod. Dlatego bardzo ważne jest, aby przeciwdziałać zmarszczkom znacznie wcześniej. Zdrowy tryb życia i unikanie szkodliwych czynników zewnętrznych, z pewnością pozwoli na dłużej utrzymać skórę w dobrej kondycji. A krem przeciw zmarszczkom? Jak sama nazwa wskazuje, przede wszystkim ma zapobiegać ich powstawaniu. Dlatego nie bójmy się wprowadzić go do pielęgnacji jeszcze wtedy, kiedy zmarszczki na skórze nie są widoczne.

GOLD PHILOSOPHY

Moc peptydów i złota w walce ze zmarszczkami

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Ilona Kiraga

Ilona Kiraga

Kosmetolog, szkoleniowiec, wykładowca, autorka licznych publikacji w prasie branżowej

Z kosmetyką profesjonalną jestem związana od wielu lat. Ukończyłam Wydział Farmaceutyczny Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Świat kosmetyków fascynuje mnie praktycznie od zawsze. Lubię zgłębiać tajniki najnowszych surowców kosmetycznych i ciekawych receptur.

Prywatnie cały czas uczę się, jak skutecznie zarządzać czasem, będąc mamą Milenki, Wiktorii i Maksymiliana. W wolnych chwilach odpoczywam, dbając o aktywność fizyczną.